Salon samochodowy Genewa 2018 – Zapach Wielkiego Świata

Wśród Salonów Samochodowych, którymi fascynuje się motoryzacyjny świat, liczą się naprawdę tylko trzy. Najważniejszy z nich to Genewa…

Jesienią naprzemiennie, co drugi rok, stolicami motoryzacyjnej mody są Paryż i Frankfurt. Niestety coraz silniejsze lobby narodowe sprawiają, że Salony te nie odzwierciedlają już w pełni rynku motoryzacyjnego. Widać to było dokładnie we Frankfurcie jesienią 2017, gdzie zabrakło Fiata, Jeepa, Alfy Romeo, Nissana, Infiniti, czy Peugeot.

Przeciwieństwem tej sytuacji jest Genewa. Stolica niewielkiego, ale bardzo zamożnego kraju alpejskiego, od roku 1905 organizuje święto motoryzacji, przyciągając na swoją wystawę największych producentów. Atutem salonu organizowanego w halach Palexpo jest jednak nie tylko jednakowy stosunek do wszystkich marek, bez wyróżniania narodowych producentów. Nie mniej ważny jest też termin imprezy, przypadający zawsze na początku marca, co pozwala firmom przypomnieć o swoich produktach i rozpocząć marketingową promocję kolejnego sezonu handlowego. To przecież właśnie aby przykuć uwagę klientów i mediów prezentowane są –obok faktycznych Premier Światowych/Europejskich- „modele roku”, czyli samochody z odmiennym kolorem i felgami, oraz prototypy i concept car’y. Te ostatnie nie są wprawdzie prezentacją produktu, ale budowaniem świadomości o marce, jako najlepszej, najnowocześniejszej, najwspanialszej i ogólnie naj, naj, naj…

Dla dziennikarza, Genewa to także „naładowanie akumulatorów”, zarówno jeżeli chodzi o wielki świat motoryzacji, gdyż okres grudzień, styczeń, luty to motoryzacyjny marazm, ale także jeżeli chodzi o „Zapach Wielkiego Świata”. Modele Rolls Royce, Bentley, Bugatti, Lamborghini, czy Ferrari w takiej ilości zobaczyć można tylko podczas spotkań amerykańskich gwiazd filmowych. Tutaj zaś w jeden hali mamy wszystkie te cudeńka pod jednym dachem.

Wróćmy jednak do Salonu Samochodowego 2018.

Oczywiście to co najbardziej interesuje wszystkich odwiedzających pawilony wystawowe Palexpo i szukających informacji o Salonie to Premiery.

W tym zakresie mamy zarówno samochody marzeń: Bentley Bentayga z silnikiem V8 (550 KM/770 Nm), Mercedes-AMG GT, BMW M3 CS, czy poddany liftingowi Mercedes-Maybach Klasy S, jak również wersje dostępne szerszej grupie klientów. Wśród tych ostatnich warto wyróżnić: Audi A6, Citroena Berlingo i bliźniaczy Peugeot Rifter, Kia Ceed, Mercedes Klasy A, Peugeot 508, poddana liftingowy Skoda Fabia, Toyota Auris czy Volvo V60.

Także w klasie wersji terenowych i SUV mamy dość duże nowości. Do takich z pewnością należą: Honda CR-V, poddany liftingowi Ford Edge, Hyundai Santa Fe, Lexus RX L, Lexus UX, czy Range Rover SV Coupe.

Jednakże w tym dziale najszybciej rozwijających się modeli, warto zauważyć nowości firmy od której wszystko się zaczęło – od JEEPa. Ta amerykańska legenda (pływająca ostatnio pod włoską banderą) pokazała, że… pomyliła się wprowadzając ultranowoczesną stylizację modelu Cherokee. Niezbyt zadawalające przyjęcie na rynku i osłabienie sprzedaży (w pierwszej fazie sprzedaży zawsze jest duże zainteresowanie, ale drugi/trzeci rok pokazują jak model przyjął się na rynku) zmusiły szefów firmy do stonowania swych futurystycznych zapędów, przyznania, że model SUV rządzi się pewnymi prawami i w efekcie mamy Cherokee, który znów ma tradycyjny styl JEEPa.

Nie było natomiast żadnych wątpliwości dotyczących nowej wersji modelu JEEP Wrangler. Już sama nazwa sugerująca kowboja i awanturnika, czyli „twardziela” nie daje możliwości zmiany wizerunku. Tak też jest w istocie. Już pierwsze spojrzenie na model daje nam pewność to jest JEEP Wrangler.

Zresztą identycznie jest w przypadku drugiej legendy off road – Mercedesa Geländewagen. W myśl zasady „legendy nie można zabijać” zaprezentowana nowa „Gelenda” wygląda jak… kobieta 40+ której chirurdzy zaoferowali nowe wcielenie (zresztą Gelenda pochodzi z lat 70-tych XX wieku). Różnica jest tylko taka, że w przypadku osoby zmienia się jedynie wygląd zewnętrzny, a w przypadku tego Mercedesa ogromne zmiany kryją się także we wnętrzu.

Jednakże Salon Samochodowy to nie tylko Premiery. To także wizje przyszłości i próby odpowiedzenia na pytanie dokąd zmierza motoryzacja. Ogromne prezentacja modeli elektrycznych jak koncepcyjne Urban EV i Sport EV na stoisku Hondy, MITSUBISHI e-EVOLUTION CONCEPT, czy nowy silnik elektryczny R110 (moc 80 kW) jaki będzie obecnie w Renault ZOE ewidentnie wskazują, że w tym segmencie trwają najbardziej intensywne prace rozwojowe.

Zresztą jak powiedziała Elisabeth Delval, zastępca dyrektora Programu Renault ZOE „Dzięki nowemu silnikowi ZOE ma jeszcze większą szybkość reakcji, jest wszechstronne i sprawdzi się również poza miastem. Poza ogromną przyjemnością z jazdy nowym ZOE, kierowcy skorzystają z największego zasięgu wśród samochodów elektrycznych dostępnych na rynku z tego segmentu”. Warto też przypomnieć, że już we Frankfurcie dr Dieter Zetsche, Prezes Daimler AG, zapowiedział, że SMART będzie produkowany wyłącznie w wersji elektrycznej.

To nie wszystko nad czym pracują specjaliści w firmach samochodowych. Drugą ważną sprawą jest jak będzie wyglądała motoryzacja za kilkanaście lat. Po prezentacji w ubiegłym roku przez szwajcarską firmę Rinspeed, ogólnodostępnych pojazdów jeżdżących po mieście, obecnie podobną wizję opracowano wspólnie w ramach aliansu Renault-Nissan-Mitsubishi. Przedstawiono taką wizję miejskiego modelu i współużytkowanego pojazdu przyszłości. Ilustracją tej idei był samochód koncepcyjny. Ciekawą propozycję zaprezentowano również na stosiku Toyoty. Pokazano tam koncepcję trzech autonomicznych pojazdów elektrycznych Concept-i. Każdy z nich został zaprojektowany z myślą o innej grupie użytkowników oraz jest przystosowany do poruszania się w innym środowisku.

Ponieważ trudno opisać wszystkie nowości w krótkim tekście, przygotujemy kilka osobnych informacji na temat różnych modeli, które będziemy sukcesywnie dodawać do Magazynu MOTOMI. Nie zabraknie także wywiadów z osobami, które kształtują wizerunek firm w Polsce. Zatem zapraszamy do Wielkiego Świata Motoryzacji

MOTOMI Magazyn Boguslaw Korzeniowski  (Genewa)

Wpisów nie znaleziono

 

Tags:

Facebook

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?