Test ŠKODA Superb Combi 270 KM – ten model polubi chyba każdy.

Czy zastanawiali się Państwo jaki samochód jest dla Was wersją komfortową? Dla jednych będzie to zapewne obszerne i wygodne wnętrze. Dla drugich wyposażenie modelu we wszystkie elektroniczne i komfortowe bajery oraz podzespoły pozwalające na szybką, wygodną jazdę. Dla trzecich będzie to zapewne głównie znaczek marki. Jak w tym typowaniu umieścilibyście ŠKODĘ Superb Combi?

ŠKODA Superb Combi od razu wywołuje emocje. Język formy pokazuje niezależność, dynamiczną elegancję i wyważone proporcje. Dodatkowo jednak ŠKODA ta prezentuje duże cechy funkcjonalne i znaczną przestronność. Słowem jest to idealna symbioza formy, funkcji i techniki.

Emocjonalny wygląd wynika zwłaszcza z dużego rozstawu osi (2841 mm to więcej o 5 cm niż w VW Passat mającym rozstaw 2791 mm), skróconego przedniego zwisu, dynamicznej linii dachu i pochylonej tylnej szyby.

Stylistka godna klasy premium

ŠKODA Superb już na pierwszy rzut oka tchnie siłą i pewnością siebie. Wymiary – 4856 mm długość, 1864mm szerokość i 1477 mm wysokość – zwracają uwagę zarówno podczas jazdy, jak i na postoju.
Z przodu, szeroka atrapa chłodnicy, szerokie i wyraziście zarysowane reflektory główne oraz przejrzyście podzielona architektura przodu samochodu mają na celu optyczne poszerzenie. Jednocześnie wyrazista pokrywa komory silnika, atrapa chłodnicy i centralnie na „nosie” maski umieszczone logo marki ogniskują spojrzenie pośrodku przodu.
Superb Combi oglądany z boku tchnie dynamiczną elegancją. Jego sylwetka wywiera wrażenie eleganckiej, pełnej stylu całości. Emocjonalny wygląd wynika zwłaszcza z dużego rozstawu osi (2841 mm to więcej o 5 cm niż w VW Passat mającym rozstaw 2791 mm), skróconego przedniego zwisu, dynamicznej linii dachu i pochylonej tylnej szyby. Ostro, jak nożem wycięta , wysoka linia górnego przetłoczenia, zwana linią tornado, rozciąga samochód optycznie i w połączeniu z powierzchniami rozjaśniającymi tworzy wyrazistą, kontrastową grę światła i cienia. Biegnąca poniżej druga linia przetłoczenia, tzw. „Wing Line”, wzmacnia działanie linii tornado. Ekskluzywną prezencję podkreślają duże koła i wyraziste nadkola (w testowym modelu były to 235/40R 19 będące opcją za 1500 zł, gdyż standardowo są oferowane koła 235/45R18).

Pojemność bagażnika wynoszącą 660 litrów, można -po złożeniu kanapy- zwiększyć aż do  1.950 litrów

Z tyłu szczególny charakter nadaje modelowi ostre nachylenie tylnej szyby, co sugeruje więcej sportowych aspiracji niż obszerności wnętrza. Nic bardziej mylnego. Pojemność bagażnika wynosząca 660 litrów oznacza jej zwiększenie aż o 27 litrów w stosunku do Superba kombi poprzedniej generacji i jest to najlepsza wartość wśród samochodów klasy średniej. Po złożeniu kanapy pojemność przestrzeni bagażowej osiąga aż 1.950 litrów. Kanapę można wygodnie składać po otwarciu tylnych drzwi, ale także od strony komory bagażnika za pomocą przycisku odryglowującego, znajdującego się obu ściankach przestrzeni bagażowej.
Ponadto otwór załadowczy ma wysokość/szerokość – 898 mm / 1.075 mm, otwiera się na wysokość 1.902 mm, a wygodne wkładanie bagażu umożliwia niska krawędź załadowcza (znajduje się na wysokości 620 mm).

