Lexus NX – dla kogo???

Lexus NX to dla mnie jeden z najbardziej kontrowersyjnych modeli firmy. Z jeden strony ekologiczny i idealny do miasta takiego w jakim żyję czyli Krakowa, ale z drugiej strony to także fantastyczny pojazd na trasy. Tyle tylko, że… jest to kompilacja dwóch wersji: hybrydy 300h i benzynowego 2,0 turbo.

Ja mówi hasło reklamowe NX od pierwszego wejrzenia przemawia współczesnym językiem stylistycznym naszej marki — z odważniej nakreślonym „wrzecionem” atrapy chłodnicy, stylowymi detalami z przyciemnionego chromu i reflektorami LED o bardziej sportowym kształcie. W mieście zachwyca zwinnością, niezależnie od tego, czy wybierzesz samodoładowujący się napęd hybrydowy, czy silnik benzynowy.

Trudno polemizować z tym hasłem, gdyż naprawdę jeżdżąc wielokrotnie w mieście wersją 300h (197 KM), byłem zauroczony jego komfortem akustycznym, dynamiką i zużyciem paliwa (test modelu NX 300h – czytaj TUTAJ). Niestety wyjazd na trasę niszczył wszystkie ideały: gwałtowne dodanie gazu to hałas, dynamika i elastyczność pozostawiają wiele do życzenia, a ekonomia jazdy nie jest już tak fantastyczna.

Wziąłem więc do testu model NX 300 z benzynowym silnikiem 2,0 turbo (238 KM) i… poczułem jakbym złapał Boga za nogi. Przyspieszenie 7,1 sek, fantastyczna dynamika na trasie i… błoga cisza. Rozczarowanie przyszło natomiast w mieście, gdzie model okazał się narowistym rumakiem (test modelu NX 300 – czytaj TUTAJ). Pomyślałem więc o przyjemności jaką dawała w mieście jazda hybrydą…

Naprawdę trudno mi zdecydować który model jest bliższy ideałom. Wszystko zależy jakie warunki eksploatacji częściej są wykorzystywane przez użytkownika.

Nie pozostaje wątpliwości tylko fakt, że samochód ma styl i aż kipi z niego ekologiczne DNA, Stąd też, gdy na spotkaniu z wszystkimi SUV-ami Lexusa, poproszono mnie o filmowy komentarz do modelu, na prędkości powstał film prezentujący ekologiczne i spokojne nastroje, ale jednocześnie styl, ekskluzywność i elitarny poziom. Gwiazdą przewodnią filmu jest zaś NX będący pomostem między naturą i ekologią oraz hotelem w stylu THE BEST

MOTOMI Magazyn Bogusław Korzeniowski

Facebook

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?