Laboratorium sensoryczne SEAT-a

Człowiek jest w stanie wyodrębnić ponad 10 000 różnych zapachów, dźwięki o częstotliwościach od 20 do 20 000 Hz i miliony kolorów. Im lepiej działają zmysły, tym więcej możemy powiedzieć o otaczającym nas świecie. Dlatego aż 260 specjalistów SEAT-a przejdzie specjalny kurs w Centrum Kształcenia Sensorycznego, aby wyostrzyć swój wzrok, słuch, dotyk i węch. Wszystko po to, by w najdrobniejszych szczegółach zadbać o jakość każdego pojazdu wyjeżdżającego z fabryki SEAT-a.

W głównej siedzibie SEAT-a w Hiszpanii można spotkać pracowników, którzy badają wrażenia zmysłowe towarzyszące kontaktowi z samochodami marki. Jednym z eksperymentów jest test, w którym uczestnik badania z zamkniętymi oczami dotyka poszczególnych elementów auta. W pracach bierze udział Álvaro Niño, z Centrum Doskonalenia Jakości, który wyjaśnia, że celem testów jest udoskonalenie zdolności percepcyjnych specjalistów SEAT-a, tak aby jeszcze lepiej mogli wykorzystywać swoje zmysły podczas sprawdzania jakości pojazdów na każdym etapie produkcji. W kursie uczestniczyć będzie około 260 pracowników, zarówno nowych, jak i obecnych, którzy co dwa lata będą odświeżać swoją wiedzę.

Inny z treningów poświęcony jest wzmocnieniu zmysłu zapachu – podczas ćwiczeń praktycznych zadaniem uczestników jest określenie, czy zapach skóry lub plastiku wykorzystanych w samochodzie jest przyjemny. Poza materiałami w aucie kursanci w ramach rozgrzewki identyfikują także inne zapachy, np. aromatycznych ziół. Z kolei podczas eksperymentów wzmacniających doznania słuchowe uczestnicy muszą wykryć możliwe niepożądane dźwięki podczas testów w symulatorze.

Wszystkowidzące oko

Zorientowanie na szczegóły, spostrzegawczość, precyzja i perfekcjonizm – tak Niño opisuje cechy niezbędne w pracy zespołu ekspertów SEAT-a i dodaje: – Po zakończonym kursie specjaliści będą w stanie dostrzec odchylenia o zaledwie jeden milimetr czy subtelne różnice w kolorze, niewychwytywane przez niewprawione oko. Aby dokładnie sprawdzić jakość każdego samochodu, cały zespół przez 8 minut kontroluje jego wnętrze i wygląd zewnętrzny, upewniając się także, że drzwi i bagażnik prawidłowo się zamykają. Codziennie w ten sposób ocenianych jest nawet 2300 samochodów.

Ramię w ramię z robotem

Ponad 7 tysiącom pracowników w fabryce w Martorell towarzyszy 2125 robotów, pracujących w kilku warsztatach. Czy mogłyby zastąpić ekspertów marki? – Mamy narzędzia, mamy technologię, ale nie zastąpimy nimi zdolności, które posiada tylko człowiek – podsumowuje Niño.

MOTOMI Magazyn
Tags:

Facebook

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?