Test Dacia Duster 4×4 – jak dla mnie bezkonkurencyjny

Od 2004 roku marka Dacia wypracowała własną pozycję, która jest odmienna od pozostałych producentów w branży motoryzacyjnej. Zamiast walki o stałe wzbogacanie wyposażenia samochodów, Dacia koncentruje się na oferowaniu klientom dokładnie tego, co potrzebne. Obecnie już ponad 5 mln samochodów Dacia jeździ po drogach….

François Mariotte, dyrektor sprzedaży i marketingu firmy powiedział nam – „Dacia doskonale wpisuje się w nowy model konsumpcji, w którym klienci decydują się na „mniej i lepiej”. Wybierają bardziej wytrzymałe produkty dobrej jakości za rozsądną cenę, które są jednocześnie komfortowe i estetyczne. Jest to główna tendencja widoczna na przykład w branży meblarskiej, lotniczej czy odzieżowej. Dacia jako jedyny producent samochodów reaguje na tę tendencję i oferuje milionom klientów zakup nowego i niezawodnego samochodu w bezkonkurencyjnej cenie”.

Najdziwniejsze jest to, że modele Dacia nie cieszą się ogromną popularnością w krajach „na dorobku”, ale w krajach bogatszych, gdzie samochód nie jest elementem szpanu. Damien Delcloque, dyrektor marki Dacia France, tak tłumaczy ten fenomen: „Od 5 lat zajmujemy piąte miejsce w rankingu najpopularniejszych marek we Francji mimo. że nasze samochody kupują głównie klienci prywatni. Odpowiednie pozycjonowanie marki, zgodne z oczekiwaniami klientów, zapewniło już sprzedaż we Francji ponad milion pojazdów, ale też stwarza dobre perspektywy dalszego rozwoju.”

Jednakże wspomniana opcja minimalizmu także się zmienia, gdyż 20 lat temu klimatyzacja była luksusem, a obecnie to standard. Odpowiedzią na to jest druga generacja sprzedanego w ilości ponad milion egzemplarzy modelu Dacia Duster. Nowy Duster przełamuje więc kolejną granicę pod względem jakości postrzeganej, a przy tym kontynuuje ideę „nowego i niezawodnego samochodu w bezkonkurencyjnej cenie”.

Nowy Duster: w 100% zmieniony design nadwozia

Nowy Duster mimo, że wizualnie wydaje się większy, posiada podobne wymiary jak jego poprzednik:4,3 m długości i 1,8 m szerokości. Jednakże stylistyka, która stanowi jeden  z głównych powodów zakupu Dustera, została w 100% zmieniona i nadano modelowi nowoczesny wygląd samochodu o bardziej żywiołowej naturze, ale zachowując wszystkie „geny” Dustera.

Z przodu mocniej zarysowana jest osłona chłodnicy, sięgająca teraz aż do przesuniętych maksymalnie na boki reflektorów, co optycznie poszerza auto. Także wspomniane reflektory to nowy układ świateł z wbudowanymi, podzielonymi na trzy segmenty światłami do jazdy dziennej LED. Zmieniono również styl pokrywy silnika, która obecnie jest bardziej pozioma i ma wyraźne  przetłoczenia, co nadaje bardzo solidny wygląd przedniej części samochodu.

Patrząc z boku samochodu zauważymy wyższy dolny pas nadwozia, wzmacniający wrażenie solidności i bezpieczeństwa i przesuniętą do przodu o 100 mm bardziej nachyloną przednią szybę, co wydłuża kabinę, tworząc wrażenie większej przestronności, a równocześnie podkreśla dynamikę pojazdu. Dynamiczny profil akcentują również aluminiowe relingi dachowe, tworzące przedłużenie profilu przedniej szyby

Z tyłu uwagę zwracają  silniej zarysowane tylne błotniki, podkreślające stabilność samochodu, a także stylistyczne akcenty jak rozsunięte maksymalnie na boki tylne światła, czy poszerzona, barwiona w kolorze chromu tylna osłona podwozia.

