Test Volkswagena Jetta – 4000 km jazdy po Europie

Zazwyczaj testy samochodów dotyczą eksploatacji modelu w warunkach, w jakich większość z nas używa samochodu. Są to więc krótkie przejazdy po mieście, wyjazdy na wycieczki poza miasto, oraz trasy do ok 400 km. Dzisiaj jednak mam okazję opisać eksploatację Volkswagena Jetta na trasie 1500 km…

Zanim jednak przekażę wyniki testu warto zwrócić uwagę na zmiany dokonane w samochodzie na początku 2015. Volkswagen zmodyfikował wówczas stylistykę przedniej i tylnej części Jetty i równocześnie o 10 procent zredukował wielkość współczynnika oporu powietrza.

Z przodu Jettę najnowszej generacji wyróżniają: nowa osłona chłodnicy z trzema poprzecznymi listwami, reflektory bi-ksenonowe z funkcją dynamicznego i statycznego doświetlania zakrętów oraz z diodowymi światłami do jazdy dziennej (oferowane jako opcja za 3930 zł i nowy zderzak. Uwagę zwracają szczególnie reflektory bi-ksenonowe – z boku i pod modułem ksenonowym, w formie pasa w kształcie litery L, umieszczonych zostało 15 diod świateł do jazdy dziennej, które tworzą charakterystyczny „podpis” Jetty. Między diodowymi światłami do jazdy dziennej a modułem ksenonowym, styliści wbudowali chromowany element, zdobiący reflektory. Dzięki podłużnej osłonie chłodnicy i płaskim reflektorom oraz większemu dolnemu wlotowi powietrza, Jetta sprawia wrażenie szerszej i prezentuje się bardziej ekskluzywnie niż dotychczas. Dodatkowo, wrażenie to podkreślają reflektory przeciwmgielne o nowym kształcie, umieszczone w zewnętrznej części zderzaka.  

Z tyłu nową generację Jetty można rozpoznać po zmienionej pokrywie bagażnika, charakterystycznych tylnych światłach i po zderzaku. Typowy dla stylistyki wszystkich nowych modeli Volkswagena jest poziomy układ linii w tylnej części nadwozia. Pokrywa bagażnika ma dodaną aerodynamiczną krawędź obrysową. Linia zintegrowanego tylnego spojlera sięga z boku aż do błotników i przechodzi w linię, która załamuje światło, zwaną linią charakteru. Tylne światła (opcjonalnie diodowe) z jasnym pasem na środku oraz logo VW również są nowe. Krawędzie pokrywy bagażnika są poprowadzone pionowo w dół, dzięki czemu zoptymalizowano szerokość otworu ładunkowego. 

Optymalna aerodynamika i elegancki styl limuzyny

Do mierzącej 4659 mm długości, 1778 mm szerokości (bez lusterek zewnętrznych) i 1453 mm wysokości Jetty wprowadzono liczne innowacyjne rozwiązania aerodynamiczne, poprawiając wartość współczynnika oporu powietrza o 10 procent. Niektóre z tych rozwiązań widoczne są od razu, inne są ukryte. Na przykład, dzięki nowemu zderzakowi z przodu, zmodyfikowanym wlotom powietrza oraz listwom odprowadzającym wodę po bokach w pobliżu słupków A zredukowano opór powietrza. Dopiero po dokładniejszym obejrzeniu samochodu widać pozostałe rozwiązania, jak obudowę podwozia przy tylnej osi i osłony progów ze spojlerami przy kołach. 
Wszystkie te zabiegi sprawiają zaś nie tylko lepszą aerodynamikę, ale także podkreślają styl sedana, czyli samochodu pretendującego do dostojeństwa i elegancji.

Do niewątpliwych zalet Jetty należy jej wnętrze, które pod względem przestronności, wysokiej jakości wykończenia, doskonałej ergonomii i logicznego rozmieszczenia elementów obsługi może uchodzić za wzór do naśladowania. Zmodyfikowaną Jettę charakteryzują nowe wskaźniki osadzone w osobnych tubach i wyświetlacz wielofunkcyjny. Nowe są również kierownice, elementy dekoracyjne na konsoli środkowej, chromowane detale przy elementach obsługi systemu Climatronic, otwory układu wentylacji, oświetlenie Ambiente (podświetlone klamki w drzwiach i oświetlona przestrzeń wokół nóg) oraz kolory i desenie tapicerki siedzeń, a także poszycia drzwi.

Dodatkowo, wnętrze nowej Jetty jest wykonane z najwyższą precyzją, a obsługa wszystkich systemów jest bardzo logiczna. Wskaźniki są ergonomicznie rozmieszczone, prawa ręka intuicyjnie opada na dźwignię zmiany biegów, tuż przed nią na konsoli środkowej znajdują się elementy obsługi systemów – klimatyzacji, audio lub nawigacyjnego. Konsola środkowa jest lekko zwrócona w kierunku kierowcy. Już w wersji podstawowej Jetty oparcie tylnych siedzeń jest składane w stosunku 40/60, a bagażnik można otwierać z kabiny (przycisk na obudowie głośnika w drzwiach). Sześć poduszek powietrznych (dwie czołowe i dwie boczne z przodu oraz dwie chroniące klatkę piersiową i głowę w obrębie przednich okien bocznych, zabezpieczające także przed wypadnięciem z auta w razie dachowania) również należy do wyposażenia seryjnego podstawowej wersji.

