Dakar 2018 – kolejna potrójna wygrana Peugeota

ETAP 4 | SAN JUAN DE MARCONA- SAN JUAN DE MARCONA
Z jednej strony długi i spektakularny etap prowadzący głównie po piaszczystych wydmach, przyniósł załogom Team PEUGEOT Total kolejny sukces. Z drugiej, poważny problem jednej z załóg nie pozwala uznać dakarowego wtorku za perfekcyjny dzień. Załogi Loeb/Elena, Sainz/Cruz i Peterhansel/Cottret – po wspaniałej rywalizacji na wytyczonej w Peru pętli o długości 330 km – zaliczyły potrójne zwycięstwo etapowe. Czwarta załoga zespołu, Despres/Castera, straciła dużo czasu w wyniku urwania koła przy uderzeniu o skałę.

Czwarty etap rajdu zawierał odniesienia do historycznych początków Rajdu Dakar. Jego start znajdował się na plaży oceanu i – co wyjątkowe – polegał na jednoczesnym wypuszczaniu samochodów czwórkami, z jednej linii. Trzy PEUGEOT 3008DKR Maxi otrzymały pozycje w pierwszej fali i… udało się: załoga Peterhansel/Cottret popisała się najlepszym startem, szybko wychodząc na prowadzenie. W tej samej chwili rozpoczął się długi, maratoński wręcz pojedynek liderów rajdu z załogą Loeb/Elena. Zwycięzcy ubiegłorocznej edycji Rajdu Dakar znajdowali się na prowadzeniu na punktach pomiarowych 2. (km 69) i 6. (km 213), później jednak stracili trochę czasu na znalezienie ostatniego punktu. W efekcie Peterhansel i Cottret na mecie etapu zajęli trzecie miejsce,zachowując prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Co więcej, ich przewaga w tabeli rajdu wzrosła z 3 do 7 minut.

Tymczasem Loeb i Elena jak gdyby zapomnieli, że wolą nawet najtrudniejsze trasy drogowe, piaszczyste bezdroża nie są ich ulubionym terenem. Czwarty etap Rajdu Dakar przyniósł jeden z najdłuższych, kiedykolwiek odcinków jazdy po piasku pokonywanych w czasie edycji rajdu, organizowanych w Ameryce Południowej. Właśnie na tej trasie załoga Loeb/Elena pokazała swoje możliwości. Nie miało znaczenia nawet to, że na linii startowej obok auta Loeba stanęły trzy samochody rywali z napędem na cztery koła. To właśnie napędzany na jedną oś PEUGEOT 3008DKR Maxi z numerem startowym 306 ruszył najskuteczniej ze swojej grupy. W dalszej części trasy alzacki kierowca i jego pilot z Monako jechali właściwie bezbłędnie, co potwierdzili, odnosząc swoje pierwsze etapowe zwycięstwo w tegorocznym Rajdzie Dakar. Dzięki tej wygranej Loeb i Elena awansują na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej.

Carlos Sainz i Lucas Cruz mieli problemy ze skutecznym pokonaniem niektórych wydm na sypkim, piaszczystym podłożu, później przebili oponę, ale w drugiej części trasy pojechali rewelacyjnie. Znakomity finisz dał im drugie miejsce i jednocześnie awans na trzecią pozycję w klasyfikacji generalnej rajdu. Po czwartym etapie Team PEUGEOT Total zajmuje więc trzy pierwsze miejsca w tabeli.

Liderzy Rajdu Dakar po 2. etapie, Cyril Despres i David Castera również świetnie zaczęli wtorkowy start. Francuzi utrzymywali się na trzeciej pozycji do czasu, gdy na 180. km ich PEUGEOT 3008DKR Maxi uderzył w duży głaz leżący na skraju trasy. Uszkodzenie tylnego koła samochodu okazało się zbyt poważne, by mógł on dotrzeć do mety etapu o własnych siłach. Team PEUGEOT Total dołożył wszelkich starań, by umożliwić powrót samochodu z numerem startowym 308 do obozu. Jeżeli sprowadzenie i naprawa pojazdu powiodą się, możliwy będzie powrót na trasę w dniu jutrzejszym, choć z poważnymi karami czasowymi za nie ukończenie etapu.

MOTOMI Magazyn

Wpisów nie znaleziono

Tags:

Facebook

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?