Koniec ery Diesla, czas Hybryd – które argumenty docierają do Ciebie?

Niektórzy producenci, na czele z koncernem Toyota, od lat rozwijają produkcję alternatywnych dla diesla napędów. W przypadku japońskiej marki są nimi produkowane od ponad 20 lat hybrydy, a od kilku – także samochody elektryczne zasilane prądem produkowanym na bieżąco z wodoru w ogniwach paliwowych. Pod koniec 2017 roku koncern Volvo zapowiedział, że nie będzie już rozwijać silników Diesla do samochodów osobowych. Ci producenci, którzy dalej będą je stosować, zostaną zmuszeni do implementowania coraz bardziej skomplikowanych, a przez to bardzo drogich urządzeń, gwarantujących możliwie najniższy wynik emisji w testach WLTP.

Ceny aut z dieslami będą rosnąć, a ich użytkownicy zostaną zmuszeni do wydawania coraz większych pieniędzy – nie tylko na zakup samochodu, ale też na jego serwisowanie i naprawy skomplikowanych podzespołów. Ten proces już się rozpoczął. O tym, jak drogie może być serwisowanie diesla, przekonał się każdy, kto stanął przed problemem zapchanego filtra cząstek stałych DPF. Nie dziwi zatem, że ci, którym zależy na jak najniższym spalaniu – szczególnie w mieście – swoje zainteresowanie kierują coraz częściej na auta hybrydowe. To one wraz z „elektrykami” mogą stanowić trzon ekologicznych aut, sprzedawanych w najbliższej przyszłości.

W Polsce dobrym przykładem tego zjawiska może być odnotowany w I połowie 2018 roku 33-procentowy wzrost sprzedaży hybrydowej Toyoty Yaris. Spalinowo-elektryczne auto segmentu B znalazło w tym okresie 1872 nabywców. Hybrydy już dziś są o wiele tańsze w eksploatacji i mniej kłopotliwe, niż auta z silnikiem Diesla.

inf ComplexPR

Od Redakcji

Stawianie tezy o końcu epoki Diesla i jest mocno kontrowersyjne. Każdy kto jeździł samochodem hybrydowym ten doskonale wie, że jest to fantastyczny model do użytkowania w mieście, ale na trasie nie spełnia takich walorów trakcyjnych jak diesel.  Gdy potrzebujemy dynamicznej jazdy wówczas pracuje głównie silnik spalinowy, który… jest w hybrydzie za słaby (przykładowo Auris Hybrid ma silnik spalinowy o mocy 99 KM). Oczywiście są wspaniałe hybrydy jak np. Infiniti Q50 Hybrid mające osiągi sportowych Mercedesów AMG, ale nie jest to samochód ekonomiczny ani tani.

Tak więc diesel z pewnością nadal będzie głównym źródłem napędu w samochodach które muszą pokonywać duże opory powietrza (Vany, Dostawcze) i jeździć na trasach (Audi A6 i A8 mają w ofercie tylko silnik diesel).

Dodatkowym problemem jest trakcja i niemożność zerwania przyczepności w wersjach hybrydowych, co odczujemy np. wpadając w większą nierówność na zaśnieżonym podjeździe.

Na koniec warto wspomnieć o bateriach w hybrydzie. Idea działania tego typu samochodów opiera się na wykorzystywania prądu odzyskiwanego i magazynowanego w bateriach akumulatorowych. Im bardziej baterie te ulegną eksploatacyjnemu zużyciu, tym więcej trasy przejedziemy na benzynie.

Tak więc kilkuletnie hybrydy są znacznie gorsze niż nowe, a o tym nikt już nie wspomina.

MOTOMI Maazyn
Tags:

Facebook

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?