W MINI electric bez emisji przez Szwajcarię

Krótkie wycieczki zamiast dalekich podróży, pluskające jeziora zamiast odgłosu morskich fal – latem 2020 roku wakacje są inne niż zwykle. Nie musi to być wadą. Obecne ograniczenia w podróżowaniu pozwalają odkrywać nowe atrakcje w okolicy. Na przykład w Szwajcarii – kraju, który w „zwykłych” czasach przyciąga turystów z całego świata – jest ich naprawdę mnóstwo. Zwiedzanie pobliskich regionów ma również o wiele lepszy bilans ekologiczny niż podróże lotnicze. Jeszcze korzystniej wypada ona w nowym MINI Cooper SE (zużycie paliwa w cyklu mieszanym: 0,0 l/100 km; zużycie energii w cyklu mieszanym: 16,8–14,8 kWh/100 km; emisja CO2 w cyklu mieszanym: 0 g/km). To sprawia, że prawie bezgłośne zwiedzanie szwajcarskiego krajobrazu górskiego i jezior bez lokalnych emisji staje się urlopowym trendem roku.

W Szwajcarii nawet mieszkańcy metropolii nie muszą pokonywać dużych odległości, aby znaleźć spokój i relaks w otoczeniu imponującej przyrody. Wycieczki pomiędzy dolinami i wysokimi górami można więc bezproblemowo odbywać w MINI Cooper SE, którego zasięg z całkowicie naładowanym akumulatorem wynosi w zależności od stylu jazdy od 235 do 270 km. Idealnym punktem startowym jest położone niedaleko granicy z Niemcami Schaffhausen. Na zabytkowej bramie Schwabentor płaskorzeźba z napisem „Lappi tue d’Augen uf” („Głupcze, otwórz oczy”) upomina o ostrożności w ruchu drogowym.

MINI Cooper SE zwraca uwagę pieszych i rowerzystów w znacznie bardziej przyjazny sposób. Sztuczne brzmienie napędu, zaprojektowane specjalnie dla MINI i emitowane przez zewnętrzne głośniki, przy niskich prędkościach zapowiada zbliżanie się tego niemal bezgłośnego pojazdu elektrycznego.

Sąsiednie miasto Neuhausen położone jest nad słynnymi wodospadami Renu. Odwiedzający są przewożeni płytkimi łodziami blisko ryczących mas wody, gdzie mogą poczuć siłę prądu. MINI Electric wykorzystuje swoją energię kinetyczną do odzyskiwania energii elektrycznej w fazach hamowania i hamowania silnikiem. Odzysk ten można ustawić dwustopniowo za pomocą przełącznika. W trybie większej mocy można prowadzić samochód w ruchu miejskim prawie bez użycia pedału hamulca. Efekt hamowania można również wykorzystywać podczas zjazdów, aby jednocześnie zwiększyć rezerwy akumulatora.

Ograniczona rekuperacja zapewnia z kolei większy komfort na około 50‑kilometrowej trasie do Zurychu, a także na kolejnych odcinkach w drodze w góry Szwajcarii. Ci, którzy opuszczą największe miasto Szwajcarii przez most Europabrücke w kierunku południowym, wkrótce będą mogli podziwiać panoramę Jeziora Zuryskiego. Podczas relaksującej jazdy w trybie GREEN, który uruchamia charakterystykę pedału przyspieszenia nastawioną na wydajność, szybko zapomina się o korkach i światłach.

Natomiast podczas przejazdu przez park dzikiej przyrody Sihlwald warto przełączyć MINI Driving Mode w tryb SPORT. Za pomocą przełącznika ustawiane są bardziej bezpośrednie charakterystyki układu kierowniczego i pedału przyspieszenia. Zwinne właściwości jezdne MINI Cooper SE są szczególnie przydatne na krętej drodze wzdłuż rzeki Sihl. Oprócz silnika elektrycznego o mocy 135 kW (184 KM), napędu na przednie koła i specyficznego dla danego modelu układu jezdnego z ograniczeniem poślizgu kół w pobliżu aktuatora, również położenie akumulatora wysokonapięciowego przyczynia się do typowej dla marki frajdy z jazdy. Akumulator w kształcie litery T umieszczony jest głęboko w tunelu środkowym i w podwoziu. Obniża to środek ciężkości pierwszego MINI z napędem czysto elektrycznym. Dodatkowym efektem tej lokalizacji jest to, że pojemność bagażnika wynosząca od 211 do 731 litrów jest dokładnie taka sama jak w modelach 3-drzwiowego MINI z konwencjonalnym napędem.

