Nie ma życia bez rajdów!

Jan Chmielewski, zawodnik Automobilklubu Polski i również reprezentant MOTOMI Team, pisze o sobie, aucie i rajdach.

Mój sport

Przez osiem lat uprawiałem cyklotrial – paramotocyklową dyscyplinę rowerową, którą niegdyś zarządzał PZM. Dla Automobilklubu Śląskiego zdobyłem siedem szarf mistrza i wicemistrza Polski, mistrzostwo Słowacji w 1997 i w tym samym sezonie 4. miejsce w mistrzostwach świata. Ten sport nauczył mnie wytrzymałości, odporności psychicznej, konsekwencji.

Od 2003 jeździłem w rajdach amatorskich. W 2005 jako reporter magazynu WRC zostałem mistrzem Polski w rajdach dziennikarskich. Pod koniec tamtego roku zacząłem startować w Pucharze PZM, w sezonie 2006 wygrałem ten cykl. W 2007 zaliczyłem tylko cztery starty w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski, zająłem 4. miejsce w klasie A7. W 2008 w pierwszym pełnym sezonie zdobyłem mistrzostwo Polski w klasach A6 i R2B, a przede wszystkim w prestiżowym Pucharze Citroena.

Moje auta

Najpierw był amatorsko przebudowany Opel Astra GSI, doskonały do nauki rajdowego rzemiosła. Potem Renault Clio 2.0 – sfatygowane, ale pozwalające na rozwój. W 2008 przyszedł czas na Citroena C2-R2, świetny samochód; niewielki i niepozorny, ale bardzo szybki. W 2011 przesiadłem się do większego Citroena DS3-R3T. W tamtym okresie Citroen inwestował w rozwój młodych zawodników, wspierał ich, stawiał ambitne wyzwania, dbał o promocję w mediach. Startowałem w Citroen Racing Trophy – międzynarodowym serialu, do którego przystąpiły m.in. Belgia, Czechy, Francja, Hiszpania, Irlandia, Luksemburg, Wielka Brytania.

Na krajowym forum zdobyłem w Citroenach wszystko, co mogłem osiągnąć – pozycję czołowego kierowcy w samochodach z przednim napędem; na tym polu niczego więcej nie mógłbym zdobyć. Szukając nowych wyzwań przesiadłem się u progu sezonu 2016 do BMW. To auto wymaga kompletnie odmiennej techniki jazdy, ale wnosi nowe emocje i pozwala pokazać efektowny styl, właściwy dla tylnego napędu.

Moje rajdy

Wyniki zależą od wielu czynników. Kierowca i pilot muszą być fachowcami w swych specjalnościach, dobrze się rozumieć, uzupełniać. Duża odpowiedzialność spoczywa na mechanikach, którzy przygotowują auto i obsługują je w czasie rajdu. Nie ma sportu bez sponsorów – wspierają mnie marki Motomi, Caffaro, Fuchs, Krause. Patronami medialnymi są RMF FM, TVP Kraków i wydawnictwo Feniks Media.

Kiedyś zdarzyło się, że dziennikarz zapytał, co bym robił gdyby nie było rajdów. Odpowiedziałem szczerze – byłbym bardzo nieszczęśliwy.

Jan Chmielewski

Janek Chmielewski – ciąg dalszy ↓↓↓

Maluchy opanowały Warszawę – Nocny Rajd Maluchów 2017

12 czerwca odbył się w Warszawie premierowy Nocny Rajd Maluchów zorganizowany przez nieformalną grupę miłośników Malucha – f126p.com. Zasady były proste – jeden Fiat, dwie osoby w załodze i sześć punktów kontrolnych – czyli 126. W imprezie wzięły udział 22 załogi.   Każda z przybyłych załóg otrzymała instrukcję z podanymi 6 lokalizacjami. Należało je po kolei odwiedzić, a na miejscu zrobić zdjęcie i wrzucić na Facebooka z odpowiednim hasztagiem. Trasę dojazdu do kolejnych punktów […]

0 komentarzy
Tags:

Facebook

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?