Test Opel Astra Dynamic 125 KM – ten silniczek daje radę

 

Opel i klasa samochodów kompaktowych, to historia sukcesów która zaczęła się w 1936 roku od modelu Kadett. Kontynuatorami tej tradycji są modele Astra, które w roku 1991 zastąpiły pojazdy noszące nazwę Kadett. Nowa Astra to już piąta generacja w tej linii nazewnictwa, ale jedenasta generacja kompaktowego Opla, modeli których w sumie wyprodukowano już ponad 24 miliony

Oczywistym więc było, że najnowszy produkt musi być idealny. To chyba się udało…

 

Stylistyka i konstrukcja: aerodynamika wyznaczanie standardów w aerodynamice

Nowa Astra jest bardziej elegancka od poprzednich generacji i stanowi kolejny etap ewolucji wzornictwa firmy Opel, czyli „rzeźbiarskiego artyzmu połączonego z niemiecką precyzją”. Niski współczynnik oporu aerodynamicznego 0,285 oraz sportowa i dynamiczna sylwetka to rezultaty licznych rozwiązań konstrukcyjnych, zarówno widocznych z zewnątrz, jak i ukrytych pod nadwoziem. Nowa Astra ma 4,37 metra długości, czyli o około 5 centymetrów mniej w porównaniu z poprzedniczką. Zmniejszyła się też wysokość samochodu (o 2,5 centymetra, do 1,48 metra) oraz jego szerokość (o 0,5 centymetra, do 1,81 metra). Zmodyfikowane wymiary miały również wpływ na obniżenie oporu aerodynamicznego, a tym samym na zmniejszenie zużycia paliwa — powierzchnia przekroju poprzecznego pojazdu wynosi około 0,642 metra kwadratowego zamiast 0,770 metra kwadratowego w poprzednim modelu.

Wzorowe parametry aerodynamiczne to jednak przede wszystkim efekt dbałości o szczegóły. Inżynierowie tak dobrali kąt łagodnego spadku linii dachu w stronę tylnej części nadwozia, aby wyeliminować jakikolwiek opór powietrza. Niewielki tylny spojler sprawnie przecina powietrze, nie tworząc jednak żadnych zawirowań. Słupek C z subtelnymi krawędziami również skuteczniej niż w przypadku poprzedniej Astry rozdziela przepływ powietrza, zmniejszając opór aerodynamiczny.

Kolejne udoskonalenia zastosowano pod podwoziem. Inaczej niż w przypadku wielu konkurencyjnych modeli, w Oplu Astra zrezygnowano z pełnego zestawu paneli poprawiających aerodynamikę w tej części pojazdu. Zamiast tego zmodyfikowano kształt poszczególnych elementów, aby zapewnić lepszy przepływ powietrza. Efekt ten osiągnięto dzięki optymalizacji spodu nadwozia i obudowy akumulatora. Ponadto na drodze strumienia powietrza nie stoi już tylna oś, którą osadzono wyżej niż w poprzedniej Astrze. Wszystkie te rozwiązania istotnie przyczyniły się do uzyskania wzorowych parametrów aerodynamicznych. Poprzednia Astra w najbardziej przyjaznej dla środowiska konfiguracji miała współczynnik oporu aerodynamicznego 0,325. Podstawowa wersja nowej Astry osiąga znakomity wynik 0,285.

 

Odpocznij od codziennej rutyny

Mniejsza z zewnątrz, ale większa w środku — inżynierowie Opla rozwiązali tę swoistą kwadraturę koła. Mimo rozstawu osi skróconego o 2 centymetry, ilość przestrzeni wewnątrz wzrosła. Dzięki nowo zaprojektowanym fotelom pasażerowie z tyłu zyskali dodatkowe 35 milimetrów miejsca na nogi. Zwiększyła się też odległość między przednimi a tylnymi siedzeniami, co poprawia komfort podróżowania.

Na relaks i dobre samopoczucie składa się wiele elementów, w tym wysokiej klasy relaksujące fotele z regulacją w 18 kierunkach, zapewniające idealny komfort siedzenia i doskonałe oparcie dla pleców. Firma Opel udoskonaliła ergonomiczne fotele z certyfikatem AGR (Kampanii na rzecz Zdrowych Pleców), wyposażając je po raz pierwszy w funkcje masażu, pamięci, wentylacji i podgrzewania.

