Test Renault Kangoo Electric – miastolubny dostawczak

Samochody w centrach miast to spory kłopot dla ekologii. To przecież tam mamy największe nagromadzenie pyłów zawieszonych, a dodatkowo gęsta zabudowa ogranicza swobodny przepływ powietrza. Jednakże nie można wyeliminować wszystkich samochodów, gdyż niezbędna jest codzienna dostawa towarów do sklepów i restauracji. Jakie jest rozwiązanie tego problemu?

Elektryczne modele dostawcze

Kangoo Z.E. jest pionierem i liderem w Europie na rynku furgonetek z napędem elektrycznym, dzięki ponad 25 000 sprzedanych egzemplarzy od momentu wprowadzenia na rynek w październiku 2011. Od tego czasu Kangoo Z.E. otrzymało wiele nagród, takich jak tytuł „International Van of the Year 2012”, a nabywcy – którzy dbają o środowisko naturalne – zachwalają przyjemność z jazdy tym samochodem, jego możliwości ładunkowe i konkurencyjne koszty eksploatacji. Kangoo Z.E. oferuje  bowiem typy nadwozia, poziomy wyposażenia i opcje (2 długości 4,28 m i 4,66 m, wersje z dwoma lub pięcioma miejscami siedzącymi, przedłużona kabina itd) podobne jak wersja spalinowa. Pozostaje tylko niewielki zasięg. W przypadku tego modelu należy raczej zauważyć POZOSTAWAŁ.

Nowe Kangoo ZE to prawdziwy przełom

Nowe Kangoo to efekt pracy specjalistów z wielu dziedzin, a suma ich prac pozwoliła na uzyskanie większego zasięgu, łatwiejszego/szybszego ładowania baterii oraz większej użyteczności pojazdu. Nowe Kangoo Z.E. oferuje cztery główne innowacje: nowy akumulator trakcyjny, nowy silnik, nowy układ ładowania i pompę ciepła zintegrowaną z układem klimatyzacji.

  • Nowy akumulator trakcyjny o większej gęstości energetycznej

Nowe Kangoo Z.E. oferuje zwiększoną autonomię dzięki nowemu akumulatorowi „Z.E. 33” o mocy 33 kWh. Akumulator ten jest innowacją technologiczną opracowaną przez Renault i LG Chem, Jego optymalizacja nie polega na dodaniu dodatkowych modułów, ale na poprawieniu procesów chemicznych w ogniwach akumulatora w celu zwiększenia gęstości energetycznej. Ewolucja ta została dokonana bez uszczerbku w zakresie niezawodności i bezpieczeństwa użytkowania, jak również bez obniżenia poziomu ładowności użytkowej.

·         Nowy silnik o wysokiej sprawności energetycznej

Nowe Kangoo Z.E. ma również nowy silnik o wysokiej sprawności energetycznej i zoptymalizowane elektroniczne zarządzanie akumulatorem. Ograniczają one zużycie energii podczas jazdy, przy jednoczesnym zachowaniu poziomu mocy pojazdu. Silnik R60 o mocy 60 KM jest w 100% konstrukcją Renault, stworzony na bazie silnika R90 z modelu ZOE. Tym samym w Kangoo przejęto system opracowywany dla klasycznych modeli osobowych i zaadaptowano go do wymagań modeli dostawczych.

·         Pompa ciepła: nowość w elektrycznym pojeździe użytkowym

Nowe Kangoo Z.E. jest wyposażone w prawdziwą nowość w świecie elektrycznych pojazdów użytkowych: pompę ciepła połączoną z układem klimatyzacji, która pozwala zachować autonomię modelu przy niskich temperaturach.

Pamiętajmy, że w przypadku modeli spalinowych, działanie nagrzewnicy i ogrzanie wnętrza jest efektem ubocznym chłodzenia silnika (nagrzewnica jest wpięta w obieg płynu układu chłodzenia). W przypadku modelu elektrycznego, nagrzewnica elektryczna musi być zasilana dodatkowym prądem, ograniczając zasięg pojazdu. Zastosowana pompa poprawia zaś autonomię pojazdu przy niskich temperaturach poprzez ograniczenie stosowania elementów grzejnych, które pobierają dużo energii i zmniejszają autonomię.

Dodatkowo nowe Kangoo Z.E. w wersjach polarnych wyposażone jest również w dodatkowe autonomiczne ogrzewanie na olej napędowy, zapewniające komfort użytkowania w trudnych warunkach i gwarantujące autonomię pojazdu przy bardzo niskich temperaturach.

·         Dwa razy mocniejszy układ ładowania.

Nowe Kangoo Z.E. ma krótszy czas ładowania i ładuje się całkowicie w ciągu około 6 godzin za pomocą Terminala WallBox o mocy 7,4 kW, czyli szybciej niż dotychczas o 1,5 h. Nowe Kangoo Z.E. może dzięki temu jeździć przez cały dzień, a nawet wykonać dwie rundy dostaw, rano i po południu. Optymalizuje to dzień roboczy i obsługę klientów.

Model jest seryjnie wyposażony w kabel umożliwiający podłączenie do terminala WallBox lub do publicznego punktu ładowania, a dodatkowo ma również kabel do podłączenia do domowego gniazdka 230 V (niestety pełne ładowanie trwa wówczas prawie 18 godzin).

Dzięki tym innowacjom Nowe Kangoo Z.E. zapewnia największą dostępną autonomię spośród lekkich elektrycznych samochodów dostawczych: 270 km NEDC zamiast obecnych 170 km. W rzeczywistych warunkach użytkowania w trybie dostawczym jednorazowe ładowanie zapewnia autonomię od 120 km do 200 km w zależności od ukształtowania terenu, temperatury zewnętrznej, wiatru, stylu jazdy itp., w miejsce dotychczasowej autonomii wynoszącej od 80 km do 125 km.

