Test Renault KADJAR EASY LIFE… w 100 procentach wystarcza

Jak Państwo zapewne zauważyli, w testach samochodowych prezentowane są zazwyczaj najbogatsze wersje silnikowe i wyposażeniowe, które nie są najczęściej nabywanymi pojazdami. W naszym teście jest inaczej. Oto model KADJAR za 88 900 zł, kosztujący zaledwie 4 tys zł więcej niż najtańszy.

Na początku warto zauważyć dlaczego do testów są przekazywane najdroższe samochody. To efekt… braku funduszy w firmach importerskich. To stwierdzenie wydaje się śmieszne, ale prawda jest taka, że mając fundusze na zakup do parku trzech samochodów o najniższym poziomie wyposażenia, albo dwóch wersji z maksymalnymi dodatkami, każda firma wybiera tę drugą opcję. Nie chodzi nawet o zauroczenie piszącego o modelu (choć ten element jest także bardzo ważny), ale przede wszystkim o prezentację opcji i dodatków, które opracowano w koncernie. Trochę inaczej wygląda sprawa w przypadku działu handlowego. Tam są zazwyczaj klasyczne wersje cennikowe, które często są udostępniane do testów handlowcom z różnych firm. Właśnie dzisiajszy model jest takim klasycznym pojazdem cennikowym, który otrzymalem w Renault Polska w chwili, gdy dzień przed testem Lexusa okazało się, iż uległ on uszkodzeniu i… nie mam samochodu. Tak wię dzisiaj prezentujemy model z najsłabszym silnikiem benzynowym, w opcji najczęściej weybieranej przez klientów.

Renault KADJAR Faza 2

Po debiucie w roku 2015, KADJAR stał się podstawowym modelem w gamie Renault, sprzedawanym na całym świecie. Wybrało go już pół miliona klientów w ponad pięćdziesięciu krajach. Chcąc podtrzymać dobrą passę sprzedażny i wprowadzić nowe osiągnięcia technologiczne, jesienią 2018 na rynek wjechał Renault KADJAR Faza 2. Warto przypomnieć, że KADJAR to kolejne dziecko aliansu Nissan-Renault. Wprowadzony przez Alians system konstrukcji modułowej Common Module Family (CMF) dzieli się na trzy segmenty: CMF-A dla małych samochodów, CMF-B dla średnich samochodów i CMF-C/D dla większych samochodów.

Wysoki prześwit (190 mm) i potężne koła (w testowym modelu – 215/60R17) już na pierwszy rzut oka wskazują, że mamy kontakt z autem które bezstresowo porzuci utarte drogi.

W Renault KADJAR wykorzystano rozwiązanie modułowe CMF C/D i zbudowano crossovera z segmentu C (brat Nissana Quashqai) plasującym się na styku świata SUV-ów, hatchbacków i kombi. Co ważne model ten ma także wyrazisty charakter, a kompaktowe wymiary (4,45 m długości i 1,84 m szerokości) w zestawieniu z niezbyt wysokim nadwoziem (1,60 m) podkreślają dynamikę samochodu.

Przód auta nieodparcie kojarzy się z wytrzymałością i solidnością, a mocno wyprofilowane błotniki potęgują wrażenie atletycznej sylwetki. KADJAR Faza 2 jeszcze bardziej podkreślił styl macho prezentowany przez ten pojazd i obecnie zastosowano układ świateł w kształcie litery C, typowy dla samochodów Renault. Jego oryginalność wzmacnia wbudowanie kierunkowskazów LED w światła do jazdy dziennej. Światła przeciwmgłowe są teraz prostokątne i doskonale podkreślają terenowy styl Kadara.

Nie tylko wyrazisty grill i nowe pionowa partia przednia dodają przodowi nadwozia siły wyrazu. Także typowe dla SUV-ów przednie i tylne osłony podwozia sugerują terenowe skłonności KADJARa. Jednocześnie płynne linie boczne są dodatkowo podkreślone osłonami w dolnej części drzwi, a lekko wklęsłe boki auta i muskularne nadkola dodają całości dynamiki i zwiększają wrażenie solidności. Również wysoki prześwit (190 mm) i potężne koła (w testowym modelu – 215/60R17) już na pierwszy rzut oka wskazują, że mamy kontakt z autem które bezstresowo porzuci utarte drogi. Tym bardziej, że osłony dolnej części drzwi tworzą ochronny puklerz i zbliżają KADJARa do świata samochodów terenowych

Rysunek deski rozdzielczej przede wszystkim eksponuje poziome linie, poszerzając wizualnie wnętrze kabiny. Deska rozdzielcza jest przyjemna w dotyku i wykończona wysokiej jakości piankowym materiałem.

