Test Nowego Renault Koleos – przemieniony SUV

Renault to jedna z najmniej docenianych obecnie w Polsce firm samochodowych. W kraju, gdzie króluje mit samochodów niemieckich, a wyznacznikiem „motoryzacyjnego smaku” jest posiadanie Golfa lub Passata, wersje francuskie nie cieszą się szczególną estymą. Tymczasem modele francuskie są najpopularniejszymi wersjami nie tylko we Francji, ale także w Hiszpanii, a w Afryce (gdzie były kolonie francuskie) modele te są cały czas doceniane za trwałość i niezawodność.

Warto też pamiętać, że to Renault ma ogromne zasługi w historii motoryzacji, zarówno w latach jej powstawania (pierwszą skrzynię biegów o konstrukcji stosowanej obecnie opatentował Luise Renault w roku 1899), ale także całkiem niedawno (pierwszy hatchback to Renault 16 z roku 1966, pierwszy van to Ecpace z 1984, a pierwszy minivan to Megane Scenic z 1997). Co charakterystyczne, w Polsce samochody Renault były bardzo popularne w latach 90-tych, gdy wchodziliśmy do motoryzacyjnej Europy po latach współpracy z Wielkim Bratem z ZSRR. Jednakże sytuacja ta zmieniła się na przełomie wieków. Powody tego były dwa:

  1. Bardzo mocna ekspansja innych producentów na nasz rynek
  2. Awangardowa linia stylistyczna Renault

W efekcie na rynku pojawiła się duża ilość modeli oferujących podobne rozwiązania stylistyczne, a dodatkowo styl Renault nie przypadł do gustu klientom. Wprawdzie do dzisiaj wspominam Renault Avantime jako jeden z najwspanialszych projektów nadwozia, a Renault Vel Satis jako jeden z najbardziej ekskluzywnych modeli, ale prawda jest taka, że ani jednego ani drugiego bym nie kupił. Zresztą jak widzimy na rynku polskim (a także rynku światowym) to niezbyt entuzjastyczne przyjęcie nowego stylu było dość powszechne.

Prawdziwą rewolucję stylu Renault doczekaliśmy się jednak w roku 2012. Wtedy to zupełnie nowe Clio zapoczątkowało całą gamę nowej rodziny Renault. Samochodów które mają styl przyciągający wzrok każdego…

Renault to jedna z najmniej docenianych obecnie w Polsce firm samochodowych. Tymczasem modele francuskie są najpopularniejszymi wersjami nie tylko we Francji, ale także w Hiszpanii, a w Afryce (gdzie były kolonie francuskie) modele te są cały czas doceniane za trwałość i niezawodność.

Koleos – zmiana stylu

Model Koleos trafił na rynek w roku 2006 (salon w Paryżu), ale nie wzbudzał nadmiernych emocji. Zbudowany w oparciu o płytę podłogową i podzespoły Nissana X Trail podzielił los innych typoszeregów Renault. Mimo doskonałych warunków technicznych nie udało mu się wzbudzić sympatii klientów. Zupełnie odmienny jest model nowej generacji, który jest bardzo podobny do modeli Talisman i Talisman Grandtour. Te samochody zostały zaprojektowane przez Alexisa Martota w ramach prac nad stylistyką nadwozia obejmujących te trzy modele.

Koleos bazuje na modułowej platformie CMF-C/D Aliansu Renault-Nissan, wspólnej dla wielu pojazdów, takich jak Renault Espace, Talisman i Kadjar, czy też Nissan X-Trail i Qashqai. Charakterystyczny i atrakcyjny styl już na pierwszy rzut oka pozwala skojarzyć nowego Koleosa z modelami klasy wyższej gamy Renault. Najbardziej widoczne podobieństwa znajdują się z przodu nadwozia ozdobionego pionowym logo marki Renault, umieszczonym na szerokim, chromowanym grillu. Podobieństwo można odnaleźć także w muskularnych nadkolach i wyważonych proporcjach oraz w zredukowanych zwisach. Stylistyczne podobieństwo to także ten sam (w Talismanie i w Koleosie) stosunek długości do rozstawu osi. Całkowicie inne są jednak wymiary. Rozstaw osi wynosi odpowiednio 2808 mm (Talisman) i 2705 mm (Koleos), a długość – 4848 mm (Talisman) i 4673 mm (Koleos).

Koleos bazuje na modułowej platformie CMF-C/D Aliansu Renault-Nissan, wspólnej dla wielu pojazdów, takich jak Renault Espace, Talisman i Kadjar, czy też Nissan X-Trail i Qashqai.