 Przejażdżka po mieście…

Pierwsze co zaskakuje po wejściu i uruchomieniu silnika to system Renault R-LINK, który w przypadku wersji dostawczej otrzymał dodatkowe zadania. Jednym z głównych wyzwań w codziennej działalności jest bowiem optymalizacja tras przejazdu i dostaw. Kangoo wyposażone w nowoczesny i wydajny system nawigacji – Renault R-LINK Evolution (opcja za 4600 zł) umożliwia m.in. precyzyjną lokalizację adresów docelowych, ciągłą kontrolę zasięgu auta, wybór najkorzystniejszej, pozbawionej korków trasy dzięki usługom mobilnym i powiadamianie adresatów o przybyciu poprzez zestaw głośnomówiący. Dodatkowo korzystając z aplikacji Z.E. Services, można ze smartfona lub komputer uzyskać dostęp do pakietu usług MY Z.E. Connect, umożliwiających m.in. zdalne sprawdzanie zasięgu oraz stanu naładowania akumulatora Nowego Kangoo Z.E.

Aplikacja wraz z nawigacją Renault R-LINK pozwala też na połączenie i uruchamianie funkcji pojazdu, takich jak: wstępne ogrzewanie/schładzanie kabiny pojazdu podłączonego do ładowania, planowanie ładowania: wybór momentu ładowania i możliwość skorzystania z preferencyjnych stawek (nocą).

Jak sprawdzaliśmy w czasie testu system Renault R-LINK ma jeszcze dodatkowy plus. Pozwala optymalizować jazdę, poprzez sprawdzanie efektywności prędkości jazdy i przewidywania ruchu (dojazd do skrzyżowania, minimalne przyspieszania/hamowanie itd.). Jak widać na zdjęciu, podczas normalnej (ale ekonomicznej bo wynoszącej 88% na 100 możliwych) jazdy po mieście i przebyciu 45 km, średnia prędkość wyniosła 21 km/h, a zużycie energii wyniosło 18 kWh/100 km. Przyjmując koszt 1kWh=60 groszy, oznacza to, że koszt naszej eksploatacji modelu w mieście wynosi poniżej 10 zł.

Prawdziwe zyski

Jednakże nie koszty eksploatacji są tutaj zasadniczym walorem elektrycznego Kangoo. To co jest jego atutem to zerowa emisja. Prawdopodobne jest bowiem wprowadzenie ograniczeń wjazdu do ścisłego centrum dla wszystkich samochodów, nawet dla wersji dostawczych. Jeżeli wjazd będzie możliwy jedynie dla samochodów z identyfikatorem ekologicznym -wydawanym w cenach zależnych od spełnienia norm ekologicznych- to dojazd do odbiorcy będzie kosztem zużywanego paliwa i dodatkowych opłat. Może się wiec zdarzyć, ze dostarczenie towaru elektrycznym Kangoo będzie kilka razy tańsze niż klasycznym modelem dostawczym.

Biorąc zaś pod uwagę, że Kangoo ZE ma dokładnie takie same możliwości ładunkowe jak wersje z silnikiem spalinowym, koszty eksploatacji w czasie kilku lat mogą zrefundować wyższą cenę zakupu.

A ile kosztuje Kangoo ZE?

W przypadku prezentowanej wersji MAXI Combi 5 osobowego cena netto wynosi 127 900 zł – dla wersji z akumulatorem trakcyjnym i 98 900 zł netto bez akumulatora. W tym drugim przypadku miesięczny abonament wynajmu baterii -przy przejeździe 30 000 km rocznie (to jednak częściej będzie eksploatacja miejska)- wynosi 581 zł.

Porównaliśmy cenę i koszty eksploatacji modelu elektrycznego i tradycyjnego Maxi Combi 5 osobowego 1,5 dCi. Cena zakupy wynosi 74 450 zł netto. Wg danych katalogowych zużywa on w mieście 5 l/100 km, ale do porównań przyjmujemy dane rzeczywiste (jak w przypadku testowanego elektryka) wynoszące ok 7-8 l/100 km.

Tym samym koszt eksploatacji w ciągu trzech lat wersji elektrycznej -po 30 000 km rocznie- wyniesie 36×581 zl (36 m-cy wynajmu) plus 3x 300 x 10 zł (koszty zużytego prądu). Według tego prostego wyliczenie koszt eksploatacji przez trzy lata to 20 916 zł (wynajem) i 9 000 (prąd). Oznacza to koszty ok 30 000 zł.

Przyjmując zaś koszt oleju napędowego 4,9 zł to koszt eksploatacji wersji spalinowej przez trzy lata wyniesie 3x 300 x (od 34,3 zł do 39,2 zł). Tym samym koszt eksploatacji wyniesie od  30 870 zł do 35 280 zł.

Koszt eksploatacji wersji spalinowej jest więc na wstępie wyższy. Jeżeli dodamy do tego koszty jakie musimy zapłacić za ewentualne pozwolenie na wjazd i postój w zabytkowym centrum miasta, gdzie elektryczne Kangoo byłoby zwolnione,  może się okazać, że zakup droższego o 24 350 zł elektryka może być korzystniejszy w czasie kilku lat eksploatacji.

Można więc przypuszczać, że dostawcze wersje elektryczne szybciej opanują nasze miasta, niż wersje osobowe.

MOTOMI Magazyn Bogusław Korzeniowski


Więcej na temat samochodów RENAULT dowiesz się u naszego Partnera

Tags:

Facebook

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?