Test ŠKODY OCTAVIA SCOUT – czyli dlaczego dla mnie to ideał samochodu

Wprawdzie obecnie ogromne zainteresowanie na rynku notują modele SUV, ale nie znalazły one we mnie wielbiciela. Ich duża powierzchnia czołowa ogranicza szybką jazdę na trasie, a gabaryty ograniczają swobodną jazdę i parkowanie w mieście. Oczywiście można zakupić mniejszy model o „uterenowionym obliczu”, czyli crossovera, ale ten zazwyczaj ma napęd na jedną oś. Czy to oznacza, że jeszcze nie wybudowano samochodu dla mnie? NIE. Takim modelem jest model kombi, ze zwiększonym prześwitem i napędem na cztery koła, czyli wersje w Audi znane jako Allroad, w Volkswagenie jako Alltrack, a w Skodzie jako Scout…

Oto ŠKODA OCTAVIA SCOUT, która dzięki najnowocześniejszej technice napędu na cztery koła, powiększonemu kątowi zejścia z tylu do 14,5 stopnia oraz o 30 milimetrów zwiększonemu prześwitowi umożliwia wygodne pokonywanie tras, a także wyprawy w nieumocniony teren

Wygląd zewnętrzny – kombik o wyglądzie wszędołąza

Wszechstronny talent rodziny modelowej bazuje na odmłodzonej ŠKODZIE OCTAVII COMBI i prezentuje się w wyrazistej stylistyce offroadowej. Jego indywidualny charakter można od razu rozpoznać po srebrzystej osłonie podwozia z przodu i z tyłu oraz osłon z tworzywa sztucznego elementów podwozia. Inne typowe cechy to między innymi nakładki w stylistyce SCOUT na zderzakach, nadkolach i progach, obudowy lusterek zewnętrznych w kolorze aluminium, 17-calowe koła ze stopu metali lekkich oraz powiększony rozstaw kół tylnej osi.

Wraz z modyfikacją, jaką ostatnio przeszedł model ŠKODA OCTAVIA, także SCOUT ma nowy przód, charakterystyczny dla tej rodziny modelowej. Szerszą i mającą bardziej dynamiczny wygląd atrapę chłodnicy jeszcze poszerzają dodatkowe, w pełni LED­owe reflektory główne z funkcją adaptacyjnego oświetlenia drogi AFS. Typowy dla nowoczesnego designu ŠKODY jest krystaliczny wygląd reflektorów, gdzie zewnętrzne reflektory wytwarzają światła mijania, a wewnętrzne, spiczasto dochodzące do atrapy chłodnicy, generują światła drogowe. Reflektory te do jazdy drogą pozamiejską, autostradą i w mieście oraz podczas deszczu wytwarzają specjalnie dopasowaną wiązkę światła. Przy dolnej ich krawędzi znajduje się światłowód, który wytwarza światło kierunkowskazu oraz światło dzienne. Funkcja automatycznego włączania świateł drogowych rozpoznaje za pomocą umieszczonej z przodu kamery inne samochody oraz oświetlone ulice w mieście i – gdy trzeba – samoczynnie zmienia światła.

Reflektory przeciwmgłowe, umieszczone w szerokich dolnych wlotach powietrza, także są wykonane w technice LED i opcjonalnie mogą być wyposażone w funkcję doświetlania zakrętów.

Pokrywa komory silnika i błotniki są narysowane czysto i wyraziście, logo marki, umieszczone nad atrapą chłodnicy i na pokrywie komory bagażnika, zostało jeszcze bardziej wyeksponowane. Poziomy układ przodu podkreśla solidny charakter ŠKODY OCTAVII SCOUT, podobnie jak czarne zewnętrzne końce osłony podwozia oraz także czarne nakładki nadkoli i progów.

Także boczna strona i tył ŠKODY OCTAVII SCOUT charakteryzują się precyzyjnym, ostrym prowadzeniem linii, które na powierzchniach nadwozia stwarza intensywną grę światła i cienia.

Dzięki dyskretnym konturom tył samochodu tworzy pełen siły, czysto nakreślony obraz. Lampy tylne oraz lampki oświetlenia tablicy rejestracyjnej są wykonane w technice LED. Typowe dla marki tylne światła pozycyjne w układzie litery C świecą całą powierzchnią swoich segmentów, w górnym narożu rozdziela je szczelina – detal, który jeszcze bardziej podkreśla układ świateł. Kontury lamp polepszają odrywanie strug powietrza, co pozytywnie wpływa na aerodynamikę samochodu.

