To już ponad 35 lat sagi Espace

Ponieważ model Espace V generacji opisywałem już dość dokładnie, a aktualny czas narodowej kwarantanny sprzyja wspomnieniom i wertowaniu własnych notatek, postanowiłem przypomnieć historię typoszeregu Espace i każdej generacji poświęcić kilka słów. Sądzę, że taka prezentacja najnowszego modelu na tle poprzedników będzie idealną formą w te dni wymuszonego siedzenia przed telewizorem i komputerem…

Francuski producent samochodów Matra opracowywał dużą kombi limuzynę typu Van w latach 1978-1982. Pojazd był pierwotnie przeznaczony dla marki Talbot jako następca rekreacyjnego modelu Talbot Matra Rancho (zarówno model Rancho -zaprojektowany w roku 1976 roku w biurze projektowym Matra- jak i opracowywany van, były projektem Antonisa Volanisa). Jednakże koncern PSA Peugeot Citroen, który był właścicielem marki Talbot nie widział możliwości sprzedaży nowatorskiego modelu. Zresztą dalsze istnienie marki Talbot także było niepewne, ze względu na kłopoty finansowe PSA. W efekcie koncern PSA sprzedał swe udziały w firmie Matra koncernowi Renault, a ten przejął koncepcję projektowanego modelu i zachował pierwotny projekt prawie bez zmian.

Model Renault Espace I, wprowadzony na rynek w lipcu 1984 roku, zapoczątkował epokę vanów na terenie Europy, oraz rewolucji technologicznych w świecie motoryzacji. Szkielet nadwozia Espace, składający się z podłogi (wykonanego z tłoczonych elementów stalowych), przedniej przegrody oraz ramy dachu i profili bocznych, był najpierw spawany punktowo, a następnie zanurzany -na osiem minut- w kąpieli z 350 tonami cynku. Dawało to cienką warstwę cynku o grubości 65 mikronów na stali, co w efekcie zwiększało wagę pojazdu o około 30 kg. Do tej konstrukcji nośnej były mocowane elementy karoserii wykonane z tworzywa sztucznego.

Espace był początkowo oferowany wyłącznie w wersji benzynowej (2,0 – 101 KM), a dopiero później z silnikami wysokoprężnymi (2,1 – 88KM). Mógł on przewieźć w wyjątkowo komfortowych warunkach do 7 osób i oferował nieskończoną ilość możliwych kombinacji zabudowy wnętrza kabiny dzięki odchylanym, składanym i wyjmowanym siedzeniom z wbudowanymi biodrowymi pasami bezpieczeństwa. Przednie obrotowe fotele dawały nawet możliwość przekształcenia wnętrza pojazdu w swoisty salon na kółkach. Przy okazji wprowadzonych w 1998 roku modyfikacji tego modelu, na rynek trafiła świetnie zapowiadająca się, wyposażona w napęd na cztery koła wersja Quadra. Także to był model innowacyjny, gdyż wał napędowy do napędzania tylnych kół został wykonany z materiału kompozytowego (75% włókna węglowego z 25% żywicy epoksydowej) i przy długości 1,6 metra ważył on tylko 800 gramów. Zbywalność tego typu samochodów była często kwestionowana na początku, ale później okazała się sukcesem komercyjnym. W sumie sprzedanych zostało blisko 191 674 egzemplarzy Espace I. (Wymiary Espace I – dł/szer/wys – 4250/1777/1660).

W lutym 1991 roku pojawiła się druga generacja Espace. Model powstał na platformie pierwszej generacji, ale był o 18 cm dłuższy, o znacznie złagodzonych kształtach nadwozia i jeszcze większych możliwościach aranżacji wnętrza dzięki składanym i przesuwnym fotelom 2. i 3. rzędu (prowadnice w tylnej części podłogi kabiny).

