Test Citroëna  C3 – personalizacja to jego drugie imię…

 

Rzucający się w oczy styl, personalizacja w stopniu dotychczas niespotykanym i nowość na skalę światową – multimedialna kamera, rejestrująca obraz przed samochodem. Czy to wszystko…?

 

Karoseria – nowy Citroën C3 jest natychmiast rozpoznawalny.

Wysoki i charyzmatyczny przód eksponuje trwałość konstrukcji. Dwupoziomowe reflektory podkreślają siłę wyrazu i wrażenie wysoko zarysowanej linii pokrywy silnika. Logo marki przechodzące w dwie chromowane listwy sięgające diodowych świateł dziennych, eksponuje zaś szerokość nadwozia. Dodatkowo w dolnej części przodu, znajduje się zderzak barwiony w masie, który chroni nadwozie, ale też podkreśla silny charakter samochodu.

 

Patrząc z boku można odnieść wrażenie, że dach jest zawieszony w powietrzu dzięki zastosowaniu czarnych słupków przedniej szyby. Jego wydłużone linie dodają dynamiki sylwetce samochodu. Dolna linia szyb bocznych łączy się z przedłużeniem podwyższonego zarysu pokrywy silnika, co podkreśla mocny charakter wysokiego pojazdu i wielkość tego modelu (a długość to zalewie 3990 mm). Jednocześnie linie i płaszczyzny nadwozia są płynne i łagodnie zarysowane. W pojeździe zastosowano jeszcze jedną wizualną sztuczkę. Otóż model ten ma koła o największej średnicy w tym segmencie. Wprawdzie testowy model miał koła 205/55R16, ale dostępne są także koła o rozmiarze 205/50R17. Taka wielkość sprawia, że wypełniają one nadkola, a dodatkowo czarne nakładki, poszerzające błotniki, nadają C3 styl typowy dla crossovera.

 

Linia tyłu pojazdu podkreśla jego szerokość. Na gładkich powierzchniach odznaczają się tylne światła 3D o charakterystycznym układzie, świadczące o zaawansowaniu technologicznym. Zabezpieczenie dolnych partii nadwozia zapewnia ochronę i trwałość w codziennym użytkowaniu.

 

Konstruktorzy Nowego C3 poświęcili szczególną uwagę właściwościom aerodynamicznym, aby uzyskać obniżenie współczynnika Cx. Dach samochodu znajduje się o 4 cm niżej od poprzedniej wersji tego modelu (wysokość testowanego modelu wynosi 1470 mm), a przód pojazdu, jego wyprofilowanie i promień zagięcia linii zostały zaprojektowane tak, by uzyskać jak najbardziej opływowy kształt i brak zawirowań strumienia powietrza.

 

Wnętrze – tutaj chce się przebywać

Citroen C3 wyróżnia się designem wnętrza łączącym w sobie proste formy przestrzenne, ogólną spójność koncepcji oraz pełne i łagodne kształty. Jednolite i czyste linie wnętrza kabiny uderzają prostą i czytelną formą. Silnie uwydatnionym elementem technologicznym jest 7-calowy ekran dotykowy umieszczony centralnie na desce rozdzielczej podobnie jak w kokpicie samolotu. Usytuowane na krańcach deski rozdzielczej wąskie nawiewy z chromowanymi obramowaniami poszerzają optycznie kabinę.

