Są powody do niepokoju. Paliwo zdrożeje za sprawą... zmian w polskim prawie

hemmoor-677864_1920

Ciekawy wywiad ukazał się na stronach Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR. Rozmowa z prezes Polskiej Izby Paliw Płynnych wskazuje, że mogą być podwyżki cen paliw, nie związanych z ceną ropy!!!

Halina Pupacz, prezes Polskiej Izby Paliw Płynnych: Ograniczenie handlu w niedzielę na stacjach paliw, obowiązek wydzielenia pomieszczeń dla niemowląt, ograniczenie sprzedaży leków i alkoholu, czy nowe zasady kontroli odzysku oparów z paliwa, tworzą nowe obowiązki oraz ograniczają możliwości rozwoju i generowania przychodów. Jeśli te zmiany w prawie zostałyby wprowadzone, zapewne doprowadzą do wzrostu cen detalicznych paliw.

Paweł Janas, IBRM Samar: Rynek paliw płynnych ma dla polskiej gospodarki znaczenie strategiczne…

Halina Pupacz, prezes Polskiej Izby Paliw Płynnych: Jego uczestnikami jest wiele podmiotów gospodarczych, w tym również małe i średnie firmy, które to stanowią fundament każdej wolnorynkowej gospodarki.  Przedsiębiorstwa tego sektora nie tylko dostarczają wysokiej jakości paliwa różnym odbiorcom, ale zapewniają również olbrzymie wpływy podatkowe do budżetu Państwa oraz tworzą nowe miejsca pracy. Dlatego tak istotne jest, aby stanowione prawo przyczyniało się do poprawy i rozwoju całej branży paliwowej,  zapewniając wszystkim jego podmiotom warunki wolnej konkurencji.

W ostatnich latach największym problemem całego sektora była działalność grup przestępczych, które nielegalnie  wprowadzały do obrotu paliwa. Nie płaciły przy tym wszystkich należnych podatków.

Nieuczciwie działające firmy niszcząc rynek, doprowadziły do upadłości wielu uczciwych przedsiębiorców. W pierwszej kolejności ich ofiarami były małe, rodzinne firmy, które nie miały żadnych szans w starciu z przestępcami. Dotychczasowe rozwiązania prawne, takie jak solidarna odpowiedzialność czy koncesja na obrót paliwami ciekłymi z zagranicą nie przyniosły oczekiwanych efektów, stąd nagląca stała się potrzeba odmiennego podejścia do rozwiązania problemu.

W 2016 roku nastąpiło długo oczekiwane przez branżę, chyba skuteczniejsze podejście do walki z szarą strefą.

Uszczelnienie rynku paliw zostało oparte na trzech pakietach: paliwowym, energetycznym i przewozowym. Pierwszy z nich, wprowadzony w ubiegłym roku, wprowadził kilka istotnych zmian w dotychczasowych regulacjach.  Nowe przepisy doprowadziły w krótkim czasie do znacznego zwiększenia się sprzedaży paliwa pochodzącego od rzetelnych przedsiębiorców. W pierwszych miesiącach wskazywano nawet na 30-procentowy wzrost sprzedaży. Ostatnie podsumowania mówią o około 15 proc. wzroście zużycia produktów paliwowych, pochodzących z uczciwych źródeł. Można więc śmiało powiedzieć, że pakiet paliwowy przyniósł pozytywne efekty.

Również w ubiegłym roku wszedł w życie pakiet energetyczny.

Co do zasady, miał on wesprzeć pakiet paliwowy poprzez uporządkowanie koncesji, a w szczególności koncesji na obrót paliwami ciekłymi, w tym obrót z zagranicą. Istotnym elementem nowelizacji ustawy było wprowadzenie nowej definicji paliw ciekłych, wydzielenie nowej koncesji na ich przeładunek oraz ustawowe poprawienie komunikacji między urzędami a organami ścigania. Istotnymi elementami pakietu energetycznego były dwa akty wykonawcze – rozporządzenia Ministra Energii. Nałożyły one na przedsiębiorców dodatkowe, niekiedy budzące wątpliwości natury prawnej, obowiązki.

W tym roku z kolei pojawiła się ustawa o systemie monitorowania drogowego przewozu towarów tzw. SENT lub tzw. pakiet przewozowy.

Miała ona duży wpływ na dotychczasowe zasady prowadzenia obrotu paliwami ciekłymi. W ocenie Polskiej Izby Paliw Płynnych, cel nowych regulacji polegający na zapobieganiu nadużyciom w zakresie VAT, akcyzy i opłaty paliwowej był niewątpliwie słuszny.  Wprowadzone rozwiązania legislacyjne, a w szczególności pakiet energetyczny i SENT nałożyły na przedsiębiorców bardzo wiele obowiązków, a zatem i kosztów. Zamiast skupiać się na generowaniu przychodu, koncesjonariusze muszą coraz więcej czasu poświęcać na składanie dokumentów, raportowanie oraz realizację innych wymagań administracyjnych.

Złożoność przepisów przełożyła się na niedoskonałość nowych rozwiązań?

Tak, choć należy docenić starania Ministerstwa Finansów mające na celu dostosowanie nowych regulacji do specyfiki funkcjonowania sektora paliwowego. Liczba nowych obowiązków nakładanych na firmy przez ustawodawcę nie pozostaje wszelako bez znaczenia dla poziomu konkurencyjności i zysków. Dlatego przedsiębiorcy szukają alternatywnych źródeł przychodu. Dlatego też rozbudowywane są sklepy przy stacjach, posiadają one coraz to bogatszą ofertę produktową. Powstają myjnie, powiększa się oferta gastronomiczna.

Niepokój branży budzą także nowe koncepcje i  projekty ustaw i rozporządzeń.

Ograniczenie handlu w niedzielę na stacjach paliw, obowiązek wydzielenia pomieszczeń dla niemowląt, ograniczenie sprzedaży leków i alkoholu, czy nowe zasady kontroli odzysku oparów z paliwa, tworzą nowe obowiązki oraz ograniczają możliwości rozwoju i generowania przychodów. Jeśli te zmiany w prawie zostałyby wprowadzone, zapewne doprowadzą do wzrostu cen detalicznych paliw.

 

Wywiad przeprowadził redaktor Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR. 
Więcej informacji na temat zmian na rynku polskim i światowym na www.samar.pl
0 I like it
0 I don't like it

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *