Test Fiat Fullback – pick up z charakterem

Przyznam, że samochody pick up to było jedno z największych rozczarowań w czasie mej dziennikarskiej przygody. Gdy w roku 2001 wziąłem do testów Nissana Nawarę w wersji z przedłużaną kabiną, miałem nadzieję, że będę czuł się jak Chuck Noriss, Strażnik Texasu. Tymczasem czułem się jak rolnik jeżdżący po gruntowych drogach…

Sztywne zawieszenie i brak obciążenia tylnej osi powodowały, że komfort jazdy był bliski zera. Wykończenie wnętrza i prostota deski rozdzielczej znacznie zaś odbiegały od formy do jakie przyzwyczaiły mnie, nawet najtańsze samochody osobowe. Co z tego, że w terenie samochód ten mógł czynić cuda skoro nie bawią mnie przejazdy przez wertepy, a dodatkowo po przejeździe trasy Warszawa Kraków maiłem tego modelu po prostu dość…

Jednakże od tamtego czasu wiele się zmieniło. Wielokrotnie testowałem samochody pick up różnych firm zarówno w wersjach krótkich dwuosobowych, jak i czterodrzwiowych z pełnym wyposażeniem. Dodatkowo te kilkanaście lat to czas ogromnych zmian na rynku samochodów dostawczych, przez co luksusowe modele pick up upodobniły się do wersji osobowych zarówno pod względem wykończenia tapicerskiego, jak i pod względem komfortu jazdy.

Obecnie mam okazję zaprezentować model Fiata Fullback, który jest właśnie takim przełomem w firmie i zrywa z dotychczasowym stylem prezentowanym przez samochody Strada, czy Doblo pic kup.

Wizerunkowa moc, jak podczas ważenia pięściarzy.

Wraz z modelem Fullback, marka Fiat Professional wchodzi do segmentu średniej ładowności
pick-upów, który w obszarze EMEA (Europa, Bliski Wschód i Afryka) odnotowuje roczną sprzedaż na poziomie 650 000 egzemplarzy, co daje 22% udział w łącznej sprzedaży LCV (lekkich samochodów dostawczych). Ponieważ jest to ważny segment, oprócz samochodu który ma przekonać klienta, stworzono też niecodzienną nazwę; „Fullback”.

„Fullback” odgrywa istotną rolę w footballu amerykańskim oraz rugby (ostatni zawodnik w linii obrony jak i obrońca o cechach napastnika), będąc synonimem zawodnika potrafiącego poradzić sobie z każdą sytuacją.

Tak więc mimo, iż w Polsce nazwa niewiele mówi klientowi, na rynkach gdzie królują wersje pick up ta nazwa jest jak Show podczas ważenia pięściarzy przed walką. Ma zastraszyć konkurentów…

Wyróżniający styl i wyposażenie.

Fullback ma sportowe proporcje, dzięki wysuniętej do przodu kabinie i zmniejszonym zwisie przednim.

Przód wyróżnia się elementami typowymi dla włoskiego designu, zgodnie z nową stylistyką marki.  Boki mają charakterystyczne żebra, nadające masywności nadwoziu i tylną część doskonale zintegrowaną z kabiną. Dodatkowo marka Mopar, oferująca oryginalne części zamienne i akcesoria do samochodów marek koncernu FCA, przygotowała specjalną linię akcesoriów, która podkreśla cechy sportowe, stylistyczne i funkcjonalne nowego modelu Fiat Professional. Do głównych elementów należą akcesoria przeznaczone do części ładunkowej, zaprojektowane, aby maksymalnie zadowolić wymagania zarówno klientów wykorzystujących samochód do pracy, jak i tych, którzy korzystają z niego w czasie wolnym. 

Gamę uzupełniają liczne akcesoria, które doskonale pasują do technicznych i stylistycznych cech modelu: nakładki progowe zindywidualizowane nazwą pojazdu, chromowane obudowy lusterek, tylne czujniki parkowania, dywaniki gumowe i welurowe, płyta zabezpieczająca podwozie, czy hak holowniczy.

Poziom wyposażenia, prezentowanego modelu z najbogatszym pakietem „Komfort i styl” zawiera:  ABS z EBD, ESC z ASR (Anti Slip Regulation) oraz TSA (System Stabilizacji Toru Jazdy Przyczepy), siedem poduszek powietrznych (przednie, boczne, kurtyny oraz kolanowa dla kierowcy). Wyposażenie obejmuje także m.in. skórzane obicia wnętrza z podgrzewanymi fotelami przednimi i elektrycznie regulowanym fotelem kierowcy, radio 2DIN z 7-calowym ekranem dotykowym z nawigacją, kamerą widoku wstecznego, tempomat z ogranicznikiem prędkości, automatyczną dwustrefową klimatyzacją oraz kontrolkami trybu napędu .

Jednakże musimy mieć świadomość, że jest to samochód dostawczy, stworzony, aby sprostać wszelkim wyzwaniom.