C3 oferuje przestronne wnętrze stawiające go pod tym względem jako wiodący model na rynku. Dodatkowym elementem zwiększającym ilość miejsca jest kształt foteli, co potwierdza szerokość kabiny nad podłokietnikami wynosząca 1379mm (+ 2cm w porównaniu do modelu poprzedniej generacji). Podobnie z tyłu kabiny, w drugim rzędzie foteli ilość miejsca na wysokości kolan pasażerów należy do największych w segmencie. Kształt przednich foteli i zwężenie górnej części oparcia zapewniają dodatkowo optymalną widoczność i umożliwiają pasażerom siedzącym z tyłu łatwe komunikowanie się z osobami podróżującymi z przodu, co sprzyja dobrej atmosferze w kabinie. Warto poświecić kilka słów o tych fotelach. Wyposażono je w szerokie siedziska, których wymiary potęgują wrażenie przestronności kabiny. Niestety, tak jak w przypadku modelu Cactus (gdzie są takie same fotele), mnie osobiście nie przypadły one do gustu jako zbyt kanapowe i bez regulacji podparcia kręgów lędźwiowych. Jednakże wiele osób które miały okazje jechać tym modelem było zadowolonych. Z technicznego puntu widzenia fotele są interesującym rozwiązaniem ze względu na zastosowanie zaczepów ISOFIX w przednim fotelu pasażera, co pozwala na dokładne i bezstresowe zapięcie fotelika z niemowlakiem (oczywiście tyłem do kierunku jazdy) obok mamy kierowcy.

To co jednak najbardziej wyróżnia nowego C3 to personalizacja, pozwalająca każdemu na swobodne i pełne wyrażanie swej osobowości i stylu. Możliwość personalizacji wyposażenia pojazdu nie ogranicza się do kilku kolorowych wstawek, lecz obejmuje całą ofertę spójnych stylistycznie, wysokiej jakości elementów tworzących niepowtarzalny, atrakcyjny styl pojazdu. Dotyczą one zarówno kabiny jak i nadwozia samochodu. Klient może wybrać styl nadwozia od najbardziej „pop” do w pełni klasycznego, od bardziej dynamicznego do najbardziej „trendy”. Wnętrze występuje w odmianie przytulnej i ciepłej lub o bardziej dynamicznym charakterze z odwołaniami do świata nowoczesnych technologii.

W prezentowanym modelu charakter indywidualisty podkreśla np. kolor dachu, który odnajdujemy także na obramowaniach świateł przeciwmgłowych, obudowie lusterek bocznych i przy bocznej szybie w tylnym słupku.

Do stworzenia własnego wystroju wnętrza klient ma do dyspozycji cztery rodzaje wykończenia. Obejmuje ono tapicerkę foteli dopasowaną do wykończenia deski rozdzielczej i punktowe, barwne elementy, podkreślające wybrany styl. W prezentowanym modelu wystrój to Metropolitan Grey, czyli wnętrze rozjaśnione jasnymi barwami i miłymi w dotyku tkaninami, pokrywającymi również deskę rozdzielczą i tworzących jednolitą całość inspirowaną designem nowoczesnych mebli.

 

W drogę…

Zajmuję zatem miejsce w samochodzie (dzięki użyciu miękkich pianek przy budowie struktury fotela w chwili zajmowania miejsca w fotelu mamy odczucie jakbyśmy siadali „u cioci na kanapie”), zamykam drzwi pociągając pasek na drzwiach (rozwiązanie jak w Citroënie Cactus nawiązujące do dawnych uchwytów kufrów podróżnych), nastawiam lusterka i łączę telefon z systemem Bluetooth w samochodzie i ruszam na trasę.

Testowany model wyposażony był w benzynowy 3-cylindrowy silnik PureTech o mocy 110 KM. O ile pisząc niedawno test modeli C1 z silnikiem PureTech 69 KM wyrażałem swe niezadowolenie nad elastycznością i dynamiką jazdy, to w tym przypadku należą się tylko słowa uznania. Nie chodzi bynajmniej o osiągi, chociaż te są bardzo dobre (prędkość maks. – 188 kmh/h, przyspieszenie 9,3 sek), ale o elastyczną jazdę na trasie. Turbodoładowanie, mającej zaledwie 1199 ccm pojemności, jednostki i odpowiednie dostrojenie map wtrysku i zapłonu sprawiło, że moment obrotowy wynosi 205 Nm i jest dostępny już od 1500 obr/min. Taka charakterystyka pozwala zaś zarówno na dynamiczne przyspieszenia, jak również na delikatną jazdę z pewnością, że w przypadku nagłej potrzeby, po naciśnięciu na gaz pojazd skoczy do przodu.