Z kolei nowe systemy IntelliLink kompatybilne z interfejsami Apple CarPlay i Android Auto zapewniają indywidualną rozrywkę i doskonały dźwięk. Konstruktorom z firmy Opel wciąż jednak brakowało ważnego aspektu perfekcyjnej mieszanki, która oprócz zmysłu dotyku, wzroku i słuchu powinna zadowalać także powonienie: potrzebny był odpowiedni zapach, który zintensyfikuje relaksujące wrażenia związane z przebywaniem w samochodzie. Rozwiązaniem jest system aromatyzujący AirWellness, opracowany specjalnie do modelu Astra. Wprawdzie w testowany modelu nie było tej opcji, ale ponieważ jest ona w cenniku i kupujący ma możliwość ją zamówić warto o niej wspomnieć.

Specjaliści w dziedzinie marketingu i inżynierowie z firmy Opel oraz francuska firma perfumeryjna Azur Fragrances wspólnie tworzyli ten system przez ponad rok. Testowano i ulepszano niezliczone próbki kompozycji zapachowych. Ostatecznie na potrzeby systemu aromatyzującego w nowej Astrze wybrano dwa zapachy: Balancing Green Tea z efektem relaksującym oraz odświeżający Energizing Dark Wood. Ważną zaletą systemu jest fakt, że użytkownik nie musi decydować się na jeden z tych zapachów. Wkłady zapachowe można szybko i łatwo wymieniać, w zależności od nastroju.

Za opracowanie formuły zapachowej odpowiadali specjaliści z branży perfumeryjnej, natomiast inżynierowie firmy Opel zaprojektowali odpowiedni osprzęt. System aromatyzujący można zamontować na konsoli centralnej za pomocą adaptera PowerFlex (400 zł) i umieścić w nim wkład zapachowy. Elektryczna grzałka zasilana napięciem 5 V uwalnia zapach rozchodzący się po całej kabinie. Nowy system AirWellness jest oferowany w cenie 200 zł, a wkłady zapachowe można kupić za 33 zł (sugerowane ceny detaliczne z VAT w Polsce).

 

W drogę…

Wsiadam zatem do samochodu, ustawiam fotel kierowcy (trzeba przyznać, że fotele z certyfikatem AGR, jakie są w Astrze, to jedne z najbardziej ergonomicznych i komfortowych foteli w klasie), podłączam telefon i przekręcam kluczyk w stacyjce. W zasadzie to jedyny minus jakiego dopatruję się w samochodzie testowym – uruchamianie samochodu poprzez przekręcanie kluczyka. W dotychczas testowanych modelach Astra zawsze był system bezkluczykowego otwierania drzwi i uruchamiania silnika, a brak tej opcji (kosztującej 1500 zł) powodował pewien dyskomfort.

Była natomiast fantastyczna opcja „matrycowe reflektory LED” (koszt opcji 5900 zł). System ten, złożony z 16 segmentów diodowych — po 8 z każdej strony pojazdu — automatycznie i nieustannie dostosowuje długość i rozkład wiązki świetlnej do sytuacji na drodze. W procesie tym współpracuje on z przednią kamerą Opel Eye. Gdy tylko pojazd opuści obszar zabudowany, światła drogowe włączają się automatycznie i pozostają włączone przez cały czas. Przy prędkości 80 km/h obiekty na poboczu drogi stają się widoczne dla kierowcy z odległości o 30–40 metrów większej niż w przypadku samochodu z tradycyjnymi reflektorami halogenowymi lub ksenonowymi. Daje to kierowcy około 1,5 sekundy więcej czasu na reakcję. Zniknął także problem oślepiania innych użytkowników drogi. Kiedy system wykryje światła samochodu nadjeżdżającego z naprzeciwka lub światła samochodu poprzedzającego, poszczególne diody w odpowiednich strefach są wyłączane, tak aby światło „omijało” przestrzeń wokół tych pojazdów. Pozostała część drogi i jej otoczenia nadal jest jasno oświetlona. Dzięki tak wysokiej precyzji i zdolności adaptacji matryca diodowa stanowi nowy, wyższy poziom technologii oświetlenia zewnętrznego pojazdów.