Kolejne podobieństwo stylistyczne to także zarys przednich i tylnych świateł z charakterystycznym układem świateł.

  • Z przodu światła w kształcie litery „C” („C-Shape”), podobnie jak w modelu Talisman, wychodzą poza obrys bloku świateł.
  • Światła do jazdy dziennej podkreślają przenikliwość i wyjątkowość „spojrzenia”, a technologia zapewnia o 20% mocniejsze światło niż wiązka halogenowa i znacznie poprawia widoczność w nocy.
  • Włączone na stałe światła tylne są wyposażone w technologię Edge Light, która zapewnia efekt 3D.
  • Skośny kształt świateł, podobnie jak w modelu Talisman, poszerza optycznie pojazd i podkreśla umieszczone pośrodku klapy logo Renault.

Jednakże podobieństwa te podkreślają jedynie przynależność do samochodów Renault premium, gdyż Koleos ma styl zupełnie inny niż dostojny Talisman. Koleos jest SUV-em z prawdziwego zdarzenia i wyróżnia się wszystkimi elementami które cechują ten segment. Mamy więc poziomą maskę, linie nadwozia podkreślające moc i solidność, boczne osłony drzwi, czy duże koła (w modelu testowym były to 225/55R19)

Maksymalny komfort dla wszystkich pasażerów

Projektując Koleosa starano się, aby nie było potrzeby wyboru pomiędzy designem i komfortem. Stąd też efektowna forma nadwozia zapewnia jednocześnie wszystkim pasażerom najwyższy poziom komfortu we wnętrzu. Wskazują na to zarówno rozstaw osi 2710 mm, kształt tylnej ławki zapewniających dużą odległość siedziska do dachu i odległość kolan siedzących z tylu od foteli przednich, jak również modularny bagażnik (500 litrów) i duża liczba schowków (o łącznej pojemności 35 litrów, w tym 11-litrowy schowek w desce rozdzielczej oraz 7-litrowy schowek w konsoli centralnej).

Dodatkowo w modelu zastosowano system „Easy Break” pozwalający -dzięki umieszczonym w bagażniku dźwigniom- jednym ruchem złożyć tylne oparcia siedzeń w proporcji 1/3-2/3 i uzyskać w ten sposób całkowitą objętość bagażnika równą 1795 litrów.

W przypadku jadących z przodu możemy liczyć na m.in. fotele -dzięki piance o zmiennej gęstości- zapewniające wygodę na trasach, elektryczną regulacją podparcia lędźwiowego dla fotela kierowcy, podgrzewane siedzenie i oparcie oraz dwustopniową funkcję wentylacji.

System „Easy Break” pozwala -dzięki umieszczonym w bagażniku dźwigniom- jednym ruchem złożyć tylne oparcia siedzeń w proporcji 1/3-2/3 i uzyskać w ten sposób całkowitą objętość bagażnika równą 1795 litrów.

Oczywiście zadbano także o zapewnienie dobrego samopoczucia pasażerów. Stąd też wrażenie jakości są na poziomie gamy Premium. Odczucie to mamy m.in. dzięki zastosowaniu wytrzymałych materiałów wysokiej klasy (np. ultra cienki matowy chrom do wstawek na kierownicy czy materiały ze spienionej pianki wykorzystane do wykończenia deski rozdzielczej i drzwi), oświetleniu ambiente we wnętrzu i szerokiemu szklanemu otwieranemu dachowi sięgającemu aż nad głowy pasażerów siedzących z tyłu (opcja za 4000 zł). W przypadku prezentowanego modelu INITIALE PARIS poczucie komfortu jest jeszcze większe dzięki elementom wykończenia oraz specjalnemu wyposażeniu dostępnemu w standardzie:

  • tapicerka ze skóry licowej Nappa, w kolorze czarnym lub cieniowana szaro-czarna
  • wyprofilowane zagłówki na przednich siedzeniach
  • kierownica i dźwignia zmiany biegów wykończone skórą licową Nappa
  • specjalne listwy ozdobne INITIALE PARIS na desce rozdzielczej i na panelach drzwiowych
  • deska rozdzielcza wykończona skórą z przeszyciami
  • podgrzewane i wentylowane fotele przednie, regulowane elektrycznie w sześciu płaszczyznach oraz dwóch płaszczyznach dla regulacji lędźwiowej po stronie kierowcy
  • szyby boczne klejone dla większego komfortu akustycznego
  • wewnętrzne oznakowanie INITIALE PARIS: nakładki na progi, wstawki na kierownicy, górna część oparć przednich siedzeń, listwy z tyłu zagłówków przednich siedzeń
  • karta Renault Hands Free specjalna dla modelu INITIALE PARIS

Koleos oferuje też w standardzie (!!!) system multimedialny R-LINK 2, który pozwala na obsługę większości funkcji za pomocą tabletu (multimedia, nawigacja, telefon, radio, systemy wspomagające prowadzenie i parkowanie itp.)