Atutem jest także zużycie paliwa. Wprawdzie nie udało się osiągnąć wartości katalogowych (w mieście 5,5 l/100 km, na trasie 4 l/100 km), ale na trasie wyniosło ono 5,6 l/100 km, a w mieście tylko 6l/100 km (m.in. dzięki doskonale działającemu systemowi Start&Stop).

Warto także poświęcić parę słów o zachowaniu na trasie. Citroën zawsze był wzorem w projektowaniu zawieszenia, a model Saxo którym uczestniczyłem w rajdach, tylko utwierdzał mnie w tym przekonaniu. Stąd też w nowym C3 oczekiwałem poprawnego zachowania na trasie i nie zawiodłem się. Rozstaw osi wynoszący 1540 mm i rozstaw kół 1474 mm (przód)/1468 mm (tył) w połączeniu z odpowiednio dobranymi kątami pochylenia kół i szerokością opon, dały zaskakujące rezultaty. Samochód, mimo swego wyglądu przypominającego skrzyżowanie minivana i crossovera, doskonale trzymał się drogi na szybko pokonywanych lukach drogi, a także podczas hamowania i gwałtownego omijania przeszkody na zakrętach. Słowem Citroën znowu mnie nie zawiódł.

Mimo, iż fotele nie przypadły mi do gustu, to muszę uczciwie stwierdzić, iż użyte w nich miękkie pianki stanowią dobry element tłumiący drgania i hałasy układu jezdnego i w ten sposób podnoszą komfort podróżowania.

Trzeba zresztą przyznać, ze komfort w samochodzie był oczkiem w głowie konstruktorów. Zgodnie z założeniami programu Citroën Advanced Comfort®, koncepcja nowego Citroëna C3 obejmuje ergonomię elementów sterujących, rozmieszczenie licznych, pomysłowych schowków, czytelny przekaz informacji dotyczących jazdy, czy też intuicyjne technologie ułatwiające życie użytkownikom pojazdu.

Schowki na przykład zostały zaprojektowane i rozmieszczone w możliwie najbardziej funkcjonalny sposób, nie zakłócając w żadnym stopniu harmonii wnętrza. Nowy C3 oferuje np. pomysłowy, centralny schowek, który pozwala na uzyskanie maksymalnej przestrzeni z przodu samochodu, zaś jego uzupełnieniem jest największy w segmencie (6,25 litra) boczny schowek w desce rozdzielczej. Również w drzwiach przednich znajdują się kieszenie. Warto tu podkreślić, ze zastosowanie jasnego koloru wnętrza schowków daje efekt kontrastu ze znajdującymi się w nich przedmiotami, co ułatwia ich odnalezienie. Jeśli chodzi o bagażnik, to nowy C3 posiada kufer o objętości blisko 300 litrów, który po złożeniu oparć tylnych foteli zwiększa się do 922 litrów.

Wygoda w kabinie to również intuicyjne w obsłudze elementy sterujące, interaktywne funkcje, czy też szybka reakcja. Nowy C3 posiada wszystkie te cechy dzięki zastosowaniu 7-calowego ekranu dotykowego, który stanowi prawdziwe centrum dowodzenia samochodem. Pozwoliło to na usunięcie z deski rozdzielczej niepotrzebnych przycisków i przełączników oraz zgrupowanie wszystkich funkcji w intuicyjny i nowoczesny sposób. Tablet wyposażony jest w pojemnościowy ekran dotykowy, co zwiększa płynność działania funkcji i szybkość reakcji. Dodatkowym ułatwieniem jest podparcie dłoni w dolnej części tabletu zapewniające optymalną ergonomię.

 

Światowa nowość

W testowanym modelu znalazła się też światowa nowość, po raz pierwszy oferowana w motoryzacji. Rozwiązaniem tym jest Citroën ConnectedCAM ™.