KADJAR wyróżnia się jednak -na tle innych crossoverów ze swojego segmentu- eleganckimi elementami nadwozia, o stylistyce typowej dla modeli klas wyższych marki Renault.

Wnętrze – więcej cech sedana niż terenowego stylu

Po otwarciu drzwi zobaczymy starannie dopracowane wnętrze, tworzące harmonijną całość ze stylistyką nadwozia. Instrumenty pokładowe są w naturalny sposób zwrócone ku kierowcy i wprost „zapraszają” kierowcę do zajęcia miejsca. Wsiadamy więc i rozpoczynamy dopasowywanie samochodu (ustawienie fotela, lusterek, sparowanie telefonu), dokładnie obserwując elementy wnętrza.

Rysunek deski rozdzielczej przede wszystkim eksponuje poziome linie, poszerzając wizualnie wnętrze kabiny. Deska rozdzielcza jest przyjemna w dotyku i wykończona wysokiej jakości piankowym materiałem. Warto podkreślić, że wnętrze przykuwa uwagę niezwykle starannym i precyzyjnym wykończeniem, a nachylenie foteli sprawia, że pozycja za kierownicą jest praktycznie identyczna jak np. w sedanie. Na nowo zaprojektowane fotele umożliwiają teraz regulację długości siedziska. Są również wyposażone w piankę o podwójnej gęstości, co zwiększa komfort podczas jazdy i zapobiega zmęczeniu w czasie długich podróży. Z kolei sztywniejsze wzmocnienia boczne zapewniają lepsze podparcie. Przesuwny przedni podłokietnik można z łatwością dopasować do własnych potrzeb.

Na centralnym miejscu zabudowany jest system R-LINK 2®. Nowy multimedialny ekran dotykowy, który wykorzystuje technologię pojemnościową zapewniającą większą jasność i czułość, jest centralnym elementem na desce rozdzielczej. Ekran o przekątnej 7 cali umożliwiający korzystanie z systemu R-LINK 2, jest perfekcyjnie wbudowany w deskę rozdzielczą tworząc stonowaną, ciągłą linię. Jest on wyposażony w funkcję poleceń głosowych do obsługi nawigacji, telefonu, aplikacji i radia, zapewniając uproszczony i bezpieczny dostęp do poszczególnych funkcji.

Ekran o przekątnej 7 cali umożliwiający korzystanie z systemu R-LINK 2, jest perfekcyjnie wbudowany w deskę rozdzielczą tworząc stonowaną, ciągłą linię.

Zmianie uległ również system nastaw klimatyzacji. Nowy panel sterowania automatyczną klimatyzacją charakteryzuje się bardziej nowoczesnym i ergonomicznym wzornictwem. Ustawienia temperatury i wentylacji są wyświetlane na środku trzech pokręteł, co jest czytelne i intuicyjne w obsłudze. Zmieniono także rozprowadzenie nadmuchów i nawiewy skierowane na tylne miejsca znajdujące się z tyłu konsoli centralnej zapewniają większy komfort cieplny pasażerom jadącym z tyłu.

Atutem Renault KADJAR jest także zmiana konfiguracji wnętrza jak w modelu kombi. System „Easy Break”, z umieszczonymi wewnątrz bagażnika dźwigniami, umożliwia odblokowanie i automatyczne złożenie tylnej kanapy dzielonej w układzie 1/3-2/3. Ponadto fotel pasażera z przodu daje się złożyć – za pomocą umieszczonej w jego dolnej części dźwigni – do położenia stolika, umożliwiając załadunek długich przedmiotów.

Bagażnik oferuje do wyboru dwa położenia podłogi: górne, tworzące idealnie płaską powierzchnię, ułatwiającą załadunek dużych przedmiotów oraz dolne, pozwalające uzyskać maksymalną, wynoszącą 472 dm3 objętość. Dodatkowo istnieje możliwość podzielenia bagażnika na 2 lub 3 części, co zapewnia bezpieczny przewóz bagaży.