W roku 1994, z okazji 10-lecia współpracy z firmą Matra oraz zdobycia Mistrzostwa Świata Formuły 1, Renault stworzył zadziwiający pojazd demonstracyjny: Espace F1, napędzany silnikiem V10 RS5 o pojemności 3,5 litra i mocy 810 KM. Model Espace F1 przyspieszał do 100 km/h poniżej 3 sekund, do 200 km/h poniżej 7 sekund, a prędkość maksymalna wynosiła ponad 300 km/h.

Seryjnie w modelu Espace II także montowany był duży silnik. Był to 2,8 V6 150 KM, współpracujący – jak w każdym pojeździe wyższej klasy – z automatyczną skrzynią biegów. Oprócz tej jednostki oferta silnikowa obejmowała także benzynowe 2,0 103 KM, 2,2 107 KM i diesel 2,1 88 KM. Model z silnikami benzynowymi 2,2 i 3,5 był oferowany w wersji Quadra.

Do końca oferty rynkowej w 1997 roku na rynek trafiło blisko 320 000 modeli Espace II, a w 1996 roku został przekroczony pułap 500 000 wyprodukowanych od 1984 roku egzemplarzy Espace. Na rynku zaczęło pojawiać się w tym czasie coraz więcej bezpośrednich konkurentów tego modelu. (Wymiary Espace II – dł/szer/wys – 4429/1795/1750)

Trzecia generacja oferowana od listopada 1996 r. została opracowana i zmontowana w Matra i podobnie jak poprzednicy, miała plastikowy korpus na stalowej ramie ocynkowanej. Ta wersja Espace była zdecydowanie większa od poprzednika (Espace II miał rozstaw osi 2580 mm i długość 4429 mm, a Espace III odpowiednio: 2700 mm i 4517 m), ale podczas targów we Frankfurcie w roku 1997 zaprezentowano wersję Grand Espace, który miał rozstaw osi 2874 mm i długość 4787 mm. Wielkość, zdecydowanie nowoczesna stylistyka, wysoka jakość wykończenia oraz użytych do tego materiałów, nowe jednostki napędowe oraz dojrzałość koncepcji pojazdu wraz z deską rozdzielczą z centralnie umieszczonym cyfrowym wyświetlaczem pozwoliły zachować modelowi Espace status auta wyższej klasy. Dodatkowo model ten pozwolił ponownie „odskoczyć” konkurencji i zachować status najlepiej sprzedawanego Vana w Europie. Od roku 2000 model oferowany był także z silnikiem diesla 2,2 wyposażonym we wtrysk common rail.

Ciekawostką jest fakt, że jesienią 2001 wprowadzono Renault Avantime, czteromiejscowe coupe oparte na szkielecie nadwozia tego Espace. Jego produkcja została przerwana po 18 miesiącach z powodu bankructwa Matry wiosną 2003 r (wyprodukowanych Avantime – 8545, Matra w roku 2004 przejęta przez firmę Pininfarina)

W sumie wyprodukowanych zostało ponad 365 000 egzemplarzy Espace III. (Wymiary Espace III – dł/szer/wys – 4517/1810/1690, Grand długość – 4787mm)

Czwarta generacja Espace pojawiła się na rynku w listopadzie 2002 roku. W Espace IV, który od samego początku był dostępny także w wersji Grand Espace, praktycznie wszystko się zmieniło:

Ten model nie był już produkowany przez Matrę, ale przez Renault. Nie miał już szkieletu opartego na ramie przestrzennej jak w przypadku poprzednich modeli, ale klasyczny samonośny korpus z metalu, uzupełniony poszyciami wykonanymi z różnych materiałów (aluminiowe drzwi, i przednie błotniki z poliwęglanu, tylna klapa – materiały kompozytowe). Fotele tylne -dzięki pasom zintegrowanym z siedzeniami- stały się znacznie cięższe niż w poprzednich modelach.