W drogę…

Jak wspomniałem w tytule tekstu, samochodem miałem okazję pokonać ponad 4000 km. Było to efektem jazdy samochodem na Salon Samochodowy w Genewie. Trasa przebiegała wyłącznie autostradami, jest więc doskonałym przykładem jazdy na wakacje. Tym bardziej, że samochodem jechało czterech dorosłych ważących w sumie ok 250 kg, a bagażnik był zapakowany czterema walizkami, oraz kamerą i statywem.

Model który mam okazję zaprezentować wyposażony był w benzynowy silnik 1,4 TSI rozwijający maksymalną moc 150 KM między 5.000 a 6.000 obr./min i utrzymujący stały moment obrotowy 250 Nm między 1.500 a 3.500 obr./min . Jednostka ta zapewnia przyspieszenie do 100 km/h w zaledwie 8,6 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 220 km/h.

Faktycznie w Niemczech udało się osiągnąć prędkość 210 km/h, ale było to jedynie sprawdzenie osiągów.

Od wyjazdu z Krakowa aż do granicy w Zgorzelcu (a raczej w Jędrzychowicach, bo tam przebiega autostrada) średnia prędkość wyniosła 129 km/h, a średnie zużycie paliwa wynosiło 8,6 l/100 km. Jest to wartość diametralnie różna od wskazań katalogowych (4,4 l/100 km), ale warto wziąć pod uwagę jazdę samochodem obciążonym, z prędkością znacznie większą niż ustaloną wg norm testowych, a dodatkowo przez całą drogę padał deszcz, co zwiększało opory toczenia. Po przekroczeniu granicy jazda samochodem była już znacznie spokojniejsza. W efekcie po dojeździe do Genewy średnia prędkość przejazdu odcinka 1508 km wyniosła 113 km/h, a średnie spalanie spadło do 7,0 l/100 km.

Podczas powrotu, gdy intensywny deszcz towarzyszył na przez całą Szwajcarię, całe Niemcy i skończył się dopiero na wysokości Opola, średnia prędkość przejazdu trasy wyniosła tylko 105 km/h, ale dzięki temu średnie zużycie paliwa wskazało jedynie 6,4 l/100 km.

Nie tylko zużycie paliwa zwróciło naszą uwagę. Otóż do prędkości 140 km/h w samochodzie panuje cisza, gwarantująca wysoki komfort akustyczny. Po przekroczeniu tej wartości zaczynał się jednak szum od wiatru/deszczu i szum pochodzący od zimowych opon dodatkowo odprowadzających wodę. W efekcie jazda non stop z taką prędkością obniżała komfort jazdy i powodowała szybsze zmęczenie.

Bez zarzutu jest natomiast silnik 1,4 TSI 150 KM. Mimo manualnej skrzyni biegów jazda na trasie nie wymagała żadnej zmiany biegów. Po włączeniu najwyższego przełożenia można było spokojnie jechać bez manewrowania lewarkiem, gdyż stały moment obrotowy w przedziale od 1500 do 3000 obr/min zapewniał pokonanie wszelkich oporów.

Tak więc jazda tym samochodem na rodzinne wczasy, gdy nie ma konieczności „pędzenia do pracy” z pewnością pozwoli na uzyskanie średniego zużycia paliwa na poziomie ok 6 l/100km.

Dla kogo?

Samochody sedan z pewnością są bardziej eleganckie i reprezentacyjne niż wersje hatchback. Jednakże są też mniej użytkowe (gorszy dostęp do bagażnika). Dlatego też model Jetta proponowałbym m.in. osobom prowadzącym działalność nie wymagającą przewożenia bagaży, ale z pewnością nie jest to ideał dla młodych rodzin z dziećmi (niemożność przewozu wózka).

Jednakże osoba które nie potrzebuje łatwego dostępu do bagażnika może śmiało interesować się tym modelem. Samochód ma reprezentacyjny styl. Kufer, mimo mniejszej praktyczności niż hatchback, z pewnością zmieści wszystkie bagaże na wakacje. Zaś silnik 1,4 turbo 150 KM zapewnia zarówno sportową dynamikę, jak i ekonomikę spalanie. Wszystko zależy w tym wypadku  od kierowcy.

A cena modelu testowego? Comfortline z dodatkowym wyposażeniem: skórzana kierownica, tempomat, klimatyzacja Climatronic, komputer pokładowy MFA Plus, reflektory bi-ksenonowe (reszta w standardzie) to 83 910 zł.

Bogusław Korzeniowski / BLOG.MOTOMI.PL


Tags:

Facebook

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?