Wnętrze – minimum komfortu?

Jak wspominaliśmy, cechą nadrzędną marki Dacia jest zaoferowanie maksimum komfortu za minimum ceny, ale też podążanie za oczekiwaniami klientów. Stąd też w nowym Dustar stylistyka wnętrza samochodu uległa całkowitej przemianie. Materiały tapicerskie nie są już tak „siermiężne” jak w poprzednim modelu. Wykonano to zaś nie poprzez stosowanie droższych produktów, ale… poprzez zmianę ich struktury i wyglądu. Przykładowo ziarnistość wykładziny deski rozdzielczej została zmniejszona o 80%, a wyjątkowo staranne pasowanie elementów i matowe wykończenie sprawiają, że wnętrze nabiera bardziej eleganckiego wyglądu. Nie zabrakło oczywiście obowiązujących obecnie standardów w zakresie systemów Audio. W górnej części centralnego panelu umieszczono ekran systemu MediaNav Evolution, który jest łatwo dostępny i łatwy w obsłudze (obsługa oczywiście w języku polskim). Stylistycznym majstersztykiem w stylizacji deski rozdzielczej są trzy okrągłe pokrętła sterujące automatyczną klimatyzacją, będące jakby odbiciem trzech nawiewów usytuowanych w górnej części deski rozdzielczej. Ponadto konsola centralna została zmodernizowana, by pomieścić więcej schowków, a przeniesienie dźwigni hamulca ręcznego stworzyło większą przestrzeń.

W drogę..

Otwierając drzwi, pierwsze co zauważymy to nowe fotele, których wykończenie tapicerskie 3D z przeszyciami łączą wysoki komfort i nowoczesny wygląd. Nadają one Dusterowi jeszcze bardziej wyrazisty charakter SUV-a. Oczywiście forma wizualna to jedno, a komfort fotela to drugie, ale i pod tym względem jest ok. W modelu zamontowano nowy szkielet foteli, pianka tapicerska jest obecnie o większej gęstości dla lepszego podparcia bocznego i większej trwałości. Ponadto wydłużone zostało (o 20 mm) siedzisko, dzięki czemu uda mają lepsze podparcie. Dodatkowo fotele mają nowe, regulowane zagłówki, a fotel kierowcy ma teraz podłokietnik, regulację lędźwiową oraz nowy mechanizm regulacji wysokości (w zakresie 60 mm). Wszystko to sprawia, że mamy dobry komfort jazdy zarówno na trasie, jak i przy przejeździe po bezdrożach, a dłuższe siedzisko sprawia, że nawet po dłuższej podróży nie czujemy skurczów i mrowienia w stopie.

Prezentowany model to 1,5 dCi (110 KM) z manualną skrzynią biegów. Ponieważ miałem już okazję testować Dustera z tym silnikiem i automatyczną skrzynią biegów (test Duster 1,5  dCi automat CZYTAJ TUTAJ)  i określiłem taką konfigurację jako przerost formy nad treścią, z zainteresowaniem podszedłem do testowego modelu. Tym bardziej, że pojazd, kosztujący tyle samo co wersja z automatem miał napęd 4×4.

Samochodem wyjechałem z Warszawy i pierwsze 330 km pokonałem trasą przez Radom, Kielce i obwodnicą Krakowa w kierunku Myślenic. Ponieważ jazda odbywała się w sierpniu (ciepło, wakacje, dobra trasa), a obecny stan budowy drogi S7 jest już w dużym stopniu zrealizowany, można było osiągnąć większe prędkości. W efekcie średnia prędkość przejazdu całej trasy wyniosła 78 km/h. Warto przy tym zauważyć, że średnie spalanie wyniosło 6,5 l/100 km. Oczywiście zaraz rozlegną się glosy, że nie jest to satysfakcjonujący wynik, ale pamiętajmy, że Duster ma dużą powierzchnię czołową (wysokość – 1674mm, wysokość – 1804 mm), a opór powietrza wzrasta to kwadratu prędkości. Tak wiec jadąc tym samochodem z prędkością średnią 60 km/h z pewnością zużycie byłoby co najmniej o 1 litr mniejsze. Zresztą jak sprawdzałem jadąc płynnie na autostradzie 90-110 km/h, zużycie faktycznie wyniosło 4,8 l/100km.