Wspominając o najbogatszej wersji wyposażeniowej nie można zapomnieć o najwyższej jakości przestrzennego dźwięku Bose© dopasowanego do wnętrza tego modelu. Firma Bose© opracowała dla Koleosa system skrojony na miarę, dopasowany do właściwości akustycznych wnętrza. Składa się on z 13 wysokiej klasy głośników, dzięki czemu dostarcza czysty dźwięk, o realistycznym brzmieniu zbliżonym do muzyki granej „na żywo”. Dzięki technologii Bose© Centerpoint© 2 pełny i doskonale zbalansowany przestrzenny dźwięk otacza kierowcę i pasażerów, niezależnie od zajmowanego przez nich miejsca.

Warto też podkreślić, że Koleos oferuje też w standardzie (!!!) system multimedialny R-LINK 2, który pozwala na obsługę większości funkcji za pomocą tabletu (multimedia, nawigacja, telefon, radio, systemy wspomagające prowadzenie i parkowanie itp.). Jest to możliwe dzięki:

  • intuicyjnemu interfejsowi oferującemu taką samą jakość dotykową, jak zwykłe tablety, dzięki zastosowaniu technologii „pojemnościowej”: powiększanie dwoma palcami, przewijanie stron, funkcja przeciągnij/upuść;
  • nawigacji GPS z realistycznym odwzorowaniem terenu i budynków w 3D;
  • funkcji rozpoznawania głosu w modułach nawigacji, telefonu, aplikacji, czytania e-maili
    i słuchania radia, w celu łatwego i bezpiecznego dostępu do tych funkcji;

Silnik i mechanizmy jezdne

W Polsce Koleos dostępny jest tylko w jednej wersji silnikowej, z jedną skrzynią biegów i w dwóch wersjach napędu. Czterocylindrowy silnik, wyposażony w turbosprężarkę o zmiennej geometrii, dostarcza moc 177 KM przy 3750 obr./min i moment obrotowy 380 Nm w zakresie od 2000 do 3000 obr./min. Jednostka ta współpracuje z automatyczną skrzynią X-Tronic.

Teoretycznie to klasyczna skrzynia bezstopniowa, ale w przeciwieństwie do starych skrzyń biegów CVT, skrzynia X-Tronic nowego Koleosa przypomina zachowanie wielostopniowych automatycznych skrzyń biegów podczas gwałtownych przyspieszeń. Równocześnie dzięki zmiennym przełożeniom skrzynia biegów X-Tronic oferuje niezliczoną ilość przełożeń  i stwarza optymalne warunki pracy silnika (przy wysokich obrotach i przy obciążeniu), poprawiające zużycie paliwa i akustykę.

Różnica dotyczy przeakzywania napędu na oś przednią lub obie osie. Zastosowana technologia ALL MODE 4×4-i nowego Koleosa sprawdziła się już w milionach samochodów Aliansu Renault-Nissan sprzedawanych na całym świecie. Ten system napędu na wszystkie koła zapewnia stałe monitorowanie przyczepności kół na drodze, zapewniając doskonałą trakcję w każdych warunkach.

Rozkład momentu obrotowego pomiędzy kołami przednimi i tylnymi jest zoptymalizowany (od 100% na przód/0% na tył do 50% na przód/50% na tył) dla zapewnienia lepszej przyczepności i zneutralizowania ryzyka nad- lub podsterowności.

W przeciwieństwie do wielu konkurentów Nowy Koleos posiada przełącznik umożliwiający kierowcy w prosty sposób wybranie trybu napędu. Przełącznik, umieszczony po lewej stronie kierownicy, pozwala wybierać pomiędzy trybami „2WD”, „4WD AUTO” i unikatowym trybem „4WD LOCK”.

