Test Lexus RC 300h – hybrydowy, sportowy coupé

Z prawdziwym rozmarzeniem wspominam jazdy hybrydami Lexusa: GS 450h i LC 500h. Muszę jednak przyznać, że nie jestem entuzjastą hybryd Lexus 300h. Do sportowego Lexusa RC 300h podszedłem więc z pewną rezerwą. Eksploatacja modelu przez kilka dni rozwiała jednak me obawy. Po prostu idzie nowe….

Samochody o sportowej sylwetce coupé nierozłącznie kojarzone są z mocnymi silnikami benzynowymi. Chyba nikt bowiem nie wyobraża sobie Forda Mustanga, czy Chevroleta Camaro z silniczkiem w którym zastosowano downsizing. Te modele są stworzone aby dawać frajdę z jazdy, a nie po to aby fascynować ekonomią i ekologią. Stąd też Lexus RC 300h jawił mi się jako niezbyt trafiony pomysł. Tym bardziej, że miałem już dwukrotnie okazję testować Lexusa RC F z silnikiem 5 litrów o mocy 477 KM.

Sylwetka – prawdziwy coupé

To czego nie można mu zarzucić to styl coupé. Podchodząc do tego modelu musimy zwrócić uwagę na charakterystyczną, sportową, ale elegancką sylwetkę. Wyróżnia ją kompaktowa kabina kontrastowo zestawiona z agresywnie uwypuklonymi nadkolami oraz głęboko i ostro zarysowanymi konturami nadwozia; niski profil i majestatyczną szerokość.

Uzyskanie tak dynamicznych linii nadwozia (długość całkowita 4695 mm, szerokość całkowita 1840 mm, wysokość 1395 mm i rozstaw osi 2730 mm) wymagało zastosowania zaawansowanej technologii tłoczenia, przewyższającej standardami procesy konwencjonalnej linii produkcyjnej i zarezerwowanej dotychczas jedynie dla pojazdów koncepcyjnych. Oczywiście nie zabrakło także stylistycznych smaczków. Najważniejsze z nich to:

  • Wpisująca się w przyjętą linią stylistyczną klepsydrowa osłona chłodnicy, będąca znakiem rozpoznawczym marki Lexus, która jest teraz szersza niż w sedanach firmy i ma bardziej pionowo ukierunkowany ażurowy wzór siatki, podkreślając szerokość charakterystycznej sylwetki RC i niskie położenie jego środka masy
  • Wzór reflektorów nowego coupé odznaczający się trójkątną, zwartą formą i nawiązuje do stylistyki sportowych modeli Lexusa.
  • Stylistyka tyłu nadwozia, ograniczonego muskularnymi nadkolami, która odzwierciedla koncepcję umieszczonej z przodu klepsydrowej osłony chłodnicy. Oryginalny profil końcówek podwójnego układu wydechowego oraz stabilizatory strug powietrza na końcach tylnego zderzaka jeszcze bardziej podkreślają wyjątkową dynamikę i zwrotność.

Wszystko to sprawia, że w modelu skomasowano dynamikę, sportowe DNA i… prestiż samochodu LEXUS.

Wspominając o karoserii nie można zapomnieć o badaniach aerodynamicznych, jakim poddano model w trakcie testów przedprodukcyjnych. Rozwiązania w zakresie aerodynamiki, zastosowane w konstrukcji nadwozia i podwozia RC zostały sprawdzone i przetestowane w samochodach wyścigowych. To dzięki tym próbom mamy:

  • Kanały znajdujące się w narożach przedniego zderzaka mają za zadanie ograniczać prędkość strug powietrza wzdłuż boków pojazdu, zmniejszając turbulencje.
  • Przednie i tylne poszerzenia nadkoli ograniczają siłę uderzenia strug powietrza w opony, a rowkowane wykładziny przednich nadkoli ukierunkowują przepływ powietrza wzdłuż obwodu opony. Przetłoczenia wykładzin tylnych nadkoli odprowadzają z nadkoli strumień powietrza wywołany obrotem opon, poprawiając aerodynamikę auta.
  • Na przednich końcach listew obramowań drzwi oraz na tylnych lampach zespolonych umieszczono użebrowania stabilizujące opływ powietrza wzdłuż boków pojazdu, co przyczyniło się do poprawy stateczności w jeździe na wprost oraz do ograniczenia drgań podczas pokonywania zakrętów.
  • Dokonano również kompleksowego ulepszenia właściwości aerodynamicznych podwozia. Zastosowano w tym celu duże osłony pod silnikiem oraz pod środkową i tylną podłogą, wyposażone w użebrowania stabilizujące opływ powietrza, które jeszcze bardziej ograniczyły zawirowania.

