Test Suzuki Swift- Mały samochód musi budzić emocje.

Samochody segmentu B muszą wzbudzać uśmiech i sympatię. Zrealizować to można poprzez design i odpowiednią kolorystykę. A jeżeli udaje się jeszcze nawiązać do stylu poprzednika, który zdobył powszechną sympatię, kierownictwo firmy ze spokojem patrzy w przyszłość. Z pewnością model odnajdzie się na rynku…

Suzuki to firma, która w klasie klasycznych samochodów osobowych skupiła się głównie na modelach miejskich. Wprawdzie przez pięć lat (2009-2014) produkowany był model Kizashi mający 465 cm długości, który posiadał silnik 2400 ccm i automatyczną skrzynię biegów, ale…nie udało się wkroczyć w obszar modeli większych. Skupiono się zatem na budowie aut które ugruntowały pozycję firmy, oraz na wprowadzaniu innowacji i rozwiązań niezbyt często oferowanych w klasie wersji małych.

Kompaktowy z zewnątrz dla łatwego manewrowania i przestronny w środku, zarówno dla pasażerów, jak i bagażu.

Zanim rozpocznę prezentację testowego modelu, warto zauważyć kto jest odbiorcą modeli segmentu B. Badania przeprowadzone przez firmę Opel -przed wprowadzeniem na rynek Corsy- wykazały, ze są cztery główne grupy nabywców: mieszkające samotnie osoby starsze czynne zawodowo, single i młode rodziny oraz nabywcy traktujący pojazd jako drugi w rodzinie. Oczywiście badania były przeprowadzane w krajach o znacznie większej kulturze motoryzacji, gdzie samochód jest tratowany jako niezbędny środek transportu, a nie jako element podnoszenia swego ego (co skutkuje to miłością do staroci ze znaczkami BMW czy Audi). W efekcie w Polsce, jeszcze do niedawna najczęstszą opinią było „za takie pieniądze, takie maleństwo – bezsens”. Niemniej warto podkreślić, że powoli wspinamy się na drabinę motoryzacyjnej kultury i opinie te są coraz rzadsze.

A jaki jest Swift?

To naprawdę bardzo mała bryła samochodu. Dla porównania zaprezentujemy wielkości we wspomnianym Oplu Corsa: dł/szer/wys Swift/Corsa – 3840(4021)/1735(1736)/1495(1479) mm. Rozstaw osi wynosi odpowiednio 2450 mm (Suzuki) i 2510 mm (Opel), co sugeruje nieco większą przestrzeń na nogi dla siedzących z tylu w przypadku Opla. Bagażnik w obydwu pojazdach wynosi 265 litrów. Tak więc model Suzuki Swift jawi się jako idealny model dla jeżdżących samotnie (single i aktywne osoby starsze, oraz drugi samochód w rodzinie) i często wykorzystujących pojazd w mieście. Przekonują o tym także „zwinność w ruchu miejskim”, gdyż średnica zawracania w Suzuki wynosi 9,6 m, a w przypadku jest to Opla 10,6m.

Oczywiście „miejskie maluchy” muszą charakteryzować się „wesołą mordką” i innowacjami stylistycznymi, aby wyróżniać się w tłumie innych użytkowników dróg. W przypadku Suzuki Swift jest to efektowany wlot powietrza, charakterystyczna klamka w tylnych drzwiach i aplikacja na słupku C sprawiające wrażenie „unoszonego dachu”. Poza tym jednak nowy Suzuki Swift ma wszystkie cechy pozwalające od razu rozpoznać, ze to SWIFT, gdyż od rozpoczęcia produkcji trzeciej generacji w roku 2005, zmiany są naprawdę niewielkie

Wnętrze – otwieramy drzwi i… chęć do ruszenia w drogę zaczyna narastać od momentu zajęcia miejsca w fotelu kierowcy.

Wszystko dzięki filozofii budowy samochodu, stawiającej kierowcę na pierwszym miejscu. Sportowa kierownica w kształcie obróconej litery D, głębokie i wygodne fotele trzymające i konsola środkowa nachylona w stronę kierowcy tworzą sportowe środowisko jednoczące kierowcę z maszyną.

Uwagę kierowcy zwraca też przejrzysty i stylowy zestaw wskaźników z satynowym obramowaniem, dodający wnętrzu elegancji i przyciągający wzrok do dwóch centralnie umieszczonych wskaźników z drobną skalą i biało-czerwonymi akcentami. Główne wskaźniki na zegarach pokazują również temperaturę cieczy chłodzącej i poziom paliwa, a swoim kształtem przywołują na myśl zegarek z chronografem. Centrum zestawu wskaźników to zaawansowany ekran LCD TFT o przekątnej 4,2 cala, który pokazuje kierowcy dokładne i łatwo zrozumiałe dane o zachowaniu i działaniu pojazdu. Ekran przedstawia w formie graficznej m.in. przeciążenia działające na samochód, obroty silnika i wartość momentu obrotowego, a także zastosowanie przyspieszenia i hamowania

Na uwagę zasługuje też klimatyzacja z czytelnym wyświetlaczem i łatwym sterowaniem Panel sterowania automatycznej klimatyzacji umożliwia intuicyjną zmianę ustawień. Rozpoznawanie oznaczeń jest dodatkowo ułatwione dzięki zastosowaniu panelu LCD o wysokim kontraście (Tańsze modele wyposażone są w klimatyzację manualną z prostym i intuicyjnym panelem sterowania).

Oczywiście w małym samochodzie niezmiernie ważne jest wykorzystanie miejsca. Dlatego bagażnik nowego Swifta pozwala zabrać więcej rzeczy (jak wspomniano pojemność 265 lirów), a dzielone i składane oparcie kanapy daje jeszcze więcej miejsca na wszystko, czego potrzebujesz (po rozłożeniu tylnych foteli mamy 947 litrów). Niskie siedziska zwiększyły też ilość miejsca nad głową, a liczne schowki są na wyciągnięcie ręki (schowek na desce rozdzielczej, schowek na butelkę w drzwiach przednich i tylnych, uchwyty na kubki, kieszeń w oparciu fotela).

Wszystko to sprawia, że jadąc w samochodzie czujemy się jak w modelu znacznie większym.

Na trasie: Nowa płyta podłogowa i nowoczesne zawieszenie przenoszą zwinną i lekką jazdę Swiftem na nowy poziom, ulepszając jego przeznaczenie jako ” samochodu nie tylko to miasta”.

W modelu zamontowany był litrowy, turbodoładowany silnik 1.0 BOOSTERJET z układem bezpośredniego wtrysku paliwa generujący moc 111 KM. Ta małolitrażowa jednostka wyróżnia się bardzo dobrą dynamiką osiągów, maksymalną wartością momentu obrotowego, typową dla silników o większej pojemności skokowej (170 Nm), oraz wysoką wydajnością.

Dodatkowo zaprojektowany na nowo układ zawieszenia przedniego i tylnego, gwarantuje zarówno stabilną kontrolę, z której znany jest Swift, jak i intuicyjne i wygodne prowadzenie. Poprawiono też przyczepność dla lepszego pokonywania zakrętów oraz stabilności jazdy. Wszystko po to, by dać kierowcy jeszcze więcej radości z prowadzenia Swifta. Warto też zauważyć, że płyta podłogowa HEARTECT nowej generacji pozwala na utrzymanie sztywnej ramy zwiększającej bezpieczeństwo, a zastosowanie lekkiej, wytrzymałej stali, poprawia osiągi jazdy, zwrotność i drogę hamowania, a także ogranicza zużycie paliwa.

Test przeprowadziliśmy na trasie Warszawa-Kielce-Kraków, a następnie Kraków-Nowy Targ-Krościenko-Mszana Dolna- Kraków, aby sprawdzić model na klasycznej drodze szybkiego ruchu i w terenie podgórskim.

Po tym teście możemy potwierdzić, że model dynamicznie przyspiesza (0-100 km/h – 10,6 sek.), świetnie prowadzi się w zakrętach i ma znaczne osiągi (prędkość maks. 195 km/h). Wszystko to pozwala czuć się pewnie na każdej drodze. Nie udało się natomiast potwierdzić zużycia paliwa. Najniższe jakie udało się uzyskać na trasie wynosiło 4,4 l/100 km (wg katalogu 4,0 l/100 km), ale przy energicznej jeździe i wykorzystywaniu efektu turbodoładowania, zużycie paliwa wynosiło ok 6 l/100 km.

Każdy szczegół silnika i płyty podłogowej nowego Swifta został dopracowany tak, by stać się kolejnym krokiem ewolucji i dać kierowcy pełną kontrolę oraz poczucie jedności z samochodem. Ponieważ silnik i płyta podłogowa mają nieodłączny wpływ na wrażenia z jazdy, zastosowano w nich także zaawansowane technologie, nawet tam, gdzie nie sięga wzrok kierowcy.

Jednym z tych rozwiązań jest Układ SHVS typu mild hybrid

SHVS (Smart Hybrid Vehicle by Suzuki) to lekki, kompaktowy układ hybrydowy typu „mild hybrid” pozwalający ograniczyć zużycie paliwa, zwiększając tym samym zasięg samochodu oraz komfort podróżowania.

