Genewa 2017: I.D. BUZZ – VW Transporter który… zabiera kierownicę

W Genewie, oprócz wielu modeli seryjnych, mieliśmy też europejską premierę prototypu Volkswagena I.D. BUZZ, modelu który jest zapowiedzią transportu przyszłości. Ponieważ jednak jego kształt przypomina legendarny model T1 -pierwszego Transportera VW- zanim zaprezentuję prototyp, chcę przekazać ciekawą historię powstania modelu T1

Wszystko zaczęło się w 1947 roku od szkicu ołówkiem. Ben Pon, zajmujący się importem samochodów do Holandii, zobaczył w zakładach Volkswagena prostą platformę na kołach. Potraktował ją jako punkt wyjścia do większego projektu i na kartce z notatnika naszkicował z grubsza projekt Transportera, wykorzystującego m.in. podzespoły Garbusa. 
Dwa lata później zaprezentowano cztery prototypy: dwa furgony, kombi i minibusa. Konstruktorzy wykorzystali silnik i osie Garbusa. Zamiast w centralną ramę rurową, busa wyposażono w nadwozie samonośne. Pojemność silnika wynosiła 1131 cm3, a jego moc 24 KM przy 3300 obr/min. Bus mógł przewieźć osiem osób. Kilka ruchów wystarczało, by wymontować siedzenia z dwóch tylnych rzędów i stworzyć przestrzeń do przewozu ładunku o masie 750 kg. 

Tyle o przeszłości. Teraz zaś parę słów o przyszłości. Zaczyna się era samochodów elektrycznych i dlatego Volkswagen przygotował model I.D. BUZZ, czyli mikrobusa nowych czasów. Ten przestronny model z napędem na cztery koła, z silnikami przy przedniej i tylnej osi, może poruszać się zarówno jak tradycyjny samochód sterowany przez kierowcę, ale także jako pojazd autonomiczny.

Poprzez lekkie naciśnięcie na kierownicę i chowa się ona w tablicy rozdzielczej, a samochód z trybu kierowania ręcznego przechodzi w tryb jazdy automatycznej (projekt VW nazwany I.D. Pilot” ma być w ofercie od 2025 roku). Kierowca może wtedy obrócić swój fotel, żeby swobodnie rozmawiać z pasażerami. Laserowe skanery, ultradźwiękowe i radarowe czujniki, kamery Area-View oraz kamera z przodu auta monitorują otoczenie wokół samochodu; dodatkowe informacje na temat ruchu drogowego są odbierane z sieci. 

Klasyczny kokpit samochodowy w I.D. BUZZ nie istnieje. Za pośrednictwem wyświetlacza Head-up AR (Augmented Reality) najważniejsze informacje ukazują się w zasięgu wzroku kierowcy pod postacią trójwymiarowego obrazu i są wirtualnie wyświetlane na drodze przed samochodem. System multimedialny auta czy klimatyzację można obsługiwać za pośrednictwem przenośnego tabletu. Elementy obsługi samochodu potrzebne do tego, by prowadzić auto znajdują się na samej kierownicy. W jej wnętrzu, inaczej niż we współczesnych samochodach, nie ma przycisków lecz znajduje się rodzaj touchpada z aktywnymi polami. W ten sposób klasyczna kierownica ustąpiła miejsca wielofunkcyjnej, wirtualnej kierownicy do sterowania pojazdem i jego funkcjami. 

Wnętrze tego ośmiomiejscowego, studyjnego modelu rozplanowano tak funkcjonalnie, jak w żadnym innym samochodzie elektrycznym. Możliwość konfiguracji foteli na różne sposoby oraz interaktywne systemy na pokładzie I.D. BUZZ stwarzają liczne możliwości aranżacji wnętrza. Model, którego długość wynosi 4942 mm, szerokość 1976 mm, a wysokość 1963 mm wyróżnia się wnętrzem o wielkości dotąd niespotykanej wśród samochodów tej klasy. 

I.D. BUZZ jest nie tylko przestronny, ale dzięki swojej konstrukcji jest też jednym z najbardziej komfortowych samochodów świata. Jego rozstaw osi jest niezwykle duży i wynosi 3300 mm. W podłodze pomiędzy osiami znajdują się akumulatory. Obniżają one punkt ciężkości auta czym zapewniają bardzo dobre rozłożenie jego masy. Zawieszenie modelu I.D. BUZZ z amortyzatorami regulowanymi elektronicznie zapewnia komfort typowy dla samochodów wyższych klas. Napęd na cztery koła realizowany poprzez elektryczne, a więc bezemisyjne, silniki o łącznej mocy systemowej 374 KM (po jednym silniku elektrycznym przy przedniej i tylnej osi) bardzo pasuje do dynamicznego charakteru I.D. BUZZ. Model ten potrafi rozpędzić się do 100 km/h w ciągu 5 sekund, a jego prędkość maksymalna została ograniczona elektronicznie do 160 km/h. 

A pomyśleć, że historia Transportera zaczęła się od zobaczenia, przez holenderskiego importera Garbusów, platformy służącej do transportu w fabryce VW…

Bogusław Korzeniowski / BLOG.MOTOMI.PL (Genewa 2017)

Genewa 2017 – ciąg dalszy ↓↓↓

Lexus RC 300h F Sport – hybryda do ostrej jazdy

Nadchodzą ciężkie czasy dla miłośników ostrej jazdy – coraz więcej krajów zapowiada wprowadzenie ograniczeń dla samochodów z napędem konwencjonalnym. Są jednak samochody, które łączą ekologiczny napęd ze sportowym charakterem i osiągami, takie jak hybrydowe coupé  Lexus RC 300h F Sport. Coupe Lexusa wziął pod lupę portal trustedreviews.com. Autor artykułu pisze, że są cztery powody, dzięki którym RC 300h F Sport może przekonać do ekologicznego napędu nawet największych […]

0 komentarzy

Facebook

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?