Wnętrze z ukierunkowanym na kierowcę kokpitem – sportowy styl

Otwieramy zatem drzwi i… widzimy wnętrze, które ma sportowy styl, ale jest dużo bardziej ekskluzywne niż w klasycznym coupé jak Toyota GT. Ekskluzywne, sportowe fotele przednie wykonano w zapewniającej doskonałe podparcie technologii integralnych wypełnień piankowych. Rozwiązanie takie pozwala na formowanie dużych, wklęsłych powierzchni, z jednoczesnym niwelowaniem wszelkich szczelin między tapicerką a wypełnieniem fotela, dzięki czemu uzyskuje się znakomity komfort oraz wyjątkowo skuteczne trzymanie poprzeczne.

Obsługiwana jednym ruchem ręki funkcja ułatwiająca dostęp do tylnych siedzeń, dzielonych w stosunku 60:40, umożliwia swobodne zajęcie miejsca z tyłu pojazdu. Gdy oparcie przedniego fotela zostanie pochylone do przodu poprzez naciśnięcie dźwigni umieszczonej na wysokości ramion pasażera, wówczas cały fotel przesuwa się automatycznie ku przodowi. Fotel powraca do pierwotnej pozycji po ponownym podniesieniu oparcia.

Aby zachować przyjętą przez firmę Lexus zasadę zapewnienia szybkiej, intuicyjnej i idealnie ergonomicznej współpracy kierowcy z zaawansowanymi interfejsami urządzeń pokładowych (HMI – Human Machine Interface), komfortowy, ekstremalnie ukierunkowany na kierowcę kokpit podzielono na górną strefę wyświetlania oraz dolną strefę operacyjną.

Segmentowa konsola środkowa dolnej strefy operacyjnej mieści system Lexus Display Auto (LDA) sterowany system Electro Multi Vision Navigation (EMVN) sterowany za pomocą zdalnego sterownika dotykowego opracowanego przez firmę Lexus.

Dodatkowo wersja testowa to model F SPORT, a to oprócz dedykowanych dodatków stylistyki nadwozia, wiąże się też z wykończeniem kokpitu. We wnętrzu wersję F SPORT wyróżnia bowiem zapożyczony z modelu LFA innowacyjny zespół wskaźników z ruchomym centralnym pierścieniem. Luksusowego charakteru wystroju wnętrza wersji F SPORT dopełnia efektowne wykończenie szwami przednich foteli, obszycie kierownicy i dźwigni zmiany biegów perforowaną skórą, aluminiowe pedały i spoczniki, przestrzennie uformowane metalowe elementy ozdobne oraz tapicerka w wersji kolorystycznej Dark Rose.

Nie wdając się więcej w zachwyty nad karoserią i wnętrzem, wsiadam do samochodu, naciskam przycisk uruchomienia silnika, rozbłyskają kontrolki wskazujące gotowość do jazdy (przypominam, że jest to hybryda więc przy naładowanym akumulatorze ruszamy na zasilaniu elektrycznym, wiec silnik nie pracuje), dopasowuję fotel i koło kierownicy i… w drogę.

Jazda hybrydą RC300 h

Tak jak każdy hybrydowy Lexus, RC 300h jest pojazdem z napędem w pełni hybrydowym, zdolnym do jazdy w trybie napędu wyłącznie benzynowego lub elektrycznego, jak również w trybie łączącym oba rodzaje napędu.

Jego układ napędowy Lexus Hybrid Drive wyposażony jest w 4-cylindrowy silnik benzynowy o pojemności 2494 ccm,  generujący moc 181 KM przy 6000 obr/min i maksymalny moment obrotowy 221 Nm przy 4200-4800 obr/min oraz silnik elektryczny o mocy 143 KM. Dysponując maksymalną łączną mocą 223 KM, silnik benzynowy i elektryczny napędzają tylne koła niezależnie lub w tandemie, stosownie do potrzeby (jaki napęd w danej chwili prezentuje schemat na centralnym wyświetlaczu).

Zastosowana w modelu RC 300h skrzynia przekładniowa to elektronicznie sterowana, bezstopniowa przekładnia napędowa (E-CVT). Przekładnia ta może pracować w trybie w pełni automatycznym, lub z sekwencyjną zmianą przełożeń (6-stopniowa zmiana biegów), obsługiwaną manetkami umieszczonymi w kole kierownicy.

Podczas testu dokładnie sprawdzaliśmy charakter pracy tej przekładni i… to ona zmieniła moje postrzeganie sportowej hybrydy RC 300h.

O ile bowiem delikatna jazda jest idealna dla hybrydy jadącej w trybie automat, to nagle przyspieszania i energiczna jazda… trochę rozczarowują. Samochód potrzebuje bowiem chwilę zastanowienia i dopiero rozpoczyna przyspieszenia. W przypadku ręcznego wyboru przełożenia samochód przyspiesza bardzo płynnie i elastycznie zwiększa prędkość. Dodatkowo model ten wyposażono w ulepszony, elektrycznie wspomagany układ kierowniczy (EPS) i udoskonalone zawieszenie, co przełożyło się na znakomity komfort jazdy i kierowalność auta.

Wszystko to sprawia, że samochodem jeździmy naprawdę efektownie. Model rozpędza się od 0 do 100 km/h w 8,6 sekund, jego prędkość maksymalna wynosi 190 km/h, a przyczepność na zakrętach daje wrażenia jazdy samochodem sportowym.