Warto też podkreślić, że diody nie tylko oświetlają otoczenie pojazdu jaśniejszym światłem niż konwencjonalne reflektory, ale charakteryzują się też znacznie dłuższą żywotnością w porównaniu z żarówkami halogenowymi lub ksenonowymi. Kolejna zaleta systemu polega na wyeliminowaniu mechanicznego ruchu elementów reflektora. Poszczególne segmenty diodowe włączają się i wyłączają w zależności od sytuacji, co także przyczynia się do wydłużenia trwałości reflektorów.

Tak więc jazda modelem Astra z fotelami AGR i samoistnie zmieniającymi się światłami, pozwala na  komfortowe podróżowanie. Jednak to tylko połowa superlatyw na temat modelu…

Wprawdzie w pojeździe zastosowano słaby, benzynowy silnik o mocy tylko 125 KM, ale i tak można wykrzesać z niego sportowe emocje. Jednostka ta jest bowiem wersją turbodoładowaną i w zakresie 2000 -3000 obr/min generuje moment obrotowy 245 Nm. W efekcie model jest wystarczająco dynamiczny jak na rodzinny kompakt (prędkość maks. to 205 km/h, przysp. – 9,2 sek), a jeżdżąc samemu naprawdę czułem się jak w modelu o aspiracjach sportowych. Tym bardziej, że testowany model to wersja Dynamic w której jest przycisk zmiany trybu jazdy Sport. Po naciśnięciu tego przycisku zmienia się charakterystyka silnika i reakcja na naciśnięcie pedału gazu, co powoduje że… nie ma pojazdu który mógłby z nami konkurować na trasie.

Co ważne, nie jest to okupione dużym zużyciem paliwa. Jak sprawdzałem na autostradzie, przy ciągłej jeździe w zakresie 140-150 km/h zużycie wynosiło 8,1 l/100 km. Gdy jednak jechałem spokojnie na trasie Warszawa – Kraków to średnie spalanie wyniosło 5,7 l/100 km (katalogowo 4,5 l/100 km0. W mieście zaś zużycie paliwa wynosiło 7,8 l/100 km (wg katalogu 7,3 l/100 km). Warto też zwrócić uwagę, że identyczny model 1,4 125 KM wyposażony w system Stop&Start (koszt 1000 zł) ma wg katalogu spalanie 6,3 l/100 km

 

Dla kogo Astra 1,4 125 KM Dynamic?

Po pierwsze musimy mieć świadomość, że model Dynamic to nie tylko sportowe fotele, przycisk sport i felgi 17 cali, ale przede wszystkim bogate wyposażenie (m.in. osobisty opiekun kierowcy Opel OnStar , kamera przednia Opel Eye, dwustrefowa klimatyzacja sterowana elektronicznie). Stąd też cena modelu z tym silnikiem kształtuje się na poziomie 75 400 zł, podczas gdy wersja Enjoy z uboższym wyposażeniem kosztuje 69 500 zł.

Jeżeli zaś chodzi o fakt ekonomiki i jednocześnie „sportowego stylu i dobrych osiągów” to Astra 1,4 tubro 125KM wydaje się modelem spełniającym obydwa wymogi.

Bogusław Korzeniowski

Toyota Hilux liderem segmentu pickup w Polsce

Rynek pickupów przeszedł w ostatnich latach duże zmiany. Choć nadal są to osadzone na ramie samochody do ciężkiej pracy, które sprawdzają się w trudnych warunkach, coraz częściej producenci doposażają je w akcesoria godne samochodów osobowych. Oto najpopularniejsze pickupy w Polsce. Toyota Hilux Zgodnie z najnowszymi danymi Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców najpopularniejszym pickupem w Polsce jest Toyota Hilux. W 2017 roku zarejestrowano w naszym kraju 578 sztuk tego modelu, co w porównaniu do 2016 […]

0 komentarzy

Najlepsze na rynku: Nowy hit dla firm – pick-upy coraz bardziej funkcjonalne!

  Samochody typu pick-up w ciągu ostatnich lat przeszły mocną transformację. Przestały być na wskroś spartańskimi wołami roboczymi i nabrały nieco wyrafinowania. Teraz oferują komfortową kabinę pasażerską na miarę samochodów osobowych, ale zachowały swoje największe zalety. Nadal poza utwardzonymi szlakami radzą sobie jak rasowe terenówki, a jednocześnie zaraz za kabiną pasażerską mają wszechstronną i pojemną przestrzeń ładunkową.     Nowa generacja pick-upów to też najnowsze zdobycze techniki. Modele wyposażone […]

0 komentarzy

 

Tags:

Facebook

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?