Wnętrze ŠKODY OCTAVII SCOUT – to po prostu wersja topowa.

Wymiary zewnętrzne ŠKODY OCTAVII SCOUT, w stosunku do poprzedniego modelu, zmieniły się tylko nieznacznie. Długość zwiększyła się o 2 milimetry do 4.687 milimetrów, jednakże dzięki dużemu rozstawowi osi już przed liftingiem (jak na tę klasę samochodów jest on wyjątkowo duży i wynosi 2.680 mm), powstało wnętrze, które wśród konkurencji należy do największych. Jadący samochodem z przodu jak i z tyłu mają dużo miejsca na nogi, dużą szerokość i wysokość przestrzeni.

Oprócz obszernych wymiarów, dobrej przejrzystości, wartościowych materiałów i licznych elementów wyposażenia ŠKODA OCTAVIA SCOUT przyciąga także wysoką pozycją siedzącą, która gwarantuje dobrą widoczność. Wielkość i przestronność wnętrza podkreśla jego poziome zorientowanie. Duże i łatwo czytelne okrągłe wskaźniki mają zmienioną grafikę i wyglądają teraz jeszcze bardziej precyzyjnie. Liczne schowki polepszają praktyczną wartość wnętrza.

Jednakże to co jest najważniejsze w tym modelu, to fakt iż jest to wersja specjalna, awangardowa, topowa. Model ten nie jest bowiem skierowany do tego samego klienta co kupujący model kombi. To wersja indywidualna i skierowana do indywidualnego odbiorcy. Stąd też, w ŠKODZIE OCTAVII SCOUT polepszony został –w porównaniu z klasycznymi modeli kombi – komfort. Zapewnia go na przykład ogrzewana trzyramienna kierownica z przyciskami wielofunkcyjnymi, podświetlane wewnętrzne klamki drzwi z przodu i z tyłu oraz LED-owe podświetlenie wnętrza „ambiente” w dekoracyjnych listwach drzwi, którego barwę światła można ustawić w dziesięciu kolorach. Inne seryjne elementy komfortu to ogrzewane dysze spryskiwaczy, ogrzewane fotele i specjalne obicia siedzeń w technologii Thermoflux, które aktywnie oddychają i w stosunku do zwykłych obić mają dwa razy większą przepuszczalność pary i powietrza. Poczucia komfortu dopełnia seryjny tempomat z ogranicznikiem prędkości jazdy i elektryczne podnośniki szyb z przodu i z tyłu.  Poza tym jednak jest to najprawdziwsze kombi. Obszernie zwymiarowana komora bagażnika ma pojemność 610 litrów, która po złożeniu oparć kanapy można powiększyć do 1.740 litrów. Dzięki mierzącemu 1.010 milimetrów szerokości otworowi załadowczemu bez problemu można włożyć nawet duże przedmioty. Praktyczną wartość wnętrza polepszają dodatkowo liczne schowki.

Technologia – najwyższa półka

Ponieważ modelu tego nie kupuje osoba poszukująca taniej ekonomicznej wersji, ŠKODA OCTAVIA SCOUT oferowana jest tylko z trzema mocnymi silniami. Jednostki te to turbodoładowane silniki czterocylindrowe; benzynowy o mocy 180 KM oraz 2,0-litrowe wysokoprężne w dwóch wersjach mocy: 150 KM i 184 KM. Model który mamy okazję testować posiadał silnik benzynowy o pojemności skokowej 1,8 litra rozwijający moc 132 kW (180 KM) i osiągający maksymalny moment obrotowy 280 Nm. Seryjnie współpracuje on z 6-stopniową skrzynią biegów DSG. Z takim napędem ŠKODA OCTAVIA SCOUT rozpędza się do setki w 7,8 sekundy i osiąga prędkość maksymalną 216 km/h. Średnie zużycie paliwa na 100 kilometrów wynosi 6,8 litra (dane katalogowe, średnie spalanie w teście -8,9 l/100 km).

Jak widać z pokazanych danych model 1,8 TSI jest prawdziwym sportowcem, który –mimo zwiększonego prześwitu i wyżej położonego środka ciężkości- zachowuje się jak klasyczny model z napędem na cztery koła.