Espace IV, dostępny był z -unikalnymi w tym segmencie- jednostkami benzynowymi i wysokoprężnymi V6. Wszystkie miejsca dwóch tylnych rzędów siedzeń zostały wyposażone we wbudowane, 3-punktowe pasy bezpieczeństwa z nawijaczami oraz w system płynnej regulacji ustawienia na prowadnicach. Jest to pierwszy pojazd w tej kategorii z oceną 5 gwiazdek w testach zderzeniowych Euro NCAP. Podobnie jak poprzednia generacja, również Espace IV odniósł wielki sukces handlowy na wszystkich rynkach, na których był dostępny, plasując się wysoko przed licznymi i zróżnicowanymi modelami konkurencji. Od pierwszego stycznia 2008 roku Espace objęty był tymi samymi warunkami gwarancji co wszystkie modele Renault wyższej klasy (36 miesięcy lub 150 000 km). (Wymiary Espace IV – dł/szer/wys – 4661/1860/1728, wersja Grand – dł 4861 mm)

Espace IV był produkowany był aż 12 lat, stając się jednym z najdłużej produkowanych modeli Renault.

W roku 2014 na drogi wyjechał Espace V

O ile czwarta generacja modelu była z wyglądu kanciastą szafą (czym niestety ustępowała stylowi Espace III), to testowany model musi wzbudzić zachwyt każdego oglądającego. Zresztą aby nie być gołosłownym ustawiliśmy obydwa pojazdy obok siebie i możecie Państwo sami ocenić ich stylizację.

SONY DSC

Co wyróżnia obecny model Espace? Z jednej strony w aktualnym modelu pozostała jednobryłowa karoseria, efektowna forma reflektorów, a nade wszystko wymiary samochodu jak w klasycznej wersji VAN. Z drugiej jednak strony stylizacja osłon na zderzakach nie jest wizytówką wersji VAN, ale wersji crossover. Ponadto patrząc z boku zauważymy ogromne koła, osłony progów i większy prześwit (jest on o 4 cm większy niż w wersji IV generacji), czyli znowu nawiązanie do crossovera.

W stosunku do wersji Espace IV pojazd jest dłuższy gdyż jego długość wynosi 4857 mm i rozstaw osi 2884 mm (wersja IV: długość 4661 mm/grand 4861mm, rozstaw osi 2803 mm). Jest także od poprzednika niższy (IV – 1728 mm, V -1677 mm). Wymiary te wraz ze stylizacją świateł i przedniej partii bardziej przywodzą mi na myśl Espace Formuła1 (wspomniany na początku materiału), niż klasycznego VANa, a dodatkowo prześwit i zarys boczny przypomina wersje crossover.

SONY DSC

Nie zmienia to jednak faktu, że obok tego modelu nie można przejść obojętnie. On po prostu jest ładny…

Wnętrze ESPACE – uniwersalizm, w końcu to XXI wiek

To co zachwyciło już w Espace I z roku 1984 to możliwość konfiguracji, poprzez wyjmowanie siedzeń i aranżację wnętrza zmieniającego model z osobowego do wersji przystosowanej do przewozu większych pakunków (pamiętajmy, że wewnątrz były poszycia tapicerskie jak w wersji osobowej, więc nie mogły być przewożone klasyczne ładunki, gdyż zniszczylibyśmy tapicerkę). W przypadku obecnego modelu także mamy uniwersalność zabudowy wnętrza, ale… minęło już 35 lat i jest to wnętrze nowej generacji.

Dla komfortowych foteli kierowcy i pasażera, przypominających opcję „biznes class” w samolocie, które są wentylowane i ogrzewane, posiadają regulację do 10 parametrów (w tym 8 regulowanych elektrycznie oraz możliwość dostosowania długości siedziska w zakresie 60 mm), zagłówki typu Relax itp, przygotowano też funkcję masażu z możliwością nastaw intensywności działania.