  • W trybie „2WD” Nowy Koleos zachowuje się jak samochód ze stałym napędem na przednie koła, niezależnie od warunków przyczepności, optymalizując tym samym zużycie paliwa.
  • W trybie „4WD AUTO” system ALL MODE 4×4-i stale monitoruje zmieniające się warunki jazdy i przyczepności. Następnie przetwarza informacje pochodzące z czujników dla idealnej dystrybucji momentu obrotowego na przednią i tylną oś. W razie potrzeby do tylnych kół może być wysłane do 50% możliwego momentu obrotowego.
  • Podczas jazdy terenowej lub przy niskiej przyczepności (śnieg, błoto, ziemia, piasek) i przy niskiej prędkości (poniżej 40 km/h) kierowca może ustawić na stałe napęd, aktywując tryb „4WD LOCK” w celu rozłożenia siły napędu na przednią i tylną oś w proporcji 50/50. Powyżej 40 km/h oraz przy każdym ponownym uruchomieniu silnika opcja włącza się automatycznie.

System ALL MODE 4×4-i nie tylko poprawia właściwości terenowe Koleosa, ale pozwala też na bardziej dynamiczne osiągi, zapewnia większą stabilność i większe bezpieczeństwo na drodze. W trybie „4WD AUTO” wszystkie czujniki nieustannie monitorują przyspieszenie boczne i wzdłużne, ruchy oscylacyjne oraz kąt skrętu kierownicy. Rozkład momentu obrotowego pomiędzy kołami przednimi i tylnymi jest zoptymalizowany (od 100% na przód/0% na tył do 50% na przód/50% na tył) dla zapewnienia lepszej przyczepności i zneutralizowania ryzyka nad- lub podsterowności.

Nie przypuszczałem, że zastosowana przekładnia jest bezstopniowym automatem CVT (w modelu z klasycznym CVT po dodaniu gazu najpierw mamy wzrost obrotów silnika i później ospałe przyspieszenia). 

W trasę…

Po odebraniu samochodu w Warszawie, sparowaniu telefonu oraz ustawieniu fotela, kierownicy i lusterek wyruszam trasą S7 do Krakowa. Trasa do Grójca jest jeszcze ograniczona skrzyżowaniami i spowalniana przez światła, ale pozwoliło to zaobserwować działanie skrzyni biegów. Ponieważ dawała ona natychmiastową reakcję przy gwałtownych przyspieszeniach, oraz płynne i ciche wrażenia, nie przypuszczałem, że zastosowana przekładnia jest bezstopniowym automatem CVT (w modelu z klasycznym CVT po dodaniu gazu najpierw mamy wzrost obrotów silnika i później ospałe przyspieszenia). Dopiero podczas przygotowywania niniejszego tekstu zwróciłem na to uwagę. Od tego czasu zacząłem też inaczej patrzeć na Koleosa. Faktycznie skrzynia bezstopniowa eliminuje zjawisko utraty przyspieszenia podczas zmiany biegów i… można to zauważyć w dużym SUVie Renault (chociaż Volkswagen DSG także nie ma utraty przyspieszenia). To optymalizuje komfort w warunkach niewielkich przyspieszeń, na przykład podczas jazdy w korkach. Wracając jednak do mojej pierwszej podróży to trzeba przyznać, że jazda z prędkością 120 km/h, co można sprawdzić na trasie od Grójca, jest taka samo komfortowa jak z prędkością 70 km/h. We wnętrzu panuje cisza, nie dochodzą szumy opływu powietrza, ani opon a system audio działa bardzo efektywnie.

Także prędkość (deklarowana wg katalogu na 200 km/h) z pewnością jest do osiągnięcia, gdyż chwilowe prędkości 160 km/h podczas przejazdu Kraków Bochnia na autostradzie A4 wykazywały sporo mocy drzemiącej jeszcze w silniku. Niestety zużycie paliwa na trasie wynoszące wg katalogu 5,7 l/100 km jest tylko pobożnym życzeniem. Owszem przy jeździe po autostradzie z prędkością ok 90 km/h udało nam się uzyskać 7,2 l/100 km, ale podczas normalnej jazdy zużycie paliwa wynosiło 8,3-8,7 l/100 km. Ale chyba nikt kto kupuje samochód ważący z kierowcą 1770 kg i mający powierzchnię czołową 184 cm x 168 cm (szer/wy) nie liczy, że będzie to model oszczędny jak Megane.