System „Easy Break”, z umieszczonymi wewnątrz bagażnika dźwigniami, umożliwia odblokowanie i automatyczne złożenie tylnej kanapy dzielonej w układzie 1/3-2/3.

Wnętrze Renault KADJAR zaskakuje przestronnością. Na tylnych miejscach odległość od siedzenia do dachu wynosi 910 mm, a szerokość nad podłokietnikami to 1 456 mm, co plasuje Renault KADJAR w ścisłej czołówce tego segmentu. Auto dysponuje też rozmieszczonymi w całej kabinie schowkami o łącznej pojemności 30 litrów.

Technologia Aliansu Nissan Renault

W prezentowanym modelu zastosowano silniki najtańszy 1.3 TCe FAP, który był po raz pierwszy zastosowany w modelu Scénic, a następnie w modelach Captur i Megane. Ta jednostka napędowa opracowana przez Alians we współpracy z firmą Daimler spełnia najwyższe standardy w zakresie osiągów i spalania. W testowym modelu jednostka ta generowała moc 140 KM przy 5000 obr/min i moment 240 Nm przy 1600 obr/min (silnik może tez generować 160 KM).

Przyznam, że po wielu testach silników trzycylindrowych, ta jednostka jawi się jak ideał. Czterocylindrowy silnik zapewnia bowiem płynną, wolną od wibracji pracę, co niestety jest problemem w wersjach trzycylindrowych. Dodatkowo dzięki turboładowaniu uzyskano wysoki moment obrotowy przy niskich obrotach, dzięki czemu nawet tak duży model jak KADJAR ma dobry przyrost prędkości. Było to szczególnie ważne w przypadku manualnej skrzyni przekładniowej, gdyż wyższy moment nie wymagał częstego manewrowania dźwignią zmiany biegów.

Ta konfiguracja dała też zaskakujący efekt. Prędkość maksymalna to 203 km/h, przyspieszenie 10,4 sek, a przy tym zużycie paliwa było jak na taki duży model bardzo zadowalające. Na trasie Warszawa-Kraków przejechanej ze średnią prędkością 85 km/h, pojazd spalił 7,0 l/100 km (wg danych NEDC – 5 l/100 km). Zgoda, że samochodem jechała jedna osoba, ale biorąc pod uwagę powierzchnię czołową (szer x wys – 1,84 x 1,6 m), wynik jest naprawdę dobry. Nie ma także żadnych zastrzeżeń do pracy układu napędowego w mieście, a wskazania komputera na spalanie 7,6 l/100 km po przejeździe 200 km, mnie osobiście zadowala (wg testu NEDC – 7,5 l/100 km)

Pisząc o jeździe w mieście, warto zauważyć, że auto jest niezwykle zwrotne dzięki średnicy nawracania wynoszącej 10,72 m (to mniej niż Megane). Renault KADJAR zostało też wyposażone we wszystkie użyteczne w codziennym użytkowaniu technologie wspomagające prowadzenie i parkowanie.

KADJAR Faza 2 jeszcze bardziej podkreślił styl macho prezentowany przez ten pojazd i obecnie zastosowano układ świateł w kształcie litery C, typowy dla samochodów Renault. Jego oryginalność wzmacnia wbudowanie kierunkowskazów LED w światła do jazdy dziennej

W czasie testu miałem także okazję sprawdzić samochód poza utartymi szlakami. Wprawdzie nie pojechałem modelem w teren – czy raczej w miejsca wykorzystywane w czasie testów, czyli dojazdy do wyciągów narciarskich w zimie i dojazd nad górskie potoki w lecie – ale prześwit wynoszący 190 mm oraz znaczne kąty natarcia i zejścia (18° i 25°) wykorzystałem bardziej nieoczekiwanie. Test odbywał się w chwili, gdy opady deszczu w Małopolsce spowodowały wezbranie wielu małych potoków i strumyków. Właśnie rzeczka Wilga, będąca południową granicą miasta Kraków zalała mostek na drodze dojazdowej od mej miejscowości do Krakowa. Ominąć ten problem można było albo jadąc przez Zakopiankę i natrafiając na korki, albo drogą główną Świątniki Górne – Kraków, która od półtora roku jest przebudowywana i zamknięta. Wybrałem tę drugą opcję i… poczułem przewagę modelu KADJAR nad tradycyjnymi wersjami. Po deszczu, dziury i wzniesienia powstałe po zerwaniu nawierzchni i wykonaniu kanalizacji opadowej (tak trudne do przejazdu przez wersje osobowe), całkowicie zniknęły. Na drodze były tylko większe i mniejsze kałuże, oraz „suche wysepki”, które wcześniej były wzniesieniami. O ile przejazd osobówką tą drogą nawet w czasie suszy groził zahaczaniem zderzakiem o drogę, a przejazd KADJARem był bezstresową przejażdżką, o tyle przejazd przez te zalane wodą dziury był mocno ryzykowny. Ale nie dla KADJARa. Wprawdzie jechałem powoli, aby nie uszkodzić nadwozia, ale wysoki prześwit i duże koła zapewniały fantastyczną pewność przejazdu.