SONY DSC

Dla foteli drugiego i trzeciego rzędu (opcja za 4000 zł) przygotowano automatyczne składanie, pozwalające na uzyskanie płaskiej podłogi od progu bagażnika aż do przednich foteli. Złożenie to następuje automatycznie po naciśnięciu przycisków, umieszczonych w panelu sterowniczym z lewej strony bagażnika lub przez kierowcę na tablecie konsoli środkowej. W efekcie pojazd który przy przewozie 5 osób ma kufer 680 litrów (gdy fotele trzeciego rzędu są rozłożone – 247 litry), po złożeniu foteli ma przestrzeń bagażową ponad 2100 litrów.

Wnętrze ESPACE – komputer, w końcu to XXI wiek

Jednakże nawet najwspanialsza szafa pozostanie tylko szafą, jeżeli nie ma w niej nic ciekawego. Otwieramy zatem naszego Espace i… szok: przebudowano deskę rozdzielczą. Zamiast zegarów umieszczonych centralnie na środku deski pod szybą, mamy normalny zestaw wskaźników przed kierowcą.

Czyżby zatem zlikwidowano ideę „każdy na pokładzie Espace jest członkiem ekspedycji i każdy ma prawo znać parametry podróży?”.

SONY DSC

Po uruchomieniu silnika okazuje się jednak że nie. Wprawdzie wyświetlacz wskazujący obroty silnika i prędkość jest -jak w każdym samochodzie- przed oczami kierowcy (co zresztą jest bardziej ergonomiczne), ale cała „konsola dowodzenia” jest nadal na środku. Tyle tylko, że obecnie jest nią multimedialny tablet Renault R-Link 2 z dostępem do usług on-line i ekranem 8,7” umieszczonym pionowo. Poza klasycznymi funkcjami, takimi jak nawigacja, system audio i klimatyzacja, system R-Link 2 pozwala na obsługę systemów wspomagających prowadzenie. Uzupełnieniem ekranu dotykowego są przyciski skrótów, pokrętło na środkowej konsoli oraz dodatkowe przełączniki w kierownicy. Dzięki temu tabletowi możemy spersonalizować pojazd (wybór parametrów działania urządzeń, wybór kolorów podświetlenia itd), ale także umożliwić pasażerom współuczestnictwo w planowaniu podróży. Pisząc o uruchomieniu silnika warto zauważyć jeszcze jedną kwestię – przesuwanie fotela kierowcy. Po zgaszeniu silnika i otwarciu drzwi fotel odsuwa się od kierownicy, ułatwiając wyjście z samochodu, a po wejściu i swobodnego zajęcia miejsca, po naciśnięciu przycisku uruchomienia, fotel jedzie na ustawione wcześniej miejsce.

W Drogę…

Testowy model był najdroższą wersją wyposażeniową Initiale Paris (cena 181 000 zł) w którym zastosowano silnik wysokoprężny 2,0 współpracujący z automatyczną skrzynią sześciobiegową. Silnik ten osiągał moc maksymalną 200 KM i maksymalny moment obrotowy 400 Nm. Przyznam, że ta jednostka jest ideałem do tego dużego Vana. Do niedawna w Espace były dostępne tylko dwie jednostki wysokoprężne 130 KM i 160 KM i dopiero obecny model jest kwintesencją stylu.

Prędkość maks. 215 km/h i przyspieszenie 9,1 sek. to wartości w zupełnie wystarczające do swobodnej jazdy Vanem mającym 486 cm długości, 189 cm szerokości i ważącemu 1740 kg. Najważniejsze jednak, że podczas jazdy z prędkością 130 km/h, energiczne dodanie gazu powodowało przyrost prędkości jak w samochodzie osobowym.

Warto przy tym zauważyć, że pojazd miał możliwość zamiany nastaw, przez co mogliśmy dopasować reakcję samochodu do swoich preferencji. Służył do tego przycisk Multi-Sense, umieszczony na konsoli środkowej między fotelami. Oferowana przez Renault technologia Multi-Sense umożliwia spersonalizowanie doznań z jazdy dzięki 4 zaprogramowanym fabrycznie trybom jazdy: komfort, sport, neutral, eko oraz trybowi indywidualnemu perso, w którym kierowca może dowolnie dobrać ustawienia.