Ale Dacia Duster to nie tylko samochód do jazdy po klasycznych trasach. To także prawdziwy SUV na co dzień, a co najważniejsze SUV który ma więcej terenowej duszy niż wielu konkurentów. Dacia Duster ma prześwit 210 mm, a kąty natarcia 30° i zejścia 33°, zapewniają rzeczywistą zdolność do pokonywania przeszkód. Dla porównania podamy, że odpowiednie dane prześwit/kąt natarcia/kąt zejścia w modelach konkurencji wynoszą: Kadjar 200/18°/28°; VW T Roc – 161/16,4°/18,4°; Jeep Renegade 198/21°/32,1°. Dodatkowo atutem modelu jest układ napędowy opracowany w ramach Aliansu Renault Nissan, wykorzystujący wiedzę jak od lat konstruktorzy Nissana stosują w modelach które święcą sukcesy na wielu trasach rajdowych. Do aktywacji rozdziału napędu na osie przednią/tylną służy pokrętło umieszczone między fotelami, którym możemy wybrać napęd na jedną oś (mniejsze zużycie paliwa – zalecane na trasie), Auto (napęd zostanie samodzielnie dołączony w przypadku uślizgu kół), Look (stały rozdział napędu – zalecany podczas wyjazdu z błota, czy większego śniegu).

Oczywiście jak przystało na „komfortowy model 4×4 obecnego czasu” nie mogło zabraknąć elektronicznych pomocników jazdy w terenie. Stąd też system kontroli zjazdu ze wzniesienia (Hill Descent Control) oraz system wspomagania ruszania pod górę (Hill Start Assist) są w standardzie.

Najciekawsze rozwiązane przygotowano jednak na wyświetlaczu multimedialnym na desce rozdzielczej. Dla amatorów jazdy terenowej samochód wyposażono w system 4×4 Monitor, dostępny za pośrednictwem MediaNav Evolution, pokazujący kompas i określający w czasie rzeczywistym pochylenie wzdłużne i poprzeczne samochodu.

Dla kogo?

Poprzednio opisywany model Duster jawił się jako klasyczny crossover, w którym nadrzędną cechą jest komfort jazdy. Ponieważ zaś Dacia wyraźnie ustępuje konkurencji zastosowaniem poszyć tapicerskich, zastosowanie automatycznej skrzyni biegów uznałem za bezcelowe. Co innego w przypadku modelu prezentowanego dzisiaj. Jego koszt jest taki sam jak w wersji z automatyczną przekładnią i wynosi Comfort – 70 900 zł, Prestige – 75 900 zł (wersja 4WD jest jeszcze w modelach o wyposażeniu Essentiale za 62 900 zł, ale model Essentiale nie występuje w automacie), ale w stosunku do modeli konkurencji nie jest to ubogi krewny jak poprzednio testowany. Jego zdolności jazdy w terenie są dużo lepsze, a ponadto za model 4×4 inej firmy musielibyśmy dać ponad 40% więcej niż za Dustera. Tak więc o ile jako komfortowy crossover samochód się raczej nie sprawdza, to jako „wszędołaz” jest bezkonkurencyjny. Jest zatem idealny dla osób jeżdżących na ryby, na polowania, ale także dla geodetów jeżdżących w gorszym terenie i wszystkich mieszkających w terenach podgórskich i ze słabym odśnieżaniem dróg.

Model Duster 4×4 jest wg mnie strzałem w dziesiątkę.

MOTOMI Magazyn Bogusław Korzeniowski

Więcej na temat samochodów DACIA dowiesz się u naszego Partnera

Tags:

Facebook

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?