Warto zauważyć, że podczas pokonywania każdej trasy układ Lexus Hybrid Drive działa w kilku różnych trybach, tak aby zapewnić jak największą ogólną efektywność RC 300h.

  • Po zatrzymaniu silnik automatycznie przerywa pracę w celu oszczędności paliwa. W warunkach małego zapotrzebowania mocy, takich jak rozruch lub jazda w zakresie niedużych i średnich prędkości, pojazd porusza się korzystając wyłącznie z silnika elektrycznego (tym samym nie emituje CO2, NOx i cząstek stałych)
  • W normalnych warunkach eksploatacji rozdział mocy z silnika spalinowego i elektrycznego jest w sposób ciągły regulowany, tak aby zapewnić optymalne osiągi i maksymalną oszczędność paliwa.
  • Podczas zwalniania i hamowania, silnik elektryczny działa tak jak generator dużej mocy, realizując hamowanie z odzyskiem energii. Energia kinetyczna, która byłaby tracona w postaci ciepła, jest odzyskiwana jako energia elektryczna, magazynowana w wysokowydajnym akumulatorze.

Tak więc jedynym zadaniem kierowcy jest rozkoszowanie się jazdą, a „elektroniczna inteligencja” wybierze najbardziej optymalne źródło zasilania i odpowiednie przełożenie. Chociaż jest możliwość wyboru…

Lexus RC wyposażony jest w układ wyboru trybu jazdy Drive Mode Select, oferujący tryby jazdy SNOW, ECO, NORMAL oraz SPORT (dodatkowo SPORT S, w testowanej wersji F SPORT). W trybie SPORT moc silnika, otwarcie przepustnicy oraz czułość układu EPS są dobierane w sposób zapewniający szybszą reakcję przepustnicy i zwiększenie wyczucia skrętu.

Podczas jazdy zauważyłem jeszcze jedną cechę modelu – komfort akustyczny.  Konsekwencją zastosowania układu napędowego Lexus Hybrid Drive, odznaczającego się cichą pracą, było wdrożenie kompleksowego pakietu rozwiązań ograniczających poziom drgań i głośności, zapewniając pasażerom RC komfortowe wyciszenie całego wnętrza kabiny. Dotyczy to zarówno technologii budowy karoserii (m.in. zoptymalizowano grubość paneli ściany czołowej i środkowej podłogi), zastosowanie materiałów dźwiękochłonnych w obrębie całej skorupy nadwozia, w drzwiach, tunelu skrzyni biegów oraz w desce rozdzielczej, ale dodatkowo zastosowano wygłuszenia z pianki i materiałów tłumiących drgania w konstrukcji drzwi, otworów bocznych okien oraz wzmocnienia czołowego, jak również boczne uszczelnienia pokrywy komory silnika i błotników.

A zużycie paliwa???

Mówiąc o sportowym coupé i sportowej jeździe mimo woli zdajemy sobie sprawę, że to musi zaowocować wyższym spalaniem. Także jazda takim modelem w mieście musi być okupiona dużym apetytem na paliwo. Z drugiej jednak strony hybryda 300h bardziej niż na poprawę sportowych osiągów nastawiona jest na ekonomiczne spalanie. Co zatem wyszło z połączenia tych różnych światów?

Wg. Producenta, model powinien zużywać 4,9 l/100 km zarówno w mieście, jak i na trasie. W czasie testu zanotowaliśmy jednak zużycie na trasie 8,2 l/100 km, ale też jazda z Warszawy do Krakowa przebiegała trasą Warszawa- Łódź (A2). Łódź-Mysłowice i Mysłowice-Kraków (A4), przez co średnia prędkość wyniosła 102 km/h (jazda była szybka, ale bardzo płynna). Podczas jazd w mieście testowy RC 300h zużywał od 7,3 do 8,1 l/100 km, w zależności od „deptania pedału gazu”.

Dla kogo?

Po pierwsze dla osoby którą stać na wydatek blisko 250 000 zł. Jeżeli jednak mamy taką kwotę do wydania, to za nieco niższe wartości nabędziemy Lexusa RC 2,0 t, który jest bardziej dynamiczny (prędkość 230 km/h, przyspieszenie – 7,5 sek.) i bardziej spełnia wyobrażenia o „sportowym coupé”. Jednakże jest grupa, dla której bardziej niż osiągi (choć RC 300h ma przecież całkiem znośne) liczy się styl coupé i korzyści wynikające z eksploatacji hybrydy. Oczywiście mówimy o klientach mieszkających w państwach o cywilizacji XXI wieku, a nie w państwie gdzie zabiegi o wyborców pogrążają kraj w Smogu i narażają obywateli na problemy zdrowotne. Ale też nikt nie twierdzi, że Lexus RC 300h powstał dla Polaków…

MOTOMI Magazyn Bogusław Korzeniowski



Więcej informacji na temat marki znajdziesz u naszych partnerów

Tags:

Facebook

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?