Nowa Toyota Mirai będzie korzystała w Niemczech z dwa razy większej infrastruktury wodorowej

Wodorowa Toyota Mirai drugiej generacji zadebiutuje na japońskim, europejskim i amerykańskim rynku w 2020 roku. Do tego czasu niemiecki rząd, wspólnie z organizacją H2 Mobility Germany, której Toyota jest partnerem, zbuduje w Niemczech 100 nowych stacji wodorowych, zwiększając sieć punktów tankowania wodoru ponad dwukrotnie. Łącznie do 2021 roku u naszych zachodnich sąsiadów powstanie 130 stacji – każda o 3 razy większej przepustowości niż działające obecnie.

Niemiecki rząd stawia na technologie wodorowe w motoryzacji i rozpoczyna kolejny projekt rozbudowy infrastruktury tankowania tego paliwa. Ministerstwo Transportu i H2 Mobility Germany podpisały w tej sprawie list intencyjny podczas konferencji w Berlinie, poświęconej narodowej strategii wodorowej. Samochody na wodór to pojazdy elektryczne, które nie emitują CO2 ani żadnych spalin, a jedynie wodę.

Na pierwszym etapie, do połowy 2020 roku zostanie wybudowanych 100 stacji wodorowych w siedmiu regionach metropolitalnych oraz na łączących je trasach. Następnie do końca 2021 roku powstanie kolejne 30 stacji. Nowe obiekty będą większe niż budowane dotychczas i każdy z nich będzie mógł obsługiwać trzy razy więcej pojazdów dziennie. Rozbudowa infrastruktury tankowania wodoru sprawi, że zakup i użytkowanie samochodów i innych pojazdów na ogniwa paliwowe staną się znacznie bardziej atrakcyjne.

W Niemczech jest obecnie 76 publicznych stacji wodorowych. W wyniku planowanej rozbudowy sieci do końca 2021 roku sieć będzie mogła obsługiwać ponad 60 000 wodorowych samochodów osobowych i 500 pojazdów użytkowych. Dystrybutory do tankowania lekkich samochodów dostawczych i dużych ciężarówek zostaną udostępnione na wybranych stacjach. W rozwoju ciężkiego transportu opartego na technologii wodorowej Toyota, podobnie jak inni producenci, dostrzega duży potencjał. Napęd na ogniwa paliwowe zasilane wodorem jest dużo lżejszy niż baterie trakcyjne, dzięki czemu wodorowe samochody ciężarowe mają większą ładowność niż porównywalne pojazdy elektryczne na baterie. Nie bez znaczenia jest także bardzo krótki czas tankowania wodoru w porównaniu z ładowaniem baterii.

Dlatego Toyota produkuje m.in. wodorowe autobusy miejskie (Japonia) i dostarcza elektryczne napędy zasilane ogniwami paliwowymi do autobusów portugalskiej marki CaetanoBus, które trafią do pierwszych europejskich miast w przyszłym roku. W Kalifornii Toyota wprowadza do użytku prototypowe egzemplarze dużych ciągników siodłowych, a w Japonii taki napęd otrzymały samochody dostawcze sieci sklepów 7-Eleven. Dla Toyoty wodór odgrywa istotną rolę w realizacji celów ochrony środowiska i klimatu, do których firma zobowiązała się w strategii Toyota Environmental Challenge 2050.

Aktualna Toyota Mirai ma zasięg około 500 kilometrów na jednym tankowaniu, które trwa około 3 minut. Jej napęd składa się z silnika elektrycznego o mocy 154 KM, ogniw paliwowych, jednostki sterującej i zbiorników wodoru z włókna węglowego. Samochód zużywa 0,76 kg wodoru na 100 km i nie emituje żadnych spalin ani CO2. W przypadku drugiej generacji Mirai, która zostanie wprowadzona do sprzedaży w Europie, Japonii i Stanach Zjednoczonych w przyszłym roku, udoskonalony układ napędowy zapewni zasięg większy o około 30 procent. Nowy model jest większy od poprzednika i został opracowany na nowej platformie TNGA, podobnie jak najnowsze generacje Corolli, Camry, RAV4, Priusa, a także Toyota C-HR.

Tags:

Facebook

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?