Jaka jest różnica między Hybrydą a mild hybrid piszemy TUTAJ

Układ SHVS wspomaga pracę silnika spalinowego, wykorzystując alternator zespolony z rozrusznikiem ISG (Integrated Starter Generator) – który pełni funkcję silnika elektrycznego – oraz wydajny akumulator litowo-jonowy o wysokiej sprawności w zakresie ładowania i oddawania energii. Wydajność paliwową dodatkowo podnosi system odzyskiwania energii podczas hamowania oraz układ Auto Stop and Start. SHVS jest optymalnym rozwiązaniem dla samochodów kompaktowych, ponieważ nie zajmuje dużo miejsca, jest lekki i pozwala lepiej zaaranżować przestrzeń w przedziale pasażerskim. Jego podstawowe zadania to:

  • Zatrzymanie silnika na postoju. Silnik spalinowy nie pracuje, a systemy elektryczne zasilane są przez akumulatory, co pozwala ograniczyć zużycie paliwa.
  • Ponowny rozruch silnika spalinowego ISG pełni funkcję rozrusznika, ale ponowny rozruch silnika odbywa się sprawniej i ciszej.
  • Ruszanie/przyspieszanie. Podczas startu zatrzymanego i przyspieszania ISG wspomaga silnik spalinowy, redukując zużycie paliwa.
  • Wytracanie prędkości ISG wykorzystuje energię kinetyczną hamowania do produkcji energii elektrycznej i doładowywania akumulatorów.

W tym miejskim modelu mieliśmy też zaawansowany system wykrywania przeszkód, wykorzystujący połączenie kamery monoskopowej, czujnika laserowego oraz radaru. System ten wykorzystuje odbicie fali radarowej do określenia odległości od poprzedzającego samochodu, co pomaga kierowcy uniknąć kolizji, lub zminimalizować jej skutki. Kamera monoskopowa sprawdza się doskonale w wykrywaniu przeszkód znajdujących się w średniej i dużej odległości oraz wykrywaniu pieszych. Z kolei detektor laserowy jest doskonałym rozwiązaniem na małych odległościach i warunkach gorszego oświetlenia drogi. Wykorzystane po raz pierwszy w Suzuki połączenie kamery monoskopowej z detektorem laserowym umożliwia zastosowanie systemów minimalizacji skutków kolizji z awaryjnym hamowaniem, funkcją ostrzegania o zjeżdżaniu z pasa ruchu, asystenta świateł drogowych oraz ostrzegania o zygzakowaniu.

W efekcie przy prędkości powyżej 60 km/h system oblicza tor jazdy i wysyła kierowcy ostrzeżenia dźwiękowe i wizualne, jeśli samochód zaczyna ” zygzakować” z powodu np. senności kierowcy.

Dodatkowo jeśli inny samochód znajdzie się przed Swiftem, aktywny tempomat wykorzysta falę radarową do obliczenia odległości między pojazdami i automatycznie utrzyma tę odległość wraz z jednym z trzech możliwych ustawień (odległość nastawiamy przyciskiem na kole kierownicy) Jeżeli droga przed Swiftem jest pusta, tempomat będzie utrzymywać zadaną przez kierowcę prędkość (od 40 do 160 km/h).

Gdy zaś samochód „dostrzeże” przeszkodę na swym pasie ruchu, najpierw da sygnał świetlny, potem świetlny i dźwiękowy, a jeżeli kierowca nadal będzie bagatelizował sytuację, rozpocznie hamowanie.

Dla kogo jest Swift???

Musimy rozgraniczyć dwie sprawy: model Suzuki Swift i wersja testowa. Wybierając najtańszego Swifta (wersja 1,2 Premium) za 48 000 zł otrzymamy model z pełnym wyposażeniem bezpieczeństwa (poduszki, ESP), oraz z wyposażeniem komfortowym (elektryczne szyby przednie, elektryczne lusterka, skórzana kierownica, klimatyzacja manualna). Jeżeli jednak ktoś zażyczy sobie kamery cofania z systemem , elektrycznych szyb z tylu, klimatyzacji automatycznej, reflektorów ksenonowych,  i opisanych rozwiązań elektronicznych musi zakupić wersję Elegance kosztującą o 10 500 zł więcej. Dodatkowo wersja testowa wyposażona była w silnik który wymaga dopłaty 10 000 zł. Tym samym testowana wersja kosztuje co najmniej aż 69 900 zł. Jeżeli dodamy do tego lakier metalizowany za 2000 zł, cena przekroczy 70 000 zł.

Tak więc należy przyjąć, że Swift jest atrakcyjnym i komfortowym modelem dla osób samotnych, korzystających z samochodu w mieście i na weekendowe przejażdżki, oraz jako drugi pojazd w rodzinie. Prezentowany model jest zaś bardziej ekspozycją możliwości technicznych i wyposażeniowych, niż modelem mającym zostać liderem sprzedaży.

MOTOMI Magazyn Bogusław Korzeniowski

 

 

Tags:

Facebook

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?