W przypadku jazd w mieście zużycie paliwa wyniosło 8,7 l/100 km. To oczywiście znacznie więcej niż dane katalogowe (6,1 l/100 km), ale jak pokazują dane włączonego ekonomizera przyspieszenie było wartością idealną na 3,5 gwiazdki w pięciostopniowej skali, a przewidywanie drogi wręcz perfekcyjne (cztery gwiazdki na pięć możliwych). Było to 73 % idealnej jazdy i podczas przejazdu 147 km, aż 38 km przejechano bez zużywania paliwa. Naprawdę więcej nie można było uzyskać w ruchu miejskim i związanym z tym ruchem innych użytkowników dróg (zwłaszcza, że test przypadł na okres przedświąteczny), więc deklarowane 6,1 l/100 km to raczej żarcik.

W przypadku jazd w mieście zużycie paliwa wyniosło 8,7 l/100 km. To oczywiście znacznie więcej niż dane katalogowe (6,1 l/100 km), ale jak pokazują dane włączonego ekonomizera przyspieszenie było wartością idealną na 3,5 gwiazdki w pięciostopniowej skali, a przewidywanie drogi wręcz perfekcyjne (cztery gwiazdki na pięć możliwych).

Podczas testu zwróciliśmy też uwagę na… odczucia Europejczyka. Koleos od początku został bowiem zaprojektowany z myślą o rynku europejskim i stąd zostały zastosowane specyficzne rozwiązania, które trafiają w nasze gusta. Są to na przykład:

  • deska rozdzielcza pokryta specjalnym materiałem (od poziomu wykończenia Intens) i miękkie w dotyku panele drzwiowe. Te elementy wykończenia współgrają z większą izolacją dźwiękową wnętrza, tak aby zapewnić całkowity relaks we wnętrzu nowego Koleosa;
  • różnorodność elementów wykończenia wnętrza, takich jak wewnętrze klamki ze szczotkowanego chromu, automatycznie zwijana przesłona bagażnika oferowana w standardzie itd.;
  • zewnętrzne elementy stylistyczne, takie jak lakierowane osłony przedniej części podwozia, antena na dachu w kształcie płetwy rekina, nakładki na progi drzwi itd.;
  • aktywny system wspomagania nagłego hamowania w mieście i w trasie (AEBS city & inter-urban);
  • system wspomagania parkowanie

Na zakończenie warto podkreślić, że Renault podążyło drogą grupy VW pod względem ergonomii i przyjaznego użytkowania. Stąd też warto zauważyć zastosowanie w Koleosie:

Klapy tylnej wyposażonej w elektryczny bezdotykowy system otwierania. Przy rękach zajętych bagażami i z kartą hands free w kieszeni wystarczy po prostu przesunąć nogą pod zderzakiem, żeby otworzyć bagażnik, co w okresie przedświątecznych zakupów było ideałem (w testowanym Initiale-standard, w innych wersjach opcja za 2500 zł).

Koleos od początku został bowiem zaprojektowany z myślą o rynku europejskim i stąd zostały zastosowane specyficzne rozwiązania, które trafiają w nasze gusta: np system wspomagania parkowanie

Zastosowanie podgrzewanej kierownicy i przedniej szyby z wbudowanymi przewodami grzewczymi, zapewniającymi szybkie i łatwe usuwanie szronu (opcja 1800 zł)

Wyposażenie w elektrycznie wysuwany hak holowniczy, który rozkłada się w sposób całkowicie automatyczny po naciśnięciu przycisku znajdującego się w bagażniku (opcja 5000 zł)

Dla kogo?

Renault Koleos nie jest crossoverem, czyli typowym samochodem miejskim o sylwetce „uterenowionego macho”. To prawdziwy SUV, mający duże nadwozie, duże koła, duży prześwit (210 mm) i… duże możliwości w terenie.

Stąd też wersja z napędem na przednią oś stosowana w tym modelu wydaje się nieporozumieniem. To samo stwierdzają też klienci, którzy mając do wyboru model 2WD lub droższy o 8 000 zł 4WD wybierają raczej ten drugi. Tym bardziej, że najtańszy model w cenie promocyjnej kosztuje obecnie 112 900 zł (Zen 2WD) lub 120 900 zł (Zen 4WD), a prezentowany model, będący najdroższą wersją kosztuje 142 200 zł.

Na zakończenie warto dodać, że model… jest obecnie nieosiągalny. Ogromne zainteresowanie klientów sprawia, że zaprzyjaźniony dealer z Krakowa będzie miał ten model w sprzedaży dopiero w lutym. Jeżeli zatem ktoś jest chętny za zakup, powinien zawczasu porozmawiać z najbliższym przedstawicielem marki Renault.

MOTOMI Magazyn Bogusław Korzeniowski

 

 

 

Tags:

Facebook

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?