Będąca nowością technologiczną „made by Citroën”, multimedialna kamera o kącie widzenia 120°, full HD i rozdzielczości 2 milionów pikseli, wyposażona w GPS i pamięć wewnętrzną 16 GB, jest umieszczona za lusterkiem wstecznym na przedniej szybie. Kamera rejestruje obraz widziany przez kierowcę przed samochodem. Staje się ona świadkiem, wszystkiego co widzi i robi za kierownicą, dzięki dwóm następującym, głównym funkcjom:

–           Za pomocą jednego kliknięcia kierowca może zrobić zdjęcie tego, co widzi i w bezpieczny sposób udostępnić ten obraz na portalach społecznościowych. Dzięki tej kamerze multimedialnej, kierowca może zachowywać w jej pamięci zadziwiające krajobrazy, zachody słońca itp. W ten sam sposób, kierowca może rejestrować sceny trwające do 20 sekund przez długotrwałe wciśnięcie klawisza, po czym udostępniać tak powstałe filmy po zatrzymaniu samochodu. Rozpowszechnianie materiałów jest dostępne bezpośrednio przez bezpłatną aplikację ConnectedCAM Citroën™ umożliwiającą zachowywanie i udostępnianie zdjęć i filmów.

–           W razie zderzenia, nagrywanie obrazu jest włączane automatycznie i pozwala na zachowanie materiału filmowego trwającego jedną minutę i 30 sekund (30 sekund przed / 1 minutę po). System ten może być przydatny kierowcy  i  w przypadku kolizji stanowić element dowodowy.

Dodatkową korzyścią dla użytkownika,- dzięki aplikacji ConnectedCAM Citroën™, jest możliwość zapisania położenia geograficznego samochodu przy użyciu funkcji geolokalizacji, by w ten sposób łatwiej odnaleźć swój samochód.

 

Dla kogo jest Citroen C3?

Oczywiście jest to samochód segmentu B, czyli pojazd stworzony jako model idealny na dojazdy do pracy, czy weekendowe wycieczki. Niemniej warto zauważyć, że samochody znacznie urosły i podobną długość jaka ma obecnie Citroen C3, kiedyś miały modele segmentu C (Astra I – 4050mm, Peugeot 306 – 3995 mm).

Jeżeli zaś chodzi o styl to można byłoby zaryzykować stwierdzenie „damski samochodzik”, ale możliwości personalizacji sprawiają, z tego pojazdu można wykrzesać zarówno „anielski styl” jak i „diabelskie oblicze”.

No i rzecz najważniejsza…. cena. Testowany model C3 Feel 110 KM kosztował 49 700 zł, ale gdy ktoś ma mniejsze aspiracje szybkiej, dynamicznej jazdy może zakupić model C3 Feel 82 KM za 44 700 zł. To zaś wydaje się dość atrakcyjną ofertą.

Bogusław Korzeniowski

 

Toyota Hilux liderem segmentu pickup w Polsce

Rynek pickupów przeszedł w ostatnich latach duże zmiany. Choć nadal są to osadzone na ramie samochody do ciężkiej pracy, które sprawdzają się w trudnych warunkach, coraz częściej producenci doposażają je w akcesoria godne samochodów osobowych. Oto najpopularniejsze pickupy w Polsce. Toyota Hilux Zgodnie z najnowszymi danymi Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców najpopularniejszym pickupem w Polsce jest Toyota Hilux. W 2017 roku zarejestrowano w naszym kraju 578 sztuk tego modelu, co w porównaniu do 2016 […]

0 komentarzy

Najlepsze na rynku: Nowy hit dla firm – pick-upy coraz bardziej funkcjonalne!

  Samochody typu pick-up w ciągu ostatnich lat przeszły mocną transformację. Przestały być na wskroś spartańskimi wołami roboczymi i nabrały nieco wyrafinowania. Teraz oferują komfortową kabinę pasażerską na miarę samochodów osobowych, ale zachowały swoje największe zalety. Nadal poza utwardzonymi szlakami radzą sobie jak rasowe terenówki, a jednocześnie zaraz za kabiną pasażerską mają wszechstronną i pojemną przestrzeń ładunkową.     Nowa generacja pick-upów to też najnowsze zdobycze techniki. Modele wyposażone […]

0 komentarzy
Tags:

Facebook

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?