Fullback ma maksymalną wysokość 1780 mm, szerokość 1815 mm oraz rozstaw osi równy 3000mm. Natomiast długość nadwozia zmienia się w zależności od wersji. Prezentowany model z podwójną kabiną ma długość 5285 mm (w przypadku haka długość dodatkowo jeszcze nieznacznie wzrasta). Zmienna jest również długość skrzyni ładunkowej od 1850 mm w Kabinie Przedłużonej, do 1520 mm w Podwójnej Kabinie.  Jego ładowność osiąga ponad 1000 kg, a masa ciągniętej przyczepy przekracza trzy ton

Wnętrze odzwierciedla funkcjonalność samochodu przeznaczonego do pracy, jak również komfort i elegancję typową dla wyższej gamy SUV-ów. Dostępne są dwa poziomy wyposażenia. Pierwszy poziom wyposażenia oferuje funkcjonalną deskę rozdzielczą z wbudowanym radiem, odtwarzaczem CD i MP3, Bluetooth i wygodne fotele pokryte materiałową tapicerką. Drugi poziom oferuje przyjemne stylowe wnętrze z eleganckimi elementami wykończenia, takimi jak dwukolorowa, czarno-srebrna deska rozdzielcza i skórzana lub materiałowa tapicerka foteli. Wynikiem jest doskonałe połączenie potrzeb zarówno Klienta użytkującego samochód do pracy, jak i tego, który szuka elegancji i komfortu jazdy.

Elastyczny silnik i niezawodny napęd

Testowany pick-up Fullback był wyposażony w silnik turbodiesel o pojemności 2,4 litra oferujący moc 180 KM i moment obrotowy 430 Nm.  Aluminiowy blok silnika nadaje jednostce lekkości, a turbosprężarka o zmiennej geometrii,  wyposażona w chłodnicę powietrza doładowanego (intercooler), zapewnia maksymalną wydajność. W modelu zastosowano pięciostopniową przekładnię automatyczną, dzięki czemu komfort jazdy przypominał wersję SUV.

Prezentowany Fullback był dostępny w wersji 4X4 (all-wheel drive), a wybór rodzaju napędu umożliwiał elektroniczny selektor wyboru trybu napędu EASY SECECT umieszczony między fotelami.

Napęd dołączany ma cztery tryby wyboru napędu: „2H” (jazda szosowa) napęd tylko na tylną oś, „4H”, dostępny do prędkości do 100 km/h, rozdziela moment obrotowy pomiędzy przednią a tylną oś, zapewniając bezpieczną jazdę na śliskiej nawierzchni, tryb „4HLc” z blokadą centralnego dyferencjału, który rozdziela równomiernie moment obrotowy pomiędzy obie osie, dla polepszenia trakcji na śniegu, piasku i błocie.  Ostatni tryb „4LLc” nie tylko blokuje centralny dyferencjał, ale również aktywuje reduktor w celu zwiększenia momentu obrotowego w ekstremalnych warunkach off-roadowych.

Fiat Fullback ma niezależne przednie zawieszenie ze stabilizatorem oraz tylną sztywną oś zawieszoną na niezawodnych i wytrzymałych resorach wielopiórowych. 

Ponieważ wyposażenie Mopar zawiera w ofercie także bagażnik dachowy i elementy które pozwalają w pełni wykorzystać samochód do użytkowania w czasie wolnym (m.in. bagażnik na narty, deski windsurfingowe, kajaki czy rowery) warto też wspomnieć o prowadzeniu pojazdu w normalnej eksploatacji.

Do tańca i do różańca?

Pierwsze co warto zauważyć, to komfort jazdy. Wprawdzie daleko mu od wersji SUV, ale też w stosunku do starszych wersji pick up to prawdziwa przepaść. Samochód jest stabilny na drodze, nie mamy wrażenia jazdy wozem drabiniastym bez żadnego resorowania, ani ogłuszającego huku jazdy modelem dostawczym. Jak sprawdzałem przy normalnej jeździe bez energicznych przyspieszeń (zwiększanie obrotów silnika i skrzyni biegów daje dyskomfort akustyczny) ale ze stałą prędkością 120 km/h, jazda była przyjemna i w miarę cicha. Także przyrost prędkości (chociaż jest dość głośny) jest zadawalający, a maksymalna prędkość 179 km/h chyba jest osiągalna (jechałem maksymalnie 150 km/h). Niestety zużycie paliwa wynoszące 10-11 l/100 km nie jest szczytem marzeń. Zatem pojazd raczej nie jest alternatywą dla wersji SUV. To jednak „dostawczak”….

Dla kogo?

Nie wdając się w  teorie dla kogo jest to idealny model, przywołam zdarzenie jakie miałem podczas testu Forda Rangera.

Niedaleko mojego miejsca zamieszkania jest stadnina koni i hipodrom, gdzie cyklicznie odbywają  się zawody jeździeckie. Właśnie tam zatrzymał mnie człowiek i prosił o możliwość obejrzenia mojego pick up’a. Okazało się, że jest to osoba będąca miłośnikiem koni i często podróżująca z przyczepą na dwa wierzchowce, którą ciągnie Mercedesem Vito Tourer. Ponieważ zaś jego drugim samochodem jest Mercedes CLS, Vito jest używany jedynie do ciągnięcia przyczepy z końmi i przyczepy kempingowej (podobno to opcja, której miłośnikami są głównie jego dorosłe dzieci i ich znajomi). Jak sam stwierdził nowoczesny pick up byłby dla niego ideałem. Jest komfortowy, ma duże możliwości transportowe i uciągu przyczepy, a przy tym jest „bardziej rasowy” niż posiadany Vito (co szczególnie będzie docenione przez młodszych użytkowników). Zatem dla niego jest to model idealny.

Bogusław Korzeniowski / BLOG.MOTOMI.PL

Tags:

Facebook

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?