A wyposażenie?

Jak wspomniałem na początku, prezentowany KADJAR nie jest wersją topową, którą zazwyczaj dziennikarze mają okazję prezentować. Jednakże nawet ten model jest w zupełności wystarczający dla większości nabywców. W standardzie prezentowany KADJAR EASY LIFE posiada: • System wspomagania przy ruszaniu pod górę (HSA) • Regulator-ogranicznik prędkości • Automatyczny hamulec postojowy, elektromechaniczny • System wspomagania parkowania przodem i tyłem • System kontroli pasa ruchu (LDW) • System ostrzegania o nadmiernej prędkości z funkcją rozpoznawania znaków drogowych • Funkcja automatycznej zmiany świateł drogowych na mijania (AHL) • Karta Renault Hands Free • Klimatyzacja automatyczna, dwustrefowa z nawiewami na tylne miejsca • System multimedialny R-LINK 2 z wyświetlaczem 7”, nawigacją, mapą Europy w wersji rozszerzonej, radiem cyfrowym DAB, anteną w kształcie „płetwy rekina”, Bluetooth®, USB/jack • Szyby przednie i tylne elektrycznie podnoszone i sterowane impulsowo • Czujnik deszczu i światła • Lusterka boczne elektrycznie sterowane i składane oraz podgrzewane z podświetleniem • Fotel kierowcy z regulacją wysokości i podparcia lędźwiowego • Fotel pasażera z przodu z regulacją wysokości i składanym oparciem • Tylna kanapa w układzie 1/3-2/3, z systemem Easy Break i podłokietnikiem • Konsola centralna z podłokietnikiem regulowanym wzdłużnie i schowkiem • Ambientowe oświetlenie wnętrza (schowek w dolnej części deski rozdzielczej) • Światła do jazdy dziennej LED Edge Light • Światła przeciwmgłowe, z funkcją doświetlania zakrętów • Obręcze kół ze stopu metali lekkich 17” • Szyby tylne przyciemniane • Relingi dachowe

Dla kogo?

To naprawdę bardzo praktyczny i wygodny crossover, doskonale sprawdzający się na trasie (komfort termiczny, wygoda siedzenia i doskonałe wyciszenie) i w mieście (zwrotność, wysoka pozycja za kierownicą). To prawdziwy „miejski wojownik”, który pozwala na znacznie więcej niż klasyczne kombi, hatchback, czy sedan.

Układ napędowy 1,3 140 KM jest zaś ideałem dla lubiących spokojną i bezstresową jazdę. Wprawdzie uważam, że w samochodach tej klasy powinien być silnik diesla, ale nowa jednostka 1,3 jest w zupełności wystarczająca. Zapewne wielu czytających (zwłaszcza osoby młodsze, które marzą o modelu SUV, ale nie kupują z powodów finansowych) stwierdzi, że silnik 140 KM to jest za mało do tego modelu, ale… większy model kosztuje więcej. Prezentowana wersja EASY LIFE powstała jako odpowiedź firmy na potrzeby klientów szukających modeli dobrze wyposażonych i pozwalających na wykorzystanie cech modelu SUV. Jeżeli ktoś potrzebuje czegoś więcej (mocniejszy silnik, napęd 4WD) ma inny wybór modelowy. Dokładnie jaki pokazujemy w cenniku

MOTOMI Magazyn Bogusław Korzeniowski

Tags:

Facebook

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?