ŠKODA OCTAVIA SCOUT jest bowiem seryjnie wyposażona w napęd na cztery koła, który zapewnia zdecydowanie lepsze przeniesienie momentu napędowego na jezdnię i większy zakres bezpieczeństwa. Głównym elementem tego napędu jest elektronicznie regulowane wielotarczowe sprzęgło mokre, które jest umieszczone przed tylną osią. Cechuje je bardzo zwarta budowa i mała masa. Rozdział momentu napędowego na cztery koła odbywa się zawsze zależnie od sytuacji, przy czym sterownik na bieżąco oblicza aktualnie potrzebny moment napędowy dla tylnej osi.

Przenoszenie momentu napędowego przez koła przedniej i tylnej osi polepsza ponadto elektroniczna blokada mechanizmu różnicowego XDS+, która zapewnia bezproblemowe ruszanie na każdym podłożu i polepsza prowadzenie podczas dynamicznego pokonywania zakrętów. XDS+ lekko przyhamowuje koła po wewnętrznej stronie zakrętu, by umożliwić przeniesienie większego momentu na zewnętrzne koło, dzięki czemu samochód może szybciej pokonać zakręt.

Dodatkowym atutem modelu jest system MODE zmieniający oprogramowanie działania poszczególnych elementów samochodu. ŠKODA OCTAVIA SCOUT, oprócz standardowych trybów „Eco”, „Normal”, „Sport” i „Individual” ma specjalnie dla niej przygotowany dodatkowy tryb „Offroad”. Użycie specjalnego przycisku sprawia, że wszystkie istotne systemy asystujące kierowcy dostosowują się do wymagań jazdy terenowej. Kilka przykładów: dzięki zmianie częstotliwości z jaką ABS ingeruje w pracę kół podczas jazdy w trybie „Offroad” w przypadku pełnego hamowania na luźnej nawierzchni opony OCTAVII SCOUT tworzą z kamieni rodzaj klina, który pozwala skrócić drogę hamowania. Asystent wjazdu na wzniesienie i asystent zjazdu zapobiegają odpowiednio zsunięciu się samochodu ze zbocza podczas podjazdu, lub niezamierzonemu przyspieszeniu podczas zjeżdżania. Pedał gazu reaguje z większym wyczuciem. Wyposażenie skrzyni biegów w tryb jazdy terenowej okazuje się niezwykle przydatne, gdy jazda poza asfaltem wymaga szczególnej ostrożności i umiarkowanego tempa. Jednocześnie punkty zmiany biegów są umieszczone wyżej (przy większych obrotach) i blokowana jest automatyczna zmiana przełożenia na wyższe w trybie ręcznym.

Wszystko to sprawia, że pojazd jest zarówno modelem dla lubiącego sportową jazdę, jak również wersją dla osób potrzebujących czasem przejechać przez drogi gruntowe, piasek, czy zaśnieżone nawierzchnie, czyli wszędzie tam gdzie klasyczny model nie daje rady. Nie jest to jednak model do jazdy przez bagna, pola orne, czy błotne wertepy.

A jednak normalny kombik….

Jak wspominałem wersje SUV nie znalazły mej aprobaty, gdyż są za duże i są (dla mnie !!!) mało praktyczne w ruchu miejskim i na trasie. Ich jedynym atutem jest większy prześwit i napęd na wszystkie koła.

Co innego model kombi, który dla mnie osobiście jest wersją eksponującą najlepsze cechy samochodu: zwrotność w mieście kompakta, stabilność i dynamikę podczas jazdy na trasie kompakta, ekonomikę kompakta, a przestrzeń bagażowa i uniwersalność większą niż SUV i jak kompakt.

Ideałem jest zatem połączenie cech tych dwóch modeli, a to… daje właśnie ŠKODĘ OCTAVIA SCOUT.

Dla kogo???

Jest to fantastyczny, uniwersalny pojazd który… jest niedoceniany.  Niestety, jak wspomniałem wcześniej, jest to model z topowym wyposażeniem, przez co ma cenę najwyższą z możliwych w swej klasie modelowej. Dość powiedzieć, że cena Octavii kombi zaczyna się od 70 750 (wersja Active1,2 85 KM), a cena wersji SCOUT zaczyna się od {121 100 zł Active 2,0 TDI 150 KM). Model prezentowany w teście swą cenę bazową 121 700 zł, a dzięki wielu dodatkom miał cenę finalną  000 zł. Ale ten styl, ta dynamika i walory jezdne….

DREAM, DREAM, DREAM…

MOTOMI Magazyn Bogusław Korzeniowski
Tags:

Facebook

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?