Dzięki systemowi Multi-Sense w mgnieniu oka Espace zmieniał charakter, pozwalając wybrać styl, w jakim chcesz prowadzić swój samochód – od najbardziej komfortowego po najbardziej sportowy. To tak jakby kierowca miał do dyspozycji kilka samochodów w jednym. Może błyskawicznie przejść od dynamicznych i szybkich reakcji do komfortowego tłumienia drgań. Do wybranego trybu jazdy dostosowują się również tonacja oświetlenia wnętrza (niebieska, czerwona, zielona, fioletowa lub w kolorze kości słoniowej), a także styl i rodzaj informacji wyświetlanych na desce rozdzielczej oraz dźwięk pracy silnika.

SONY DSC

Podstawowymi elementami systemu Multi-Sense są 4 koła skrętne 4Control i układ Electronic Damper Control, czyli elektrycznie regulowana siła tłumienia amortyzatorów. Podczas jazdy po mieście układ 4Control zapewnia, jak na tak duży pojazd, niewiarygodną zwrotność i precyzję prowadzenia. Stabilność na zakrętach i sprawność, z jaką omija przeszkody, plasują zaś model Renault w zupełnie innej klasie pod względem przyjemności i komfortu jazdy.

Pisząc o eksploatacji modelu muszę zauważyć dwa aspekty

Pierwszy to fantastyczne wspomaganie podczas manewrów na parkingu. Nie dość, że obraz z kamery wskazuje nam linie zarysu sylwetki przy cofaniu (co przy tak dużym gabarytowo pojeździe jest bardzo przydatne), to po naciśnięciu przycisku na konsoli środkowej, możemy liczyć na „pomoc przy parkowaniu i wyjeździe”. Wystarczy tylko wskazać kierunkowskazem stronę poszukiwań i określić zamierzenia (parkowanie równoległe, prostopadłe, skośne), aby po znalezieniu miejsca pojazd „samodzielnie obracając kierownicą” zaparkował.

SONY DSC

Drugim aspektem jest zaś „ECO DRIVING”. Po zalogowaniu w menu auto, wybieramy podkatalog ECO i widzimy wskazania o naszej jeździe odnośnie przewidywania trasy i efektywności używania pedału przyspieszenia, oraz ile kilometrów pokonaliśmy żeglując bez spalania paliwa. Jest to nie tylko doskonała wizytówka naszej eko-jazdy, ale też wskazanie zużycia paliwa i sugestia co robimy niefachowo. Jak widać na zdjęciu, trasę Warszawa-Kraków (302 km) i następnie 58 km podczas podjazdów do sklepów w Krakowie pokonałem ze średnią prędkością 70,9 km/h i ze zużyciem paliwa 7,0 l/100 km (wg katalogu WLTP średnie zużycie to 6,4 l/100km). Jazda niestety nie została uznana za ekonomiczną, gdyż na 100 procent możliwości, oceniono mą jazdę pozytywnie tylko w 61 procentach. Najgorzej oceniono w tym przypadku przyspieszenie, ale i tak podczas przejechanych 360 km, 62 km było „żeglowaniem” bez zużycia paliwa.

35 lat innowacji…

W ciągu tych 35 lat na rynku Renault Espace zmienił się kolosalnie. Od małego kanciastego modelu z niewielkim silnikiem, Espace doszedł do fantastycznej formy łączącej cechy crossovera i vana. Całkowicie zmieniło się też postrzeganie modelu i z wersji uniwersalno-rekreacyjnej pojazd stał się ekskluzywnym i prestiżowym modelem.

Nie zmieniło się tylko jedno: Renault Espace cały czas zaskakuje innowacyjnym wykorzystaniem wnętrza i technologiami, pochodzącymi z wersji Premium.

MOTOMI Magazyn Bogusław Korzeniowski

Tags:

Facebook

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?