Okazją do pierwszego postoju są drogi nad jeziorem Zug, z których roztacza się niezakłócony widok na wodę zarówno od strony wschodniej, jak i południowej. A już po krótkim sprincie w kierunku południowo-zachodnim czeka Jezioro Czterech Kantonów, a panoramę zaczynają dominować wzniesienia Prealp. W drodze do Lucerny MINI Cooper SE mija Muzeum Transportu Szwajcarii, które samo w sobie warte jest jednodniowej wycieczki. Na kilku różnych ekscytujących wystawach skierowanych zarówno do młodych, jak i starszych zwiedzających prezentowane są tam samoloty, pociągi, statki i samochody z różnych epok. Czy wśród tych kamieni milowych w historii mobilności znajdzie się miejsce zarezerwowane dla MINI Cooper SE? Jest to przecież pierwszy pojazd elektryczny premium w segmencie małych samochodów.

Największą atrakcją Lucerny jest most Kapellbrücke na zachodnim brzegu jeziora. Jest to symbol miasta, który uważany jest za najstarszy kryty most drewniany w Europie. Od tego miejsca dalsza trasa zna tylko dwa kierunki: na południe i pod górę. W zależności od budżetu czasowego i nastroju w dużej części następnego etapu kierowca ma wybór, czy skorzystać z autostrady, czy z drogi krajowej, aby minąć najpierw Jezioro Sarneńskie, a nieco później jezioro Lungernersee.

Kto teraz rzuci okiem na wskaźnik temperatury zewnętrznej, wkrótce zorientuje się, dlaczego letni pobyt w górach jest tak relaksujący: panuje tam umiarkowany klimat. Po każdych 100 metrach wysokości, które, w gorę, pokonuje MINI Cooper SE, temperatura spada średnio o 0,5 stopnia. Wciąż jednak nie ma powodu, aby wyłączać klimatyzację automatyczną, tym bardziej, że działa ona niezwykle wydajnie dzięki standardowej pompie ciepła, a jej praca wymaga bardzo małej ilości energii z akumulatora wysokonapięciowego. W drodze do Interlaken lśniące turkusowo wody jeziora Brienz zachęcają do pływania w jednym z czterech kąpielisk. Po takim odświeżeniu końcowy sprint przez Interlaken pod górę aż do Grindelwaldu jest czystą przyjemnością.

Grindelwald, miejscowość turystyczna o bogatej tradycji położona u stóp północnej ściany Eigeru, skąd pochodzi wielu odnoszących sukcesy narciarzy zjazdowych, jest idealnym punktem startowym wycieczek na szczyty, do grot i lodowców. Na przykład linia kolejowa Jungfraubahn już od stu lat prowadzi przez siedmiokilometrowy tunel do najwyższej stacji kolejowej w Europie położonej na wysokości 3454 m n.p.m. Na przełęczy Jungfraujoch zwiedzić można typową dla wysokich Alp magiczną krainę lodu, śniegu i skał. Zapierający dech w piersiach widok na północną ścianę Eigeru czeka na turystów zwiedzających Grindelwald First. Dla odważnych jest tu zjazd 800-metrową kolejką linową „First Flyer”. Również letni tor saneczkowy Pfingstegg prowadzi do doliny w szalonym tempie. Tym, którzy chcą na spokojnie odkrywać spektakularną przyrodę, polecamy wędrówkę przez wąwóz lodowcowy Rosenlaui.

W tym czasie MINI Electric może pobierać świeżą energię z domowego gniazdka, stacji Wallbox lub stacji szybkiego ładowania. Stan naładowania akumulatora wysokonapięciowego można łatwo sprawdzić zdalnie za pomocą aplikacji Remote w MINI Connected. Również planowany czas odjazdu można ustawić za pomocą smartfona, dzięki czemu standardowa klimatyzacja postojowa z funkcją timera w odpowiednim czasie zapewni przyjemną temperaturę we wnętrzu. Dzięki temu zarówno MINI Cooper SE, jak i kierowca i jego pasażerowie są dobrze przygotowani na powrót do Zurychu – lub na kolejny etap podróży przez najpiękniejsze regiony wakacyjne Szwajcarii bez lokalnych emisji.

inf MINI

 

Tags:

Facebook

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?