Relacja z Moto Show w Krakowie – to nie Genewa, ale Prestiż był…

Musimy mieć świadomość, że Genewa, Frankfurt, czy Paryż to ogromne imprezy targowe przyciągające tysiące zwiedzających i będące fantastycznym obrazem innowacji oferowanych przez koncerny samochodowe. Gdy jednak porównamy z nimi imprezy targowe w Brukselii, w Düsseldorfie, czy Salon w Turnie to wyglądają one jakbyśmy porównywali skuterek i ścigacz. Niby i to i to ma dwa kółka oraz silnik, ale na tym kończy się porównanie. Ot inna klasa…

Wychodząc z takiego założenia, po imprezie Motor Show w Krakowie wiedzieliśmy, czego możemy się spodziewać. Według naszych oczekiwań miała to być po prostu impreza handlowa, w której zgromadzono samochody oferowane w różnych salonach dilerskich. Idea taka jest nawet bardzo atrakcyjną formą, gdyż poszukujący samochodu nie traci tygodnia na poznanie interesujących go ofert, ale w ciągu jednego dnia zobaczy wszystkie propozycje. Jednakże gdy zobaczyliśmy wystawione modele przeżyliśmy ogromne zaskoczenie. Zamiast najpopularniejszych i najczęściej kupowanych modeli kompaktowych i wersji z segmentu B, salon był kwintesencją Luksusu, Prestiżu i Nowości.

Dla tych, którzy nie mogli uczestniczyć w tym wydarzeniu, przygotowaliśmy video oraz fotorelację:

Już wchodząc na salę ekspozycyjną witał nas BMW i8, czyli sportowy coupé napędzany układem spalinowo elektrycznym (362 KM), który przyspiesza 0-100 km/h w czasie 4,4 sek. i kosztuje… ponad 600 000 zł.

Na stoisku Mercedesa stał model A45 AMG 381 KM, który był nieco wolniejszy (0-100 km/h – 4,6 sek), ale też „bardziej dostępny” gdyż cena to jedynie 188 000 zł.

Jeżeli dla kogoś byłyby to modele „zbyt powolne” to przygotowano też Alfę Romeo Giulia Quadrifoglio mającą 510 KM, przyspieszającą w czasie 3,9 sek i kosztującą 370 000 zł.

Hitem był zaś Mercedes AMG GT-S, czyli prawdziwy bandyta mający silnik AMG 510 KM, przyspieszający w czasie 3,8 sek i… kosztujący 650 000 zł. Jako ciekawostkę warto podać, że poduszki pod silnikiem w tym Mercedesie są napełnione olejem i ich sztywność jest zmieniana, aby na nadwozie nie były przenoszone żadne drgania.

Zresztą innowacje techniczne zaprezentowano także w przypadku Lexusa (największa oferta wersji z hybrydami), BMW (samochody elektryczne), a nawet w „samochodzie dla ludu”, czyli Volkswagenie Arteon.

Prawdziwą perełką, wzbudzającą zresztą największe emocje i najczęściej fotografowaną, był jednak Ford Mustang. Ta samochodowa legenda przyćmiła samochody nowsze, mocniejsze i droższe. Po prostu samochodowe ciacho….

W strefie MOTOMI również nie zabrakło motoryzacyjnej ciekawostki – towarzyszył nam jedyny na świecie rajdowy model BMW R320 Maxi, którym ściga się siedmiokrotny Mistrz i Wicemistrz Polski w cyklotrialu – Jan Chmielewski. To wyczynowe auto powstało w Danii i zostało zaprojektowane według autorskiego projektu. Napędzane na tylną oś i z odpowiednim pazurem wizualnym, do tego moc silnika – świetne widowisko gwarantowane. W ramach strefy MOTOMI można było poznać Mistrza, który ujarzmia tę bestię, porozmawiać, zdobyć autograf.

Poza halą targową mogliśmy podziwiać pojazdy już w ruchu. Zgodnie z ideą czterech żywiołów, w strefie pokazów, na świeżym powietrzu zaprezentowano między innymi widowiskowe pokazy driftingu, wyścigi bolidów Formuły Student, odbyła się prezentacja Dacia Duster ELF CUP, nie zabrakło maszyn latających oraz pływających. Eventy te cieszyły się ogromnym zainteresowaniem wśród uczestników Moto Show.

Podsumowując, na targach nie doczekaliśmy się wprawdzie wszystkich ofert na zasadzie „samochodowego supermarketu”, ale działo się naprawdę wiele. Patrząc na reakcje 27 000 osób którzy odwiedzili imprezę, chyba właśnie chodziło o prezentację czegoś więcej niż można zobaczyć w najczęściej odwiedzanych salonach.

Fotorelacja:

 

MOTOMI.PL / fot. Eliza Sikorska

 

Darmowe pakiety przez 60 dni

Wraz z rejestracją jako Użytkownik biznesowy otrzymujesz 60 dni z największymi pakietami z cennika za darmo! To oznacza, że przez dwa okresy abonamentowe otrzymasz bez żadnych opłat 200 miejsc ogłoszeniowych i 180 punktów na wyróżnienia, promowanie i podbijanie ogłoszeń. Po tym czasie sam zdecydujesz jaki abonament będzie dla Ciebie najlepszy. Jeśli zdarzy Ci się wykorzystać podczas darmowego okresu wszystkie punkty i miejsca ogłoszeniowe, możesz dokupić je w tradycyjny sposób. Tags: darmowy okres Motomi ogłoszenia rejestracja […]

0 komentarzy
Tags:

Facebook

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?