Szeroka atrapa chłodnicy, szerokie i wyraziście zarysowane reflektory główne oraz przejrzyście podzielona architektura przodu samochodu mają na celu optyczne poszerzenie

Słowem idealny kombi: ładna stylistyka sugerująca sportowy styl, a równocześnie przestrzeń bagażowa jakiej oczekujemy od dużego samochodu.

Wnętrze komfort, przestronność, elegancja

Zastosowanie modułowej koncepcji samochodu z poprzecznie zabudowanym silnikiem (MQB), umożliwia zastosowanie większego rozstawu osi i większego rozstawu kół. Dzięki temu można było stworzyć wnętrze, które naprawdę robi wrażenie. Ilość miejsca z tyłu jest prawdziwie królewska. Odstęp na wysokości kolan wynosi tam 157 mm. Jest to dwa razy więcej niż u najbliższego konkurenta. Wysokość nad głową wynosi z przodu 995 mm a z tyłu 1001 mm – żaden inny samochód w tym segmencie nie oferuje aż tyle.

Jeżeli chodzi o wyposażenie, to prezentujemy „królweski styl”, gdyż testowana wersja to najdroższy model wyposażeniowy Laurin & Klement (L&K).

Ekskluzywna wersja L&K w zakresie wyposażenia zewnętrznego ma m.in. 18-calowe koła ze stopu metali lekkich (w naszym przypadku opcjonalne 19 cali), na przednich błotnikach i na listwach progowych jest umieszczona plakietka „Laurin & Klement”, a biksenonowe reflektory główne mają funkcję adaptacyjnego oświetlenia drogi AFS i światła dzienne LED.

Jeżeli chodzi o wyposażenie, to prezentujemy „królweski styl”, gdyż testowana wersja to najdroższy model wyposażeniowy Laurin & Klement (L&K).

Wewnątrz Superb L&K otrzymał skórzaną trzyramienną kierownicę wielofunkcyjną, szlachetne listwy dekoracyjne pokryte czarnym lakierem fortepianowym, nastrojowe oświetlenie wnętrza LED, ekskluzywne wyposażenie skórzane i kolorowy wyświetlacz centralny Maxi-DOT. Oznaczenie „Laurin & Klement” umieszczone jest także we wnętrzu: na listwie dekoracyjnej deski rozdzielczej (po stronie pasażera) oraz napis znajdujący się na oparciach siedzeń z przodu i z tyłu. Napis „Laurin & Klement” pojawia się także na ekranie urządzenia infotainment, gdy tylko zostanie włączone.
W standardzie w modelu Laurina & Klement zastosowana jest też trzystrefowa klimatyzacja automatyczna co oznacza, że kierowca, pasażer obok niego i pasażerowie jadący z tyłu mogą nastawić temperaturę w swojej strefie inaczej niż w pozostałych.

Trzystrefowa klimatyzacja automatyczna oznacza, że kierowca, pasażer obok niego i pasażerowie jadący z tyłu mogą nastawić temperaturę w swojej strefie inaczej niż w pozostałych.

Climatronic reguluje temperaturę wnętrza odpowiednio do nastawionej temperatury, automatycznie dopasowując pracę dmuchawy świeżego powietrza i dobierając rozdział powietrza. We wszystkich warunkach pogodowych i okolicznościach jazdy zapewnia to utrzymanie przyjemnego klimatu z brakiem przeciągów we wnętrzu.
Elektroniczne sterowanie Climatronica uwzględnia różne czynniki i wielkości zakłócające, jak np. wysokość słońca, natężenie promieniowania słonecznego, temperaturę zewnętrzną, i odpowiednio doprowadza do kabiny mniej lub więcej zimnego powietrza. Dzięki podłączeniu sterownika do magistrali CAN może on uwzględnić kolejne czynniki komfortu: automatyczne włączenie zamkniętego obiegu powietrza, włączenie spryskiwania przedniej szyby lub włączenie wstecznego biegu – nie dopuszcza wtedy do narażenia jadących na przykry zapach. Regulacja pracy dmuchawy w zależności od prędkości jazdy z automatycznym dopasowaniem temperatury nawiewanego powietrza zmniejsza poziom hałasu podczas wolnej jazdy. Oprócz tego Climatronic na naciśnięcie przycisku włącza także funkcję oczyszczania zaparowanych lub pokrytych lodem szyb. Wtedy dmuchawa pracuje z pełną mocą, a cały strumień powietrza jest kierowany na szybę. Gdy temperatura zewnętrzna jest wyższa niż 2,5°C, w celu osuszenia powietrza włącza się sprężarka klimatyzacji.

Wewnątrz Superb L&K otrzymał skórzaną trzyramienną kierownicę wielofunkcyjną, szlachetne listwy dekoracyjne pokryte czarnym lakierem fortepianowym, nastrojowe oświetlenie wnętrza LED, ekskluzywne wyposażenie skórzane i kolorowy wyświetlacz centralny Maxi-DOT.

Pisząc o komforcie we wnętrzu nie można nie wspomnieć o wizytówce firmy, czyli Simply Clever.

Komfort podróżowania ŠKODĄ Superb Combi polepszają także parasole schowane w drzwiach. Obecnie samochód ma po jednym parasolu w obu przednich drzwiach. Szczególnie komfortowa jest elektryczna pokrywa bagażnika, którą można dodatkowo wyposażyć w bezdotykowe otwieranie, które umożliwia otwarcie bagażnika ruchem stopy pod tylnym zderzakiem. Elektryczna pokrywa bagażnika (Standard) i bezdotykowe otwieranie (opcja 800 zł) działają w połączeniu z funkcją bezkluczykowego ryglowania samochodu i rozruchu silnika KESSY (standard).

Można zaprogramować cztery układy wyświetlacza.

To co w testowym modelu było odmienne od wcześniejszych wersji, które mieliśmy okazję prezentować, to cyfrowa tablica przyrządów, po raz pierwszy dostępna w samochodach ŠKODA.

Można zaprogramować cztery układy wyświetlacza.

· Układ klasyczny przedstawia zarówno obrotomierz, jak i prędkościomierz jako okrągłe przyrządy z prawej i lewej strony wyświetlacza. Obszar znajdujący się między tymi przyrządami można konfigurować indywidualnie – na przykład można wyświetlić obecnie nadawany program rozrywkowy albo mapę z funkcją powiększania.

· Układ rozszerzony przedstawia główny wyświetlacz, który pokrywa całą szerokość tablicy – na przykład można wyświetlić obecnie nadawany program rozrywkowy albo mapę. Na górze i na dole nadal można umieścić niewielkie wskaźniki cyfrowe, takie jak: aktualna prędkość, zalecany bieg, system rozpoznawania znaków drogowych, odległość pozostała do pokonania, odległość do następnego skrzyżowania na zaplanowanej trasie lub już przebyty dystans.

· Układ nowoczesny przedstawia duży wyświetlacz na środku, gdzie można umieścić na przykład mapę. Z lewej i prawej strony mapy oraz nad mapą można ustawić wyświetlanie dodatkowych informacji. Mogą one obejmować aktualną prędkość, ekran nawigacyjny z piktogramami, wskazanie biegu, system rozpoznawania znaków drogowych (np. ograniczeń prędkości, zakazów wyprzedzania) lub czas podróży.

Można zaprogramować cztery układy wyświetlacza.

· Podstawowy układ przedstawia dwa duże wyświetlacze pokazujące wybrane informacje. Mogą to być na przykład aktualna prędkość i pozostały zasięg. Dodatkowo wybrane informacje podstawowe (czas itp.) pokazują się na górze i na dole wyświetlacza. Przy włączonym systemie nawigacyjnym strzałka nawigacji wyświetla się na środku.

Tak więc także pod względem komfortu wnętrza,ŠKODA Superb Combi spełnia najwyższe wymagania.

Jazda i podzespoły

Jak wspomniałem na początku, ważnym czynnikiem przemawiającym za postrzeganiem samochodu jako wersji klasy wyższej są podzespoły i parametry jezdne. Także w tym przypadku testowa ŠKODA Superb Combi nie ma powodów do wstydu.

W testowym modelu  benzynowy silnik o pojemności 2 litry i mocy 272 KM współpracował z siedmioosobową skrzynią DSG, a napęd był  przenoszony na wszystkie koła

Model wyposażono w benzynowy silnik o pojemności 2 litry i mocy 272 KM (200 kW), który współpracuje z siedmioosobową skrzynią DSG, a napęd jest przenoszony na wszystkie koła. Zużycie paliwa średnie, wg nowych testów WLTP, wynosi 8,6 l/100 km, ale w rzeczywistości średnie spalanie w teście wynosiło 10.2 l/100 km, W mieście model ważący 1650 kg zużywał ok 12,5 l/100km. Na trasie była zaś szansa osiągnąć 7,5 l/100 km, dzięki… napędowi 4×4.

W mieście model ważący 1650 kg zużywał ok 12,5 l/100km. Na trasie była zaś szansa osiągnąć 7,5 l/100 km, dzięki… napędowi 4×4.

Podczas normalnej jazdy i przy niedużym obciążeniu moment napędowy przenoszą przede wszystkim koła przedniej osi. Taki sposób pracy napędu 4×4 oszczędza paliwo, ponieważ tylna oś jest dołączana tylko wtedy, gdy jest to konieczne.

W razie potrzeby napęd tylnych kół jest bezstopniowo załączany w ciągu ułamka sekundy, na tyle szybko, że niemal wykluczone są zakłócenia przenoszenia napędu. Gdy tylko trzeba zwiększyć moment napędowy na tylnej osi albo koła potrzebują lepszej przyczepności, elektronika włącza napęd tylnych kół.
Rozdział momentu napędowego na cztery koła odbywa się zawsze zależnie od potrzeb. Idealny potrzebny moment napędowy dla tylnej osi oblicza sterownik. Nastawa jest realizowana przez zmianę siły docisku tarczek sprzęgła napędu 4×4. Tarczki te tworzą stanowią cały pakiet i są wzajemnie do siebie hydraulicznie dociskane, a ciśnienie, z jakim jest ściskany pakiet tarczek, jest proporcjonalne do momentu obrotowego, jaki ma przenieść tylna oś. W efekcie, nawet, gdy ŠKODA Superb 4×4 szybko rusza lub przyspiesza, z reguły koła nie obracają się w miejscu.
Najważniejszym parametrem włączenia sprzęgła napędu 4×4 jest moment obrotowy silnika zadany przez kierowcę, ale sterownik ocenia także inne parametry, np. prędkości obrotowe kół i kąt skrętu kierownicy.

Kanapę można wygodnie składać po otwarciu tylnych drzwi, ale także od strony komory bagażnika za pomocą przycisku odryglowującego, znajdującego się obu ściankach przestrzeni bagażowej.

W efekcie jak sprawdzaliśmy, pojazd może doskonale przyspieszać, nawet podczas nagłego omijania przeszkód.

Według danych producenta prędkość maksymalna wynosi 250 km/h, a przyspieszenie 0-100 km/h wynosi 5,6 sek.
Jednakże to nie wszystko co oferuje nam ta ŠKODA. Superb Combi otrzymała adaptacyjną regulację zawieszenia Dynamic Chassis Control (DCC) wraz z wyborem profilu jazdy. Za pomocą DCC kierowca może zmienić właściwości jezdne według swoich preferencji: normalne, sportowe lub komfortowe – zmiana parametrów zawieszenia à la carte. Zmiany dokonuje się przyciskiem na konsoli środkowej z lewej strony dźwigni zmiany biegów.
Normalny tryb oferuje wyważony program do codziennego zastosowania. Nastawa Comfort zapewnia komfortowe dostrojenie do jazdy po złych drogach lub na długich trasach. Tryb Sport umożliwia dynamiczny styl jazdy z lepszym powiązaniem nadwozia z jezdnią i sztywniejszym układem kierowniczym.

Odpowiedni profil jazdy wybiera się wygodnie przyciskiem na konsoli środkowej. Przy tym automatycznie zmieniają się nastawy elektrycznie regulowanych amortyzatorów, elektromechanicznego wspomagania kierownicy i innych wielkości. DCC reaguje w sposób ciągły na różne sytuacje jezdne, uwzględniając przebiegi hamowania, kierowania i przyspieszania.

Za pomocą DCC kierowca może zmienić właściwości jezdne według swoich preferencji: normalne, sportowe lub komfortowe – zmiana parametrów zawieszenia à la carte. Zmiany dokonuje się przyciskiem na konsoli środkowej z lewej strony dźwigni zmiany biegów.

Powiązany z DCC wybór profilu jazdy oferuje także tryby Eco. W trybie tym sterowanie pracą silnika, klimatyzacji i innych urządzeń optymalizuje zużycie paliwa. Dodatkowo możliwa jest jazda z rozłączonym napędem i skrzynia biegów DSG samoczynnie wyłącza bieg, gdy kierowca zdejmie nogę z pedału gazu. Wówczas moment hamujący silnika nie jest przenoszony na koła, a samochód przechodzi w tryb żeglowania.

ŠKODA Superb Combi może być także wyposażona w kamerę cofania, Rear View Camera (Kamera ta to opcja kosztująca 1600 zł), umieszczoną w pokrywie bagażnika, która obserwuje obszar za samochodem. Kamera i obraz z niej włączają się automatycznie z chwilą włączenia wstecznego biegu. Obraz z kamery jest pokazywany na ekranie urządzenia infotainment. Dodatkowo na obraz z kamery są nałożone dynamiczne linie toru jazdy. Pokazują one, w którym kierunku samochód jechałby przy obecnym położeniu kierownicy albo kiedy i jak trzeba obrócić kierownicę. Niestety kamera nie jest umieszczona pod znaczkiem jak w VW, ale klasycznie w zagłębieniu klapy, przez co ulega zabrudzeniu jak w innych samochodach.

Jak przedstawiono powyżej także osiągi, technika i podzespoły są na poziomie, który pretenduje do klasy wyższej. Pozostaje jeszcze… nazwa.

ŠKODA to nie brzmi dumnie…

To jedyny minus w niniejszej prezentacji. Przecież ŠKODA to pobratymiec naszych FSO i każdy polski patriota wie, że Polonezy były tysiąc razy lepsze. Niestety czytając wypowiedzi naszych internautów można dojść do wniosku, że kierują się oni tylko… przekonaniem o swej nieomylności, a wiedzę pozostawiają innym. Warto pamiętać, że przed I wojną, gdy Czechy były pod zaborem Austrio Węgier, w Mlada Boleslav powstała firma rowerowa, którą następnie rozszerzono o produkcję motocykli, a która ewoluowała w firmę samochodową, będącą jednym z najbardziej znamienitych przedstawicieli automobilizmu.

Oznaczenie „Laurin & Klement” -potwierdzające „królewski styl wyposażenia-  umieszczone jest także we wnętrzu: na listwie dekoracyjnej deski rozdzielczej (po stronie pasażera), napis znajdujący się na oparciach siedzeń z przodu i z tyłu oraz na listwach progowych.

Zbudowali ją Václav Laurin i Václav Klement (stąd nawiązanie w opcji wyposażeniowej) i doprowadzili na szczyt motoryzacyjnego świata. Dopiero kryzys w w latach 20-tych XX wieku wymusił konsolidację z potentatem metalowym Emilem ŠKODA i od tego czasu mamy zmianę nazwy. Nadal jednak firma była liczącym się graczem na rynku. Wszystko zniszczyli dopiero pseudofachowcy z ZSRR, którzy samochody uznawali za kapitalistyczne zło.
Obecnie ŠKODA odrabia zaległości gospodarcze, technologiczne i wizerunkowe i… chyba ma spore sukcesy.
Jeżeli zaś chodzi o prezentowany model to wersja Superb Combi z najmniejszym silnikiem (Active 1,5 150 KM) kosztuje 99 000 zł. Model prezentowany w teście kosztował zaś 199 500 zł.

MOTOMI Magazyn Bogusław Korzeniowski 